Mentionsy Mentionsy
Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem

Odcinek 104 – Glorfindalf

19.09.2025 ·1 godz 25 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Po spotkaniu z przeszłością Hobbitów, czas na spotkanie ze znacznie starszą istotą. Dzisiaj Frodo i przyjaciele poznają Glorfindela, jedną z najciekawszych postaci całego legendarium. Czy dzięki temu uda im się umknąć Czarnym Jeźdźcom? Zapraszamy na 104-ty odcinek podcastu, trzeci z czterech poświęconych rozdziałowi “Bieg do Brodu”. W tym odcinku krótką wstawkę o elfickim przywitaniu i nie tylko przedstawi nam Ryszard Galaghorn Derdziński!

41:39 · Patronite 4

Myśleliśmy, że mogłeś znacznie zboczyć ze szlaku, by uniknąć pogoni i że zbłąkałeś się może na postkowiu. Mnie przypadło w udziale przeszukanie gościńca. Dojechałem wtedy aż do mostu na Midheitel i zostawiłem znak, a było to jakoś tydzień temu. Trzej słudzy Saurona stali na moście, ale pieszli, a ja ścigałem ich ku zachodowi. Natknąłem się na dwóch innych, ci wszakże skręcili na południe. Odtąd szukałem wciąż twojego tropu. Znalazłem go przed dwoma dniami i wyśledziłem dalej za mostem. Dzisiaj zaś wytropiłem, w którym miejscu zeszliście znowu z gór. Ale czas w drogę. Na razie dość nowin. Skoro już tu jesteśmy, trzeba zaryzykować niebezpieczeństwo gościnca i pospieszać.

Dokładnie, witamy cię serdecznie. Ryszard, może jeszcze tylko zanim przejdziemy do słów językowych, dawno się nie widzieliśmy, dawno też nasi słuchacze nie słyszeli nic od ciebie. Powiedz, jak wygląda aktualna twoja sytuacja, nad czym pracujesz, co ciekawego się dzieje, jeśli chodzi o twoje badania, tak samo dotyczące przeszłości rodu Tolkienów. Dużo ciekawych rzeczy. Tutaj jeżeli chodzi o taką pracę czysto tolkienowską, to pracuję w tej chwili nad tłumaczeniem dziewiątego tomu historii Śródziemia, czyli Saurona pokonanego. Tam jest dużo takich moich ukochanych rzeczy, bo jak właśnie epilog do Ładcy Pierścieni z takim bardzo długim tekstem w Sindarinie, listem królewskim, no i wiele, wiele innych ciekawych rzeczy, o których będziecie mogli się dowiedzieć, kiedy ten tom będzie po polsku wydany. Natomiast jeśli chodzi o moje badania, to tutaj no ja już je sfinalizowałem, ale teraz mam takie fajne szczególiki.

Upiorzenie, tak. Tak, no słuchajcie, skoro Frodo za pomocą ostrza, czyli narzędzia, które jest wytworem rąk Nazguli, nawet jeśli z mocą Saurona, to dalej jest to wytwór ich rąk, podobnie jak upiór kuchaną swojego czasu też był upiorem, to znaczy, prawda, że to oznacza, że oprócz dziewięciu Nazguli, upiorów pierścienia, to pierścienie czy magia Saurona, czarnoksiężnika, bo jeden z nich dwóch podejrzewam mógłby tą magię wykorzystywać, mogła wywołać ten sam efekt co pierścienie bez ich użycia. Czyli mogliśmy mieć więcej upiorów pierścieni niż dziewięć, czyli niż liczbę pierścieni, które pierwotnie spowodowały właśnie powstanie pierwszych dziewięciu upiorów pierścieni na zguli, prawda?

Tak? Wiedział, zrozumiał, że jest poddany procesowi zupiorzenia. I to go nie zaskoczyło? Tak. Czyli tak jakby był już kiedyś świadkiem takiego procesu? Być może. Być może, no, jakby był świadkiem wielu rzeczy, więc może niewiele... Ale to też by świadczyło o tym, że albo właśnie to jest dowód na to, że były inne metody zupiarzania postaci, prawda? i mógł być tego świadkiem, albo, co bardzo ciekawą teorią jest, mógł być świadkiem przechodzenia któregoś z tych dziewięciu na zguli w tym pierwszym jakby cyklu, kiedy dostali pierścienie, przechodzenia ich na stronę właśnie Saurona, bo wiadomo, że Sauron dał te pierścienie pierwotnie dumnym, potężnym władcom, czy królom, czy potężnym wojownikom,

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.