Jakub Kocjan – ADHD i biznes – ruch daje przewagę.
W tym odcinku podcastu rozmawiam z Jakubem Kocjanem o tym, jak aktywność fizyczna wpływa na zdrowie, regulację emocji i zarządzanie intensywnym życiem przedsiębiorcy. Jakub Kocjan - przedsiębiorca, doradca i pasjonat sportu. Łączy trzy obszary działania: projektowanie i produkcję hal stalowych (Halmot), rozwój biznesu opartego na mobilności (CoCamper) oraz wdrażanie narzędzi psychometrycznych (Predictive Index) do zarządzania zespołami. W pracy stawia na synergię fizycznej przestrzeni, komunikacji i osobowości. Prywatnie - ojciec, miłośnik triathlonu i osoba zmagająca się z ADHD, które przekuwa w energię i strukturę dnia. W odcinku usłyszysz między innymi: jak Jakub łączy triathlon z prowadzeniem trzech firm, dlaczego trening traktuje jak spotkanie z ważnym klientem, jak aktywność fizyczna pomaga regulować emocje i ADHD, o wpływie sportu na sen, regenerację i podejmowanie decyzji, jak organizuje tydzień, by znaleźć czas na wszystko bez wymówek. Podcast możecie znaleźć wielu platformach do słuchania m. in 🎧 Spotify: https://open.spotify.com/show/7HIoOo6zbqnQaEMniDnZN5 🎧 iTunes: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/recepta-na-ruch/id1536745493 🎧 Android: https://subscribeonandroid.com/receptanaruch.pl/feed/podcast Nowe odcinki będą pojawiać się w co drugą środę o godz. 12.00. Zapraszam Was do słuchania, oglądania, subskrybowania i udostępniania.
Ja nie mam ułożonego treningu, wiesz, ja nie mam typu stricte ułożonego treningu, tylko na zasadzie, że mam trenera pływania, zresztą tu jesteśmy tutaj na WUM-ie i tutaj Wamos Kasia mnie uczy, że tak powiem, żeby przyspieszyć w tym kraulu. Treningi biegowe gdzieś sobie układałem. Na rowerze na razie to jest głównie układanie trenażera. Ja się bawię dlatego, że to jest w tym momencie. Nawet jak będę... Przygotowywałem się na razie do Olimpijki wcześniej przez dwa lata. Raz, dwa razy robiłem Olimpijkę. Jedną czwartą w tym roku już zapisałem się na jedną, drugą Ironmana. No to to był urząd wielkości od 16 do 24 godzin w miesiącu. Dlatego ja to nazywam zabawą, no bo to jest 6 godzin w tygodniu. Ja kojarzę sobie tych treningowców, którzy startują gdzieś, nawet jeśli to nie jest sport taki, że z tego żyją, tylko to jest po prostu tak praca i sport dodatkowo, no to ta objętość treningowa w tygodniu, no to jednak... Przy pełnym Ironmanie matematyka mówi o tym, że to jest 16 godzin, 14-16 godzin tygodniowo, czyli trzeba pół etatu dorobić, coś tam jedną trzecią, nie?
Może teraz zacznę biegać, już będzie ten triatlon, sport cygański, nie? Bez obrazu oczywiście. I zacząłem to robić, mówię dobra, no to może jakieś zawody. I tak zapisałem się na Olimpijkę i tak się to po prostu ciągnęło, więc tak mi towarzyszy sport, więc przerwy było trochę od tego sportu, on zaczął mnie regulować, pomagać mi. Zobaczyłem, że to daje mi dużo, więc ADHD prawdopodobnie mi pobudza, w sensie mam tą aktywność, tylko że trzeba wiedzieć, ADHD miałem zdiagnozowane pewnie w szkole już podstawowej, wiele lat temu, mam 34 lata zaraz. Tylko, że my wtedy kojarzyliśmy ADHD z nadpowiedzią psychoruchową. ADHD z definicji, mogę coś pomylić, poprawisz mnie albo niech to piszą. Tak, dokładnie. To jest zaburzenie produkcji dopaminy w mózgu, tak? Czy tam endor, nieco zaburzenie, jakby czegoś brakuje. Tak. Więc ono może występować w różnych formach. Niektórzy mają hiperfokus, że siadają i robią, tak?
A nie myślałeś, żeby sobie jeszcze dodatkowo zrobić jakieś takie, bo wiesz, te łupy, garminy, to co używamy, one wyliczają nam jakieś tam VO2 max, czy na jakim jesteś poziomie wytrenowania, można powiedzieć, ale często oszukują. Nie wiem, czy Ty o tym wiesz, że oszukują. Wiesz co, ja nie patrzę na tę tętnę. Dla mnie jest ważny ten puls, który jest w danym momencie. Ja dość dużo robię rzeczy na samo, zacząłem samemu robić, na zasadzie na samopoczucie, nie? Jakby dla mnie to tętno jest takie, na przykład jak byłem.. Czyli subiektywnie oceniasz sam siebie, tak? Tak, na przykład w teatronie na trzy godziny do trzy godziny na Olimpijce, czy tam jednej czwartej, to było to, żeby się nie zajechać, żeby dobyć tą końcówkę. Na przykład pierwszy raz jak startowałem, wystartowałem na szybko w bieganiu, wywaliłem ten puls i już było mi ciężko, bo całym ogniem zakwasiłem, więc po prostu, żeby łapać pewien pułap i czuć to, nie?
Dzięki za oglądanie! I tak dalej. I jeżeli sobie to wprowadzimy, to te 6 godzin nagle się samo uzbiera. U mnie też tak nie było, że to było nagle 6 godzin. Ja pamiętam jak zrobiłem pierwszy teatron indoorowy, to mnie wszystko bolało. Wszystko bolało, bo ja takie mięsień używałem w takim ciągu. A po olimpijce, to ja chodzić nie mogłem kolejnego dnia. I jak już mówię, po co to znowu. Pamiętam swój pierwszy maraton i jedyny.
Ja się śmieję, że w końcu też zrobię maraton i prawdopodobnie to będzie maraton na Ironmanie. Bo ja się przygotowuję do tego maratonu mentalnie wszystko, jakoś tak pół maraton, pierwszy w życiu zrobię na połówce Ironmana. Ok. Zapewne. Chyba, że na treningu coś wypadnie, ale... No to wiesz, pamiętaj, że znowu będziesz się czuł tak jak za tym powyższym po olimpice. Po olimpice, po dystansie olimpijskim. Czyli półtora kilometra... Nie będziesz mógł chodzić, nie będziesz mógł chodzić. Ktoś nie wie, to półtora kilometra pupania, 40 kilometrów roweru i dyszka biegu. To jest najlepsi ludzie na olimpiadzie, robią to w godzinie 45. Ja łamię trójkę. Więc jeszcze przestrzeń jest do olimpiadę. Znaczy do igrzysk, przepraszam. Tu się dowiedziałem ostatnio, że olimpiada to jest ten okres czteroletni, a igrzyska to jest impreza. Tak jest. Prawidłowo igrzyska olimpijskie, czyli to co teraz mamy, akurat zimowe, nie? No mój, się pochwalę, nasz camper z naszej firmy pojechał z obstawą fotografa i dziennikarza i jeździ po wszystkich etapach igrzyska.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.