Mentionsy

Bieganie.pl
Bieganie.pl
01.01.2022 17:42

Kompendium suplementacji dla biegacza - Zofia Piotrowicz

Ten odcinek podcastu poświęcony jest suplementacji. Dietetyk sportowy bloku wytrzymałości PZLA oraz autorka tekstów dla Bieganie.pl Zofia Piotrowicz opowiedziała nam o tym:

czego brakuje biegaczom, aby wykrzesać maksa ze swoich możliwości? co fizjologicznie ogranicza ich w treningu i na zawodach? na jakie suplementy niepotrzebnie wydajemy pieniądze? czy eksperymentując z suplementami możemy sobie zaszkodzić?

Na rozmowę zaprasza Kuba Pawlak

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "NIK"

Często zdarza mi się współpracować z takimi zawodnikami, którzy przychodzą do mnie właśnie z całą siatą suplementów i kiedy ja ją przeglądam, to właściwie brakuje tego, co faktycznie mogłoby pomóc, a jest bardzo dużo takich kwestii, które no powiedzmy są modne, które są popularne.

Współpracuje, a w zasadzie pracuje z blokiem wytrzymałości Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, także ma w praktyce pod swoją opieką zawodników naszych eksportowych z dystansów od 800 metrów aż do maratonu włącznie, czyli coś, co może tutaj być bliższe sercom, te długie dystanse naszym amatorów biegania.

Nie ukrywam, że dosyć często zdarza mi się współpracować z takimi zawodnikami, którzy przychodzą do mnie właśnie z całą siatą suplementów i kiedy ja ją przeglądam, to właściwie brakuje tego, co faktycznie mogłoby pomóc, a jest bardzo dużo takich kwestii, które, no powiedzmy, są modne, które są popularne.

odbikłać, co mam na myśli, no nawet taką śmieszną historię, jak kiedyś prowadziłam wykład właśnie związany z suplementacją dla zawodników, na którym byli też fizjoterapeuci, no i jeden fizjoterapeuta, który zresztą bardzo dobrze radzi sobie w biegach ultra, mówi mi tak, słuchaj,

I tutaj przytoczę taki przykład kontroli NIKu w Polsce parę lat temu.

Ale te zanieczyszczenia wynikały z tego, że po prostu na liniach produkcyjnych gdzieś tam coś nie było odpowiednio oczyszczone?

Jeśli mówimy tu o spalaczach, jeśli mówimy tu o przetreningówkach, to oczywiście ja nie chcę nikogo oskarżać, ale wydaje mi się, że mogło być to gdzieś tam celem właśnie zwiększenia atrakcyjności takiej odżywki.

Mówi, że tak go swędzi i piecze przed każdym treningiem, że to daje mu takiego kopa, że na pewno ten wynik sportowy ma taki dobry również dzięki temu.

I ja jako taki biegacz amator myślę sobie, no kurczę, chciałbym też mieć z nim jakieś szanse, podgonić go trochę w tym wyniku.

I często tutaj właśnie musimy szukać jeszcze, aby wspomóc dodatkowo jego wynik, musimy szukać właśnie tych dodatkowych rzeczy i tutaj może pomóc właśnie czy to suplementacja, czy właśnie jakaś, nie wiem, skupienie się bardziej na regeneracji, tak?

A jak były zrobione te badania, tego nie wie nikt.

Jest ona w grupie A, ale do zastosowania w szczególnych przypadkach, czyli jeżeli sportowiec nie jest w stanie na przykład dostarczyć dietą jakichś tam składników odżywczych, czyli powiedzmy ktoś jest super wybredny, nie jesteśmy go w stanie przekonać do tego, aby jadł warzywa i owoce w odpowiednich ilościach, no to okej.

Jeśli ona jest ogólnie znana, jeżeli jest znana, jeżeli jest długo na rynku, jest popularna, a nie jest to jakaś wygrzebana z jakiejś czeluści internetu, o której nikt nigdy wcześniej nie słyszał,

No i potem takie różne powstają kwiatki, jak właśnie podczas tej kontroli NIK-u, gdzie okazało się, że na przykład probiotyki nie zawierały takiej ilości bakterii, jaką powinny zawierać i jeszcze im mniej było odstępu do tej daty takiej trwałości, tym mniej tych bakterii było, tak?

Tylko broń Boże, nie suplementujmy go na własną rękę, szczególnie jeżeli poziom ferrytyny, czyli takiego wskaźnika gospodarki żelaza w naszym organizmie jest na prawidłowym poziomie, bo możemy sobie zrobić krzywdę.

Więc ferrytyna powinna być takim wskaźnikiem i tutaj te normy dla sportowca i dla osoby, która nie uprawia żadnej aktywności fizycznej są inne.

Mimo, że w tych widełkach na badaniu zobaczymy te same, bo nikt nas nie pyta w laboratorium, czy my przypadkiem biegamy, czy nie biegamy.

Często jest tak, że właśnie w jednej tabletce znajduje się masa różnych mikroskładników i związków mineralnych,

Zresztą przykład jednego z moich zawodników, który do mnie trafił z podwyższonymi próbami wątrobowymi.

Z winy zawodnika?

Bardziej widzę tutaj problem czasami w dawkowaniu, że na przykład ktoś za mało, miałam też takiego zawodnika właśnie, który suplementował beta-alaninę, fajnie, ale no...

Natomiast jeżeli nie dysponujemy teraz swoim wynikiem, to takie dawki bezpieczne to jest 800 do 2000 jednostek na dzień.

Zosiu, powiedz nam jeszcze, dlaczego warto korzystać z preparatów jednoskładnikowych?

I często jest tak, że w tych preparatach wieloskładnikowych jest wszystko i nic.

No i też często w tych preparatach wieloskładnikowych połowa rzeczy nas w ogóle nie interesuje i jakby to jest moim zdaniem przepłacanie.