Odcinek 120: "Sorry, Baby"
W sto dwudziestym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmie "Sorry, Baby" (reż. Eva Victor, 2025). W jaki sposób Eva Victor opowiada o traumie? Na czym polega gatunkowy fikołek wykonany w filmie? Gdzie leży granica tego, co mogą pokazywać twórcy, i granica tego, z czego mogą śmiać się widzowie? Dlaczego historię podzielono na rozdziały i opowiedziano niechronologicznie? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.
i jakby psuje efekt. Przykłady. Natomiast przykłady... To pewnie tak, ale teraz jestem ciekaw. Bo jak myślę o filmie w rozdziałach, to zresztą myślę tylko o Tarantino. I to jest akurat ktoś, kto umie to zrobić. No, Tarantino umie zrobić, bo Tarantino, tak jak na przykład masz... parszywą ósemkę, nie, złą ósemkę, jak się ten film nazywa? Nienawistną ósemkę. No to rzeczywiście każdy rozdział jest jakby inna, inny klimat tam się w ogóle uruchamia, prawda? Inna opowieść jest. Więc tu jest potrzebny rozdział, ale nie wiem, no to... Nie, nie pytam złośliwie, po prostu się zastanawiam, żeby się zastanowić, jestem ciekaw. Piszcie w listach. Ja tak sobie myślę właśnie, bo zwykle ja wymazuję z pamięci te filmy, które mają, na pewno nie będę powtarzać tych filmów, które mają złe rozdziały, ale w każdym razie jak widzę, że coś jest podzielone na rozdział, to zawsze sobie myślę,
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W sto dwudziestym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmie "Sorry, Baby" (reż. Eva Victor, 2025). W jaki sposób Eva Victor opowiada o traumie? Na czym polega gatunkowy fikołek wykonany w filmie? Gdzie leży granica tego, co mogą pokazywać twórcy, i granica tego, z czego mogą śmiać się widzowie? Dlaczego historię podzielono na rozdziały i opowiedziano niechronologicznie? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.