Odcinek 120: "Sorry, Baby"
W sto dwudziestym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmie "Sorry, Baby" (reż. Eva Victor, 2025). W jaki sposób Eva Victor opowiada o traumie? Na czym polega gatunkowy fikołek wykonany w filmie? Gdzie leży granica tego, co mogą pokazywać twórcy, i granica tego, z czego mogą śmiać się widzowie? Dlaczego historię podzielono na rozdziały i opowiedziano niechronologicznie? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.
I jeden kotek był gwiazdą ekranu i tam jak tylko się skierowało w niego kamerę, to on, wiesz, gotowy na zbliżenie. Ale ten kotek się szybko męczył i po trzech ujęciach już nie był gwiazdą. A ten drugi kotek nie miał takiej star power, ale był za to takim, wiesz, kotkiem rzetelnym, aktorem, który po prostu w nieskończoność może grać. No i Colbert pyta Ewę Wiktor, którym z kotków jest. A potem Ewa Wiktor pyta Colberta, którym z kotków jest on. Nie będę zdradzał, bo może ktoś sam zechce sobie to obejrzeć. Chętnie to obejrzy. Więc jeśli byłoby powiedzieć... Czego mi w tym filmie brakuje? To brakuje mi pieska. Widzisz. A ja z kolei słyszałam wywiad, gdzie Ewa Wiktor mówi, że na miłość kotka trzeba zasłużyć. W tym sensie, że pieski są kochane.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W sto dwudziestym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmie "Sorry, Baby" (reż. Eva Victor, 2025). W jaki sposób Eva Victor opowiada o traumie? Na czym polega gatunkowy fikołek wykonany w filmie? Gdzie leży granica tego, co mogą pokazywać twórcy, i granica tego, z czego mogą śmiać się widzowie? Dlaczego historię podzielono na rozdziały i opowiedziano niechronologicznie? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.