#59 Suplementacja kobiet w ciąży - Olga Kilian-Winnicka
W internecie same ogólne zalecenia co do suplementacji ciężarnych. Dużo chaosu, brak konkretów. Wszystko napisane tak, aby nie zaszkodzić. Razem z Olgą Kilian-Winnicką podchodzimy do tematu inaczej, praktycznie, na przykładach. Poniżej znajdziecie też ściągawki!Lista badań, które powinnaś wykonać: https://tinyurl.com/listabadanTOP 5 gotowych witamin dla ciężarnych: https://tinyurl.com/topwitaminJeśli chcesz świadomie podejść do suplementacji w ciąży, koniecznie spraw stronę www.odzywiamymamy.plOlgę znajdziesz również na Instagramie: https://www.instagram.com/odzywiamy.mamy/
I co bardzo ważne, poziom witaminy D3, poziom witaminy B12, kwas foliowy, czyli to są rzeczy, które są bardzo często w niedoborach, a nam się może wydawać, że przecież wszyscy wiedzą, żeby łukać witaminę D i wszyscy wiedzą, żeby te dawki brać duże, ale praktyka pokazuje, że zgłaszają się do mnie dziewczyny, które mają tą wartość jednocyfrową. To jest szok. To już taka ciekawostka, ale jeżeli jesteśmy alergikami albo partner jest alergikiem, możemy sprawdzić takie badania jak IgE całkowite, żeby sprawdzić, czy my jesteśmy alergikami na jakieś alergie opóźnione, bo mając tą wiedzę już na tym etapie ciąży, możemy w trzecim trymestrze skupić się na tym, co zrobić, żeby tych alergii nie przekazać dziecku.
Jest tego trochę. Zdaję sobie sprawę, że lekarze na NFZ nie dają skierowań na taką ilość badań. Wiem jednak, że to jest bardzo dobra inwestycja w siebie, w zdrowie swoje, w zdrowie swojego dziecka, bo ciąża to jest szczególne wyzwanie dla organizmu kobiety. Jeżeli ten organizm jest zdrowy, to jest okej, ale jeżeli nie, to te wszystkie słabe punkty, wszystkie te rzeczy, które my miałyśmy gdzieś niedociągnięte, wyjdą w ciąży. Bo można powiedzieć, że ciąża to jest taki trochę egzamin ze zdrowia. I moim zadaniem jest sprawdzić, jak Wy do tego egzaminu podchodzicie. Tak, to jest bardzo ważne, co ty mówisz, że z jednej strony nie dają, nie każdy lekarz będzie chciał dać to skierowanie, ale ja dodam teraz od siebie, że w momencie, kiedy faktycznie było trzeba zrobić tę całą listę badań, ja dokładnie dostałam TSH, FT3, FT4, żelazo, transferytyna, ferytyna, OBCRP, glukoza, insulina, lipidogram, ASTL, ALT, GGTP, poziom witaminy D, poziom kwasu folowego i B12.
Jak samo przeczytanie zajmuje dużo czasu i teraz co się okazało? Ja myślałam, że to będzie kosztować fortunę i prawdopodobnie może tak być, bo każdy ten parametr kosztuje 20, 30, 50, 100 złotych różnie. Natomiast jeżeli traficie na dobrego lekarza, jeżeli macie dobrego lekarza rodzinnego, który was zna, który was rozumie, a nie że przyjdziecie do przychodni i dzień dobry, bo większość, dużo pań tak robi. Dzień dobry, ja jestem w ciąży, mam tutaj, chciałabym taką receptę, skierowanko na to wszystko. No to on prawdopodobnie wam tego nie da. Natomiast ja dostałam skierowanie na to wszystko, ponieważ okazało się, że przysługuje mi to na NFZ. To znaczy, to nie jest tak, że to jest poza świadczeniem, musicie mieć z tego świadomość. I ja z tych wszystkich badań, które wymieniłam, mam nadzieję, że gdzieś sobie to potem spiszemy jeszcze, żeby było wam łatwiej, zapłaciłam za witaminę D i za coś jeszcze, teraz nie pamiętam czy za insulinę, insulina i witaminę D.
Potem jest Prenatal Duo. Tych preparatów jest jeszcze mnóstwo. Ja sobie wypisałam nawet ich składy, jakieś Femibiony i tak dalej, i tak dalej. To nawet możecie dostać w Rossmanie. One są bez recepty. One sobie stoją w tych takich suplementach i no i pyk. No i wydaje się to takie proste. Skoro ja mam, ja nawet tutaj mam przy sobie, wzięłam, przygotowałam to. Ja sobie patrzę, że ten ma Witaminy D, E, B, metyl, jod, kwas foliowy, no bo powiedziałaś kwas foliowy, no ja słyszę żelazo kwas foliowy, no i w ogóle oblecisz te, jakoś minie ta ciąża, będzie git. No to jeżeli ja już biorę, jest to napisane dla kobiet w ciąży od do, Jest tam kwas foliowy, to sobie myślę, super, bardzo się cieszę, sprawę mam załatwioną, mam dwie tabletki czy trzy lub jedną i mówię, niczym więcej się nie przejmuję, to chyba jest okej.
A co ciekawe, może być też pasożyt, na przykład przywra. Która mimo super suplementacji i żelazem, i dietą bogatą w żelazo, będzie to żelazo w jelitach podkradać. I czy ktoś na to patrzy? Nie. Widzi po prostu, że jest nisko, no to dawaj to żelazo. A nie patrzy na to, jakie mogą być tego konsekwencje. Dokładnie tak było. Dopiero konsultacja z tobą, bo co mi z tego, że ja miałam te wyniki wyplute i tam Nie wiem, czy pamiętasz, ale to było tak, że ja napisałam, w ogóle napisałam też koledze, lekarzowi, że wyniki mam super. Wszystko jest w normie. Witamina D jest zgodnie właśnie z tym laboratorium napisane optymalne. No to ja myślałam, optymalne, no to super. Na to wjeżdża Olga i mówi, mało. Ja mówię, pani, jak mało?
Nie będę tutaj mówiła o tych wszystkich złych Złych firmach, które nie spełniają tego, bo chyba to by było nawet nieeleganckie. Więc skupmy się na tym, co jest okej, a co nie okej. I będę miała też takie dwie ciekawostki, ale to później. Więc tak, ty mówisz, że też masz tam jakąś listę przygotowaną, tak? Chciałabyś o jakiś konkretny preparat zapytać? To ja sobie oczywiście gdzieś tam sobie wynotowałam, ale po to będę tylko, jakbym czegoś nie rozumiała, będę o to pytywać. Dobra. Już sobie tutaj przewinę moją litanię. Long story short, again, bardzo fajnie wypadł nam tutaj prenatal duo. To jest suplement, który ma odpowiednią ilość tutaj kwasów omega-3, bo mamy DHA 600 mg, jest też EPA, fajnie, jest żelazo, są foliany, jest witamina D, 2000 jednostek, co też jest bardzo ciekawym.
O, właśnie do witaminy będę wrócić, bo... Boże, przepraszam, już mi się pląta język, tyle gadamy. Poziom witaminy D w suplementach też jest bardzo różny, bo... Bo tak naprawdę w badaniach, do których ja doszłam, nazwijmy to światowymi badaniami i normami, dawka jaką powinnyśmy zażywać w ciąży wynosi między 7 a 8 tysięcy jednostek, a nasze normy polskie mówią, że powinno to być tak 1500-2000 jednostek. Dlatego tutaj najważniejsze jest to, żebyśmy na obojętnie którym etapie ciąży zrobiły sobie po prostu badanie poziomu witaminy D. I po miesiącu suplementacji zweryfikowały, czy to stężenie, jeżeli było niewystarczające, nam wzrosło.
I dostosować dawkę tak, żeby to stężenie wynosiło między 50 a 80. Taka jest normalna dawka. Ja mam na przykład teraz 38 witaminy D, dodam 50 o 80 i powiem wam znowu ciekawostkę. Ten podcast będzie trwał 2 lata. Słuchajcie, że byłam u pielęgniarek, bo najpierw zanim do ginekologa wejdziesz, to wchodzisz do tych pielęgniarek takich środowiskowych, czy jak tam nazwał, i one spisują to twoje badanie, żeby ten lekarz już miał szybciej, żeby mógł tylko spojrzeć i żeby to określić. No i jedna pielęgniarka młodsza przeczyta te wyniki tej starszej, która notuje w komputerku i mówi, witamina D w porządku, ale ona mówi, a ta starsza mówi, a ile? No nie no, optymalnie, no ale ile?
No tu 30 tam parę. To jest bieda. I ta starsza mówi, No to tak bez szału bym powiedziała, a ta druga, no ale jest napisane optymalnie. I już wiesz, to było dla mnie takie wow. Przychodzi pacjentka, która daje wyniki z laboratorium, nikt nie prosił o te badania, to są wszystkie badania na żądanie, tak? Jakby nie ginekolog. I one ze sobą nawet się nie zgadzają. Jeden mówi spoko, druga mówi niespoko. Dobra, ale dalej lecimy, już tego nie omawiamy. Wiesz co, ja dokończę witaminę D, bo doszłam właśnie do fajnego badania, które było przeprowadzone, uwaga, w Warszawie. I u kobiet w ciąży w dniu porodu, badanie to wykazało, że miały one średnie stężenie tylko 18,5. I tylko u 10% badanych pojawiło się stężenie powyżej 30.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ola Bodnar przedstawia Olgu Kilian-Winnicką, specjalistę w suplementacji kobiet w ciąży.
Partnerem odcinka jest Klinika Witaminowa oraz Poradnia Odżywiamy Mamy, która specjalizuje się w żywieniu i suplementacji kobiet w ciąży, mam w okresie laktacji oraz w dietetycznym wspieraniu płodn...
Olga Kilian-Winnicka omawia potrzebę wykonania pełnej diagnostyki przed suplementacją w ciąży.
Kilka kluczowych badań i suplementów, które Olga Kilian-Winnicka zaleca przed ciążą.
Diskussja na temat zbilansowanej diety i jej skutków na suplementację w ciąży.
Olga Kilian-Winnicka omawia zagadnienie spożycia ryb przez kobiet w ciąży.
Olga Kilian-Winnicka kontynuuje omówienie potrzeb suplementacji i badań w ciążę.
Rozmowa na temat suplementacji i jej wpływu na stan kobiety po porodzie.
Olga Kilian-Winnicka omawia zagadnienie suplementacji w ciążę i jej zastosowania.
Diskussja na temat informacji dostarczanych przez internet i ich niejednoznaczność.
Olga Kilian-Winnicka podkreśla potrzebę ekspertów i poprawności przeprowadzonych badań w suplementacji w ciążę.
Kobiety w ciąży facecują z wyborem i suplementacją, podczas gdy lekarze i apteki często nie dostarczają kompleksowych porad. Autor opisuje swoje doświadczenia z anemią, suplementacją i problemami z wchłanianiem. Rzecz o suplementacji, takich jak żelazo, kwas foliowy i jod, a także o problemach z cukrzycą ciążową. Autor podkreśla konieczność indywidualnego podejścia i zrozumienia swojego organizmu.
Ekspert opowiada o badaniach dotyczących suplementacji w ciąży, w tym o stężeniu witaminy D i jej wpływ na ciąży, oraz o ciekawych suplementach i ich składach.
Rozmowa o suplementacji witaminy C i kurkumy, podsumowanie badań i informacje o bezpiecznym użyciu tych suplementów.
Kontynuacja rozmowy o konsekwencjach suplementacji i podziękowania Olgi Kilian-Winnicki za rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Partnerem odcinka jest Klinika Witaminowa oraz Poradnia Odżywiamy Mamy, która specjalizuje się w żywieniu i suplementacji kobiet w ciąży, mam w okresie laktacji oraz w dietetycznym wspieraniu płodn..."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Lista badań, które powinnaś wykonać: https://tinyurl.com/listabadan
TOP 5 gotowych witamin dla ciężarnych: https://tinyurl.com/topwitamin
Jeśli chcesz świadomie podejść do suplementacji w ciąży, koniecznie spraw stronę www.odzywiamymamy.pl
Olgę znajdziesz również na Instagramie: https://www.instagram.com/odzywiamy.mamy/