Radio MORS - Porozmawiajmy w Radiu MORS – 18 czerwca 2026
o… pokazach specjalnych „Obłędnego Cyfrowego Cyrku” w Multikinie! „The Amazing Digital Circus: Ostatni Akt” to kinowa wersja finału niezależnego serialu animowanego.Z okazji premiery na wielkim ekranie nasi radiowcy – Justyna i Kamil – we współpracy z Multikinem w Warszawie i Gdańsku zorganizowali seanse oraz spotkania z aktorami głosowymi BruDolina Studios, którzy użyczyli głosu bohaterom filmu w polskiej wersji językowej. O wydarzeniu od kuchni opowiedzą Justyna Marecka i Kamil Sulak-Kozłowski. Prowadzi Zuza Brzóska.
Porozmawiajmy w Radiu MORS. Witajcie w najnowszym odcinku Porozmawiajmy w Radiu MORS. Z tej strony Zuzia Brzuska, a moimi dzisiejszymi gośćmi są Justyna Marecka. Hej, hello. I Kamil Sulak-Kozłowski. Konnichiwa. A opowiemy i pogadamy sobie o finale obłędnego cyfrowego cyrku, który był przedstawiany w multikinie w ramach pokazów specjalnych. O czym właściwie jest ten indie serial, Justyno? On właściwie jest oparty o opowiadanie Nie mam ust, a muszę krzyczeć, w którym sztuczna inteligencja porywa ostatnich żyjących ludzi po pewnego rodzaju apokalipsie. I na tym oparty jest cały cyfrowy cyrk, czyli animacja bardzo kontrastowo różniąca się od tematyki, którą poniekąd porusza, bo mówimy tu o bardzo, tak jak samo nazwa wskazuje, cyrkowej estetyce, bardzo kolorowej, jasnej, żywej.
Ja to wysyłam Justynie i takie, ej, a byłoby fajnie coś w Polsce, żebyśmy to obejrzeli, nie? No i to wyglądało mniej więcej w ten sposób, że ja na to odpowiadam, no fajnie, zapiszmy sobie ten pomysł na później i ja jeszcze tam miałam swoje rzeczy do roboty, po czym pewnej pięknej niedzieli obudziłam się z poczuciem misji i napisałam do Kamila i piszę mu, Kamil, słuchaj, mamy plan. Jaki? Ty już wiesz, jaki. Plan właśnie polegał na tym, że pierwotnie mieliśmy jakoś z kinem trochę mniejszym niż multikino pierwotnie. Kino studyjne. Z kinem studyjnym popracować, żeby ten film trafił do Gdańska. Bo w ogóle nie było wtedy wiadomo i to było bardzo dynamiczne w ogóle, czy w Polsce da radę, żeby był ten finał puszczany w kinach.
Potem tydzień, dwa później, bo wcześniej pisaliśmy konspekt, żebym ja sprzedał kinu w ogóle taką rzecz. Potem ja nie pamiętam od kogo wyszło od nas wątek, że też warto, jak sprzedać pokaz, to z jakimiś twórcami spotkanie, a tu mamy... Tak, to wyszło z faktu, że było coraz więcej pogłosek z premierą w Polsce, ale w tym momencie była lekka rywalizacja, szczerze mówiąc, między kinem studyjnym, A kinami większymi, większymi dystrybutorami właśnie jak Multikino czy Helios wyszedł pomysł sprowadzenia może obsady, żeby trochę urozmaicić samo spotkanie niż samo oglądanie filmu. Jednak gdy wyszły pewne problemy organizacyjne ze strony też dogadania się z Gliczem i tym mniejszym kinem, a propos licencji, zdecydowaliśmy się jednak odezwać do Multikina z naszym pomysłem.
Bo już było wtedy wiadomo, że w Polsce będzie tak premiera kinowa, ale pomysł ze spotkaniem z aktorami pozostał i napisałam maila do kierownictwa, do działu marketingu. Zareagowali bardzo pozytywnie, bardzo entuzjastycznie. Wszystko poszło bardzo szybko, bardzo sprawnie i z tego właśnie wyszły te dwa spotkania. Znaczy właściwie to trzy spotkania. Dwa spotkania w Złotych Tarasach w Warszawie i w naszym rodzimym Multikinie w Gdańsku. Tak, bo też pamiętam, właśnie Justyna napisała do marketingu Multikina i tam była odpowiedź, a wy nie chcecie też to w Warszawie zrobić? To też z tego wyszło. No i zrobiliśmy. Tak. I my byliśmy bardzo entuzjastycznie nastawieni, tak samo jak Multikino.
Też była śmieszna sytuacja, w której pani, która nam bardzo pomagała w Multikinie z kolei w Gdańsku, pani Kasia Mordas, pozdrawiamy serdecznie. Dała mi mikrofony, które miałam przytrzymać do końca seansu, żeby też one nie leżały gdzieś tam na widoku i musieliśmy właściwie pójść po naszą obsadę, która przyjechała troszeczkę po rozpoczęciu seansu, bo oni przyszli dopiero po seansie. Usiadli na sali i ja właśnie z tymi mikrofonami, one w ogóle przeskakiwały z rąk do rąk, w którymś momencie my się pułapaliśmy z Kamilem. Ej Kamil, a gdzie jest trzeci mikrofon? Nie wiem, myślałam, że ty go masz. Ale się znalazł. Ale się znalazł na szczęście. Także normalnie jak gdzie jest Kinger. Tak, gdzie jest mikrofon. No i po tej sesji pierwszej Q&A aktorzy poszli na foyer kina i było ustawione tam strefa autografów i kolejka.
No właśnie, chciałem powiedzieć, że i w Warszawie, i w Gdańsku w pewnym momencie nie spodziewałem się, że będę w takiej roli na tym evencie ochroniarz. No byli potrzebni. Byli potrzebni, szczególnie w Gdańsku, ale to za chwilę. No bo trzeba było pinować kolejki, jak idzie i też trochę w pewnym momencie przyspieszać ludzi, żeby jak największa ilość mogła zdążyć, no bo niektórzy to więcej czasu zajmowali. Tak, to były też kwestie bezpieczeństwa, kwestie, żeby jak najwięcej osób jeszcze mogło skorzystać, tu nie było też nic absolutnie No i po tych warszawskich rzeczach to Multikino do Gdańska wynajęło ochronę z zewnątrz i no w Gdańsku to kolejka była taka Znaczy, tu były też problemy wynikające z o wiele mniejszej powierzchni, bo kolejka wychodziła bezpośrednio z sali po seansie, przez co następny seans był troszeczkę opóźniony z tego, co widziałam.
A w ogóle Kingert to ma 2 metry, więc to by się zgadzało. Też mam z nim zdjęcie. Generalnie trochę się Pyrkon zrobił w tym multiknie jednym i drugim. Tak, nawet aktorzy głosowi mówili, że to ich rozgrzewka przed Pyrkonem. I chciałem powiedzieć to, co mówiliśmy na początku rozmowy, bo ja pierwotnie chciałem to robić w kinie studyjnym. No teraz się z tego bardzo śmiejemy, bo jakby to wyszło nawet, to nie wiem, w Trójmieście te kina studyjne, to by te budynki się zapadły po takiej ilości fanów, myślę. Raczej dużo osób byłoby zawiedzionych, że nie udało im się nawet zobaczyć tych aktorów, a tutaj w ogóle wspaniałe jest to, że dostaliśmy pocztówki od Multikina, które pozwalały nam, aby otrzymać na nich autografy, więc było to w taki ładny sposób.
Było bardzo profesjonalne. Dziękuję. Chciałem też podziękować przedstawicielom Multikina Natalii Kalecie, która logistycznie załatwiła wszystkie te pokazy i była z nami w Warszawie, pilnowała wszystkich tych dwóch eventów i autografów foyer. Też w pewnym sensie funkcjonowało jako wsparcie emocjonalne. Też. Też. Też chcemy na pewno bardzo podziękować pani Kasi Mordas, która pełniła tą samą rolę tylko w Gdańsku. Dziękujemy też Brudolinie. Brudolinie przede wszystkim też za pomoc, bo bardzo dużo osób z ich ekipy pomagało nam ogarnąć przy autografach, niekoniecznie z obsady, tylko po prostu z samej ich, właśnie tak jak mówiłam, ekipy.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Zuzia Brzuska przedstawia goście i opisuje temat odcinka, który dotyczy finału indie serialu Obłędnego cyfrowego cyrku.
Justyna Marecka opisuje serial Obłędnego cyfrowego cyrku, opowiadając o jego tematyce i produkcji.
Livia Asza-Stępień opowiada o polskim dubbingu, jego historii i zaznaczona rola w projekcie Obłędnego cyfrowego cyrku.
Justyna Marecka i Kamil Sulak-Kozłowski opisują organizację finału serialu w Polsce, w tym kontakt z aktorami i Multikinem.
Aktorzy głosowi opowiadają o swoim doświadczeniu w projektach Brudoliny Studios i ich uczestnictwie w finałach serialu.
Brudolina podsumowuje swoje doświadczenia z projektami Brudoliny Studios i daje radę potencjalnym aktorom głosowym.
Rozmowa o sesjach Q&A z aktorami po pokazach i kolejce na autografy, podkreślając przyjazny stosunek fanów i problemy logistyczne.
Opis sytuacji z Gdańsku, gdzie Multikino wynajęło ochronę z zewnątrz, oraz opowieść o problemach logistycznych związanych z kolejkami.
Opis wydarzeń na Pyrkonie, fanservice'u i reakcji fanów na zakończenie serialu.
Podsumowanie rozmowy, podziękowania organizatorom i zaproszenie do kolejnych audycji.
Zakończenie rozmowy i zaproszenie do audycji Egzotyka Kina.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
o… pokazach specjalnych „Obłędnego Cyfrowego Cyrku” w Multikinie! „The Amazing Digital Circus: Ostatni Akt” to kinowa wersja finału niezależnego serialu animowanego.
Z okazji premiery na wielkim ekranie nasi radiowcy – Justyna i Kamil – we współpracy z Multikinem w Warszawie i Gdańsku zorganizowali seanse oraz spotkania z aktorami głosowymi BruDolina Studios, którzy użyczyli głosu bohaterom filmu w polskiej wersji językowej. O wydarzeniu od kuchni opowiedzą Justyna Marecka i Kamil Sulak-Kozłowski. Prowadzi Zuza Brzóska.