#15 Foodtech nie taki prosty | Piotr Grabowski (Foodtech.ac)
Foodtech to jeden z pięciu najbardziej zanieczyszczających sektorów na świecie. Jednak można działać tak, aby to zmieniać. W tym odcinku rozmawiamy z Piotrem Grabowskim, general partner AC/VC Foodtech Impact Fund i co-founderem Foodtech.ac o tym, jak wystartować ze startupem w branży foodtech. I przede wszystkim jak robić to dobrze – w kontekście i biznesu, i środowiska.
Minęły cztery lata. Przez te cztery lata zrobiliśmy sześć edycji Akceleratora. Łącznie wypuściliśmy na rynek 32 startupy, z czego w zasadzie 25 do dzisiaj funkcjonuje. Osiem z nich jest po rundach finansowania. Nie wszyscy fundraizowali, bo niektórzy się bootstrapują. Kolejną rundę mam nadzieję zamkniemy w przyszłym tygodniu, więc tak cały czas coś gdzieś się udzieje. Nauczyliśmy się tego, że biznes foodtechowy, biznes agritechowy to jest taki obszar, który nie do końca przystaje do tradycyjnej definicji startupowej i środowiska VC, dlatego że ma jednak duży faktor niecyfrowości w wielu wymiarach.
Skupię się na Polsce, bo my do tej pory skupialiśmy się głównie na Polsce, o czym jeszcze może powiem dwa słowa. Polskie fundusze VC jakby raczej miały obszary takie cyfrowe i jest kupa fajnych funduszy w tym obszarze. Natomiast ciężko było znaleźć fundusze, które faktycznie by wiedziały, że Słuchajcie, no ale tego się nie da zrobić na kredytach w murze i linijkami kodu od deweloperów, tylko tu trzeba postawić zakład produkcyjny. Tu trzeba posiedzieć w laboratorium, zrobić R&D. I to są rzeczy, które w naszym kraju jeszcze dzisiaj nie jest popularne finansowanie takich rzeczy. Trochę funduszy Bridge Alpha było na to nakierowanych, ale w zasadzie nie było takiego stricte, poza może jednym, funduszu foodtechowego. Te fundusze też już skończyły wydatkowanie, więc na ten moment w ogóle jesteśmy w momencie, w którym nie ma w Polsce ani w całym regionie CEI żadnego funduszu, który by inwestował stricte w Foodtech i w Agritech, a takich funduszy na świecie my mamy naliczone ponad 115 w tej chwili i żadne z nich nie pochodzi z naszego regionu.
To ja bym chciał, żeby on z powrotem miał smak i żeby może nie jechał do nas set tysięcy kilometrów, tylko był gdzieś faktycznie lokalnie uprawiany, żeby to było opłacalne i dla rolnika, i żeby firma, która robi pieniądze na dystrybucji i sprzedaży tego, zarobiła pieniądze i żeby konsument za to nie zapłacił też jakichś niebotycznych pieniędzy, tak? I myślę, że to jest kierunek, którego szukamy i ten balans, wiesz, w kontekście dużych firm, bez nich tego nie zrobimy. Powiem ci szczerze, że dzisiaj zbierając fundusz inwestycyjny, my normalnie rozmawiamy z dużymi firmami mięsnymi, dlatego że Prawdopodobnie one dzisiaj w tej całej branży mają pieniądze na to, żeby faktycznie inwestować. Ja chciałbym, żeby moim inwestorem w funduszu była 100% stricte wegańska firma, która jest 100% zgodna z wszystkimi normami, ale ona nawet nie będzie zgodna z normami, bo jeszcze na to nie stać, a co dopiero myśleć o inwestycji w aktywo klasy VC, bo to też jest
Chciałem powiedzieć, że Piotrek nie przyszedł w pulowerze Patagonii. Nie, przyszedłem w polskiej marce. Przyszedłem w polskiej marce. Ja chodzę dużo po górach, więc posiadam ciuchy marki Patagonia, jeszcze zanim myślałem o tym, że będę VC. I też bardzo doceniam to, co ta marka robi, bo chciałbym robić to w foodzie, co oni robią w modzie. Myślę, że to jest fantastyczny kierunek. Natomiast dla nas motywacja była ta, że po prostu, dobra, my produkujemy, w cudzysłowie, startupy, wypuszczamy je na rynek, fundraising, W najlepszych wiatrach, najlepszych fundraisingach znaleźliśmy w 3,5 miesiąca. Z inwestorem branżowym to było właśnie fajne.
I teraz jest właśnie kwestia tego funduszu i my widzimy, że jest moment, jakby ten sektor musi się rozwinąć i jeśli my tego nie zrobimy, a miałem tą wątpliwość, Boże, co my wiemy o VC, nie? W sensie, czy to my jesteśmy najlepszymi osobami do budowania tego? Czy my nie powinniśmy mieć jeszcze jakiegoś general partnera, co to już budował VC? Jak porozmawialiśmy z kolegami z branży, oni nas wyleczyli. Panowie, jesteście najlepsi do robienia tego, bo jesteście w tej branży od czterech lat i po prostu wiecie o niej najwięcej, tak? No i prawdą jest, w zasadzie dzisiaj już nie ma, rzadko się zdarza projekt foodtechowy, agritechowy, który nie trafi do nas na skrzynkę mailową, ktoś nie zadzwoni, nas nie podpyta. Jesteśmy w epicentrum. Mało tego, mamy deal flow projektów, skrzynki są pełne nasze. My nawet nie mamy, gdzie tych projektów wysłać, no bo nie ma funduszy w Polsce. Jesteśmy w sytuacji, kiedy mamy projekty agritechowe, foodtechowe, Pojedyncze fundusze, z którymi mamy gdzieś tam relacje, przyglądają się tego typu projektom, ale nie ma ich gdzie wysłać.
Wiesz, pierwszy, co się dzieje na rynku, inwestujesz, masz dostęp do danych tych startupów, Nawet jak sam myślisz o takim produkcie, to wszyscy w Polsce myślą, że o, bo jak ja zainwestuję w fundusz albo w startup, to ja sobie wychowam konkurencję, tak? Słuchaj, no jakby miejsca na rynku w nowej żywności jest bardzo dużo. Możesz zacząć robić jakiś produkt, nawet podobny do tego, do tych, co robią startupy na rynku, ale tak będziesz miał przynajmniej jakiś signaling wczesny, że tam już się coś dzieje, że ktoś nad czymś pracuje. Może się zainteresujesz, może sam zainwestujesz w jakąś spółkę bezpośrednio. To nie jest tylko kwestia tego, że ja chcę zainwestować pieniądze, tylko taka kwestia, że jak chce się rozwijać, to ja muszę inwestować, bo największe firmy na świecie, które rozwijają technologię, inwestują w fundusze VC, które inwestują w startupy technologiczne. Przysłowiowo, tak jak patrzyliśmy, też mocno siedzieliśmy w danych, że innowacyjna firma inwestuje 1-2% swoich rocznych przychodów w aktywa klasy takie innowacje, VC, wysokie ryzyko.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Snarzyk wprowadza Piotra Grabowskiego, generalnego partnera funduszu ACVC Foodtech Impact Fund i współzałożyciela Foodtech Acceleratora. Rozmowa skupia się na opisie akceleratora i jego celach.
Piotr Grabowski opisuje historię powstania Foodtech Acceleratora, jego początki i cele. Rozmowa skupia się na współpracy z Michałem Piosikiem oraz na zasadach działania akceleratora.
Piotr Grabowski opisuje fundusz Foodtech Impact Fund, model finansowania i sposób udziału w akcelerowanych spółkach. Rozmowa skupia się na zasadach finansowania i relacji z startupami.
Piotr Grabowski omawia venture building i jego wpływ na branżę foodtech. Rozmowa skupia się na analizie dużych firm i ich podejściu do innowacji w sektorze żywności.
Piotr Grabowski opisuje fundusz i model finansowania Foodtechu, podkreślając potrzebę dostępu do kapitału i porównując skalę finansowania w Polsce i Europie.
Diskutuje o roli młodych rolników i technologii w rolnictwie, podkreślając potencjał startupów w tej branży.
Piotr Grabowski opisuje perspektywy funduszu Foodtechu, jego ambicje i obawy związane z funduszem publicznym.
Grabowski omawia problemy z marketplace'y w rolnictwie i logistyce, podkreślając trudności w cyfryzacji tradycyjnych sektorów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Foodtech to jeden z pięciu najbardziej zanieczyszczających sektorów na świecie. Jednak można działać tak, aby to zmieniać. W tym odcinku rozmawiamy z Piotrem Grabowskim, general partner AC/VC Foodtech Impact Fund i co-founderem Foodtech.ac o tym, jak wystartować ze startupem w branży foodtech. I przede wszystkim jak robić to dobrze – w kontekście i biznesu, i środowiska.