Mentionsy Mentionsy
Growth, Scale & Automate
Growth, Scale & Automate

Jak SKALOWAĆ STARTUP i przekonać inwestorów do swojego pomysłu? [WYWIAD FILIP SOBEL - STAFFLY]

26.03.2025 ·1 godz 6 min · 16 rozdziałów

-----------------------------------------------🟢 Jesteś producentem i rozwijasz swój sklep internetowy? Umów się na bezpłatną konsultację 📅👉 https://bit.ly/invette-konsultacjaUmów się na 30-minutową konsultację z Jakubem Dąbrowskim lub Oskarem Szarkiem! 🔥☑️ Omówimy Twoje wyzwania, znajdziemy konkretne rozwiązania i podpowiemy, jak skuteczniej skalować sprzedaż w Twoim sklepie. Zarezerwuj spotkanie już teraz! 🛎️-----------------------------------------------Czy rekrutacja może być skalowalna, szybsza i dokładniejsza niż ludzkie oko?W tym odcinku Growth Scale Automate Oskar rozmawia z Filipem Soblem - CEO i założycielem Staffly, startupu HR Tech, który automatyzuje proces rekrutacji z wykorzystaniem testów osobowości, kompetencji i dopasowania do kultury organizacyjnej.🟢 Jak działa system, który przyspiesza selekcję kandydatów o 85%🟢 Dlaczego dopasowanie osobowościowe jest często ważniejsze niż doświadczenie🟢 Co naprawdę oznacza „współpraca z funduszem VC” - od kuchni🟢 Jak budować firmę technologiczną w tempie scaleupu i nie zwariować🟢 Kiedy founder powinien powiedzieć sobie „stop” i zrobić krok w tyłTo rozmowa o biznesie, technologii i podejmowaniu świadomych decyzji w świecie szybkiego wzrostu.💡 Jeśli rekrutujesz, budujesz zespół lub skalujesz startup - ten odcinek może zmienić Twoje podejście.🔔 Subskrybuj kanał, zostaw komentarz i daj znać: czy Twoim zdaniem testy w rekrutacji to przyszłość, czy tylko chwilowy trend?#growthscaleautomate #gsa #hr #hrtech #startup #scalowaniebiznesu #VCfunding #staffly

0:00 · Witamy i przedstawienie gości 1

Cześć, witam Was w kolejnym odcinku podcastu Growth, Scale Automate, a moim gościem dzisiaj jest Filip Sobel. Cześć Oskar, witajcie drodzy słuchacze i drogie słuchaczki. Jest mi niesamowicie miło i dziękuję za zaproszenie. Ja Ci dziękuję, że poświęciłeś czas i przypatrykowałeś tutaj do nas do Krakowa. Filip, żeby nadać jakieś dynamiki naszej rozmowie na początek, to powiedz w kilku zdaniach dla osób, które słyszą Cię pierwszy raz lub widzą, co ekscytującego w życiu robisz lub robiłeś. Ja na co dzień mam przyjemność, czy też generalnie zasługę tworzyć naprawdę super zespół ekspertów z Staffly, gdzie przy pomocy technologii dopasowujemy osobowość kandydatów do stanowisk pracy. Natomiast prywatnie jestem fanem piłki nożnej, pizzy hawajskiej, festiwali muzyki elektronicznej, czyli myślę, że tak bym w tych dwóch staniach prywatnie i zawodowo mógł się opisać.

0:26 · Pomysł Staffly 1

Ok, to skupimy się na początek na kwestii zawodowej i teraz tak od początku, żeby jakoś to usystematyzować. Skąd się w ogóle wziął pomysł na Staffly? Pomysł na Staffly wziął się de facto z wyzwania czy też problemu, który sam rzeczywiście miałem na studiach, czyli mniej więcej 4-5 lat temu. Jako osoba mniej więcej w 20-21 roku życia pojawiała się potrzeba w postaci dorobienia szybkiej kwoty pieniędzy, prawda? No bo będąc wtedy jeszcze biednym studentem Akademii Dona Koźmińskiego w Warszawie, stwierdziłem, że nie ma miejsca, przestrzeni, gdzie generalnie mogę stosunkowo szybko i łatwo znaleźć sobie szybką pracę dorywczą, która jest dopasowana do mojego harmonogramu dnia, zajęć na uczelni i wszystkiego, co po drodze robię.

7:05 · Kultura firmy i matchowanie osobowości 1

No i oczywiście wtedy jeszcze nie wiedziałem, że to się tak nazywa w ogóle, ale właśnie CultureFit, czyli też szukałem osób, które nadają na podobnych falach co ja, które też chcą w życiu zrobić po prostu coś więcej, no i nie poddawają się ciągłym niepowodzeniom, które na drodze każdego, nie tylko mojej czy twojej, też po prostu pewnie bardzo często się pojawiają. Ok, czyli to jednak też była jakaś taka wartość, która była dla Ciebie istotna. Ale przyjmijmy, że jestem osobą, która w ogóle słyszy o Staffly pierwszy raz. I czym się jakby wyróżnia Wasze podejście, Wasza aplikacja względem, powiedzmy, klasycznej rekrutacji, którą na słowo rekrutacja każdy ma jakiś taki klasyczny odruch? Wyróżnia się przede wszystkim tym, że my jesteśmy tylko i wyłącznie wtyczką w już istniejący proces rekrutacji, ponieważ Staffly odpowiada za aspekt związany z selekcją i weryfikacją kandydatów, adresując wyzwania związane przede wszystkim z czasochodną selekcją, szczególnie jak kandydatów alpikuje 50, 500, czasem 3000 na jedno stanowisko.

12:26 · Sprzedaż i komunikacja 1

Wcześniej tak robiliśmy, to się sprawdza, te wyzwania są. Tak, w sensie jest to coś, z czym ja się spotykam naprawdę na co dzień, biorąc pod uwagę także to, że na dzisiaj moim głównym obowiązkiem Staffly jest sprzedaż. Jest to tak naprawdę 80, jak nie czasem 90% mojego czasu pracy. W związku z czym na co dzień ja jestem na pierwszej linii frontu. Sam właśnie razem ze spółkami z sprzedażem odbywam spotkania demo produktowe, mając ich w miesiącu powiedzmy między 30 a 40 nawet. Jak tak dzielujesz na początku właśnie z klientami i omawiasz te pierwsze jakby spostrzeżenia, to... Jestem ciekaw, jak mówisz właśnie o ekonomii, to jak to wpływa na ekonomię biznesową, to Twój słuchacz, Twój rozmówca nie ma takiego poczucia, ile kasy do tej pory tracił, że to w ogóle jest już sam w sobie dostatecznie dobry powód, żeby się ucywilizować w tej kwestii.

17:47 · Testy w rekrutacji 1

Ja myślę, że jak spojrzę do tyłu na te poprzednie lata, to my na samym początku już nawet z tym zmienionym produktem nie sprzedawaliśmy absolutnie nic. Mijały tygodnie, miesiące, środki nam się kończyły też już wielokrotnie. No i tych trudnych momentów było, ale też oczywiście jest, bo one zawsze są. Było dużo. I biorąc pod uwagę to, że sam produkt oczywiście rozwijamy, zmieniamy, budujemy przez te kilka lat. Jego core jednak pozostał taki sam. Natomiast to, co się zmieniło przez ten czas, No to to, że zaczęliśmy bardzo dużo inwestować w relacje, szczególnie w polskim HR, który jest naprawdę niesamowicie relacyjny. Ja też bardzo mocno skupiłem się właśnie na budowie marki personalnej, która jest niesamowicie powiązana ze Staffly. W sensie ten brand jest dla mnie wszystkim po prostu na co dzień.

23:09 · Komunikacja i relacje 2

Dla mnie właśnie jako Foundera jest to ponad 30%, to też na mnie w ogóle zrobiło duże wrażenie. W związku z czym też widzę, że te wszystkie działania, które ja osobiście podejmuję, też właśnie budując markę i Staffly i swoją, no po prostu dają wymierne korzyści dla biznesu. Tak, no i produkt się broni, no to to już w ogóle się zapina w taką fajną machinę. A jakie są na przykład takie najczęstsze mity czy takie przekonania, jakimi się zderzasz w ogóle podczas komunikacji z klientami? Ja myślę, że na samym początku i oczywiście nadal na co dzień się z tym spotykamy, to na samym początku, jak jeszcze wspólnie wtedy z moim wspólnikiem Damianem chodziliśmy na spotkania, no to była przede wszystkim kwestia braku doświadczenia, bo ani ja, ani Damian z HR-em nie mieliśmy nigdy absolutnie nic wspólnego i gdyby ktoś jeszcze mi naprawdę powiedzmy te 4 albo 5 lat temu powiedział, że ja będę robił coś związanego z rekrutacją albo z HR-em i powiedział, no kurczę, chyba nie bardzo, prawda, bo nie miałem o tym zielonego pojęcia,

Cały czas zastanawiam się, co i w jaki sposób można usprawnić. Jak mogę naszym klientom dostarczać jeszcze większy efekt WOW? Ponieważ właśnie czytałem w książce Tonego Siecha Dawa innym szczęście, że właśnie jego głównym zadaniem w pracy było dawanie klientom efektu WOW i że tym się też po prostu wygrywa. Więc jeżeli chodzi o ten cały proces technologiczny, produktowy, sprzedażowy, no to dla mnie też jakbym miał to podsumować w jednym zdaniu. Takim głównym celem jest to, żeby na co dzień dawać po prostu efekt WOW. Okej, a jakbyś miał wskazać jakiś kamień w bucie teraz przy rozwoju organizacji, to będzie sprzedaż, budowanie zespołu, praca nad jeszcze lepszym fitem rynkowym? Myślę, że tak. Mamy w Staffly różne wąskie gardła, które z perspektywy czasu, niektóre są właśnie coraz bardziej, niektóre coraz mniej palące i mamy po prostu listę priorytetów.

33:45 · Decyzje i doświadczenia 1

Kiedyś było go zdecydowanie mniej, bo ja też uważam się za ekstrawertyka i też mam bardzo dużo znajomych i też kiedyś, jak tylko mogłem, to po prostu gdzieś wychodziłem z ludźmi, imprezy, bla, bla, bla, wszystko tam się działo. Teraz jednak bardzo sobie doceniam, jak na przykład w weekend, w piątek albo sobotę w taki jeden dzień w tygodniu mogę sobie po prostu posiedzieć w spokoju. WYWIAD FILIP SOBEL – STAFFLY

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.