Mentionsy Mentionsy
Mam parę uwag
Mam parę uwag

Odcinek 120: "Sorry, Baby"

27.08.2025 ·55 min 16 s

W sto dwudziestym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmie "Sorry, Baby" (reż. Eva Victor, 2025). W jaki sposób Eva Victor opowiada o traumie? Na czym polega gatunkowy fikołek wykonany w filmie? Gdzie leży granica tego, co mogą pokazywać twórcy, i granica tego, z czego mogą śmiać się widzowie? Dlaczego historię podzielono na rozdziały i opowiedziano niechronologicznie? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.

Ja tu sobie wypisałem, bo więcej z tych leitmotivów. Jest leitmotiv sceny w wannie. Mamy dwie sceny w wannie, gdzie jedna scena jest sceną o traumie, a druga jest sceną o miłości. Tak to możemy powiedzieć chyba. Potem mamy scenę rozmowy z dzieckiem, gdzie najpierw Agnes rozmawia z brzuchem i mówi, cześć, jestem Agnes itp. itd. A potem film się kończy sceną z dzieckiem już, które wyszło z brzucha i też jest, cześć, jestem Agnes itd. Mamy dwie też symetryczne rozmowy o tym, czy Agnes chce mieć dzieci, gdzie pan Pete bodajże od kanapek ją pyta, a potem pyta ją Gavin. Tak. Lucas Hedges dawno niewidziany. I mamy powracający szereg scen budzenia się w nocy. To jest ten taki motyw horrorowy trochę, że bohaterka słyszy, że coś tam skrzypi, coś tam piszczy, trzeszczy, otwiera drzwi, wygląda na ganek.

Chodzi mi o to, mówmy o tym zatrzymaniu w czasie i też potem jakby wracamy do tej traumy i wracamy do tego, co się działo, jakby odkrywamy to razem, znaczy nie razem z bohaterką, ale po prostu jest to nam przedstawiane i widzimy dlaczego ona, jak ona sobie z tym radzi i potem jesteśmy w stanie zobaczyć, prawda, jak ona to pokonuje, prawda, czy przez tą miłą relację z Lucasem Hedgesem. Czy właśnie przez tą relację z kotkiem najpierw, prawda? Czy w ogóle przez tą przyjaźń z Lidią? I potem właśnie jakby gotowością i otwartością na rozmowę z dzieckiem, prawda? Czy opiekę nad dzieckiem, kiedy para idzie na spacer, prawda? To jest finałowa.

A to przez to, że ta scena jest jakby drugą sceną, to też ci ustawia tą ich relację i też ci ustawia jakby taki lżejszy charakter tego filmu, bo to myślisz sobie, ok, osoba, która przeszła właśnie taką traumę, jednak jest otwarta, żeby rozmawiać o seksie na przykład. z osobą w bezpiecznym miejscu. Taka luźna scena, która być może nawet jest podimprowizowana, ale ona tematycznie też pracuje. To, że temat seksu jest na dzień dobry zarzucony w tym filmie, to przecież potem powraca w rozmaitych kombinacjach. No bo tak, bo potem się Lucas Hedges pojawia. Zresztą się chwilę później pojawia. Tak, tak, tak. I tak, o, ups, zapomniałem, że przyjeżdżasz.

I pomyślałem, może Lukas Heggress by się tam nadał. Myślę, że sprawdziłby się w tej roli. No na pewno by się też sprawdził. Czy bardziej, że on już zdarzało mu się grać takich byczków. On na przykład w Midnineties grał starszego brata głównego bohatera. Nie wiem, czy widziałaś Midnineties? Widziałam Midnineties, nie pamiętam go w ogóle. To on tam jest starszym bratem takim, który bije głównego bohatera, który go jakoś tak tam... No pamiętam, pamiętam. Była taka postać, tak. Taki zimny, zimną, braterską miłość stosuje na nim. Tak, zły starszy brat. Lucas Hedges, którego raczej kojarzyło się z takimi rolami wrażliwymi, nie? Gdzie myślisz... Lucas Hedges to myślisz przede wszystkim... Manchester by the Sea. Przede wszystkim Manchester by the Sea, tak. Tak, czy Lady Bird, czy... Lady Bird zresztą też był z Szalemetem przeciwstawiony sobie, nie? No tak, tak, tak, dokładnie. No tam Szalemet był tym gorszym... Bad boyem, tak, a on był tym miłym chłopakiem.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.