Marketing B2B: Jak wkurzyć 80% ludzi, by trafić do swoich 20%? | Rozmowa z Adą Wardzałą
Jak odróżnić wartościową treść od szumu informacyjnego? Dlaczego, aby przyciągnąć uwagę, czasami trzeba "wkurzyć 80% ludzi"? I czemu marketing Microsoftu pozostawia wiele do życzenia? O tym będzie w odcinku z udziałem Adrianny Wardzały, założycielki SUUR Marketing i pasjonatki marketingu B2B! Ada zdradza tajniki skutecznej strategii treści, dzieli się swoimi przełomowymi doświadczeniami zawodowymi (w tym niesamowitym "Fast Trackiem" na stanowisko dyrektorskie w wieku 23 lat!) oraz ostro krytykuje marketing technologicznych gigantów. Koniecznie posłuchaj tej rozmowy!
I jest tak, że w mojej pracy zawodowej miałam kilku klientów, którzy przyszli do mnie. Pani Ado, my chcemy marketing jak Apple, nie? Dobrze, a jak tam z budżetami? No najlepiej za zero. Ok, dobra. I oczywiście spłycam tą teorię, ale trochę jest tak, że myśląc sobie dzisiaj marketing jak Apple, myśląc sobie pięknym, minimalistycznym designem, my zapominamy, że oni 20 lat inwestują w swój branding. To, że my znamy ten logotyp jabłuszka, to, że my wiemy, że to jest wysoka cena, wysoka jakość. I oczywiście możemy teraz mówić, jesteśmy blisko premiery iPhone'a siedemnastki, tam fala hejtu, niepozytywnych opinii, jakby przez wszystkich tech reviews się teraz przewija przez media. So what? Są wyznawcy marki, którzy stali w kolejce, prawda? Więc trochę jest tak, że oczywiście mieliśmy Steve'a Jobsa, teraz mamy Tima Cooka, który uważam, że naprawdę robi dobrą robotę utrzymując tą spuściznę.
Ale oni bardzo świadomie od początku inwestowali w brand. I jest taka anegdota. Kojarzysz serial Sex w Wielkim Mieście? Kojarzę z nocy. Jest taka słynna scena, kiedy Carrie Bradshaw pisze swoje treści, swoje artykuły w oknie. I zawsze by ona była taka słynna. I jest taka anegdota, dlaczego w ogóle dzisiaj jabłuszko jest odwrócone. Na laptopach, na Macach. Ponieważ Steve Jobs, jak zobaczył ten odcinek, to dostał szału, że to jabłko jest do góry nogami. I od czasu, kiedy zobaczył ten odcinek, stwierdził, że jego marka, ekspozycja jej marki jest najważniejsza. Więc nie będzie frontem do użytkownika, tylko frontem do tego, kto widzi ten MacBook z zewnątrz. I jakby ta scena z seksu w Wielkim Mieście spowodowała, że odwrócili logotyp i teraz jakkolwiek jesteś, widzisz w kafejce ludzi, no to jabłuszko jest odpowiednie do osoby, która obserwuje ciebie.
Dobrze, to najpierw może zacznę od ogólnobiznesowych i uważam, że topową książką jest Dale Carnegie, jak zjednać sobie ludzi i wygrać przyjaciół. Nie wiem jak to jest po polsku dokładnie, bo czytałam po angielsku, ale to jest klasyka, którą trzeba. Potem jest David Ogilvie, The Confessions of an Ad Man. Naprawdę bardzo fajna, merytoryczna pozycja. Co ja jeszcze lubię? Oversubscribed, skuszeni. To są takie pozycje, które naprawdę są złe. A oprócz tego jestem ogromną fanką podcastów, więc na pewno mogę polecać Stevena Bartletta i The Diary of a CEO. Super przegląd treści biznesowych. A jeżeli chodzi o content, no to mamy The Colleen and Samir Show. Tam jest o ekonomii twórców i na przykład 505 Podcast.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak odróżnić wartościową treść od szumu informacyjnego? Dlaczego, aby przyciągnąć uwagę, czasami trzeba "wkurzyć 80% ludzi"? I czemu marketing Microsoftu pozostawia wiele do życzenia? O tym będzie w odcinku z udziałem Adrianny Wardzały, założycielki SUUR Marketing i pasjonatki marketingu B2B! Ada zdradza tajniki skutecznej strategii treści, dzieli się swoimi przełomowymi doświadczeniami zawodowymi (w tym niesamowitym "Fast Trackiem" na stanowisko dyrektorskie w wieku 23 lat!) oraz ostro krytykuje marketing technologicznych gigantów. Koniecznie posłuchaj tej rozmowy!