Jak wyleczyłem swój "gnijący mózg"
Budzisz się rano i nic Cię nie pobudza do życia, więc sięgasz po telefon.Po 2 godzinach scrollowania masz "usmażoną głowę". Naukowcy nazwali ten stan "rot brain", czyli gnijącym mózgiem.Mam na to swój sposób. Nieoczywisty. Nie chodzi o poradnik, aplikacje, czy detoks cyfrowy.W tym odcinku opowiadam, jak to u mnie wygląda. I dlaczego większość ludzi po 40-tce szuka rozwiązania tam, gdzie go nie ma.Więcej czytaj na https://www.porannik.pl/Kontakt: [email protected]
Osoby, które miały przeciwności losu i sobie z nimi poradziły i opisują to w swoich biografiach. Uważam, że najwięcej nauczymy się z prawdziwego życia, a nie z suchych podręczników z listą zadań do zrobienia. Ja się nie dziwię, że takie książki już mi się znudziły. Teraz, kiedy wchodzę do Empiku i widzę po prostu jakieś takie klasyczne poradniki, jak coś tam zrobić, to po prostu odrzuca mnie to. Wolałbym trafić na te porady, Gdzie jest historia czyjaś i ten ktoś opowiada. Rozumiesz o co mi chodzi. Zupełnie inaczej to odbieram. I słuchajcie, w ten sposób od non-fiction, typowego poradnikowego non-fiction, przyszedłem do zwykłej fikcji, do powieści. No i tylko dlatego, że dobra powieść może być podręcznikiem rozwoju osobistego, jak powieści chociażby Tolstoja, to uważam, że wiele możemy nauczyć się z takich dobrze opowiedzianych historii, od naprawdę świetnych autorów, którzy dużo przeżyli w swoim życiu, tak jak na przykład Tolstoj.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe wprowadzenie do tematyki i opowieść o szukaniu tematów do twórczości.
Opis stoickich technik i ich zastosowanie w pracy z klientami.
Wyjaśnienie co to jest Rot Brain i jak powstaje.
Analiza problemu ciekawości u klientów coachingowych i jej znaczenie w życiu.
Opis sposobu odnalezienia ciekawości poprzez czytanie i słuchanie książek.
Podsumowanie i zachęta do rozpoczęcia tworzenia slow contentu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Budzisz się rano i nic Cię nie pobudza do życia, więc sięgasz po telefon.
Po 2 godzinach scrollowania masz "usmażoną głowę".
Naukowcy nazwali ten stan "rot brain", czyli gnijącym mózgiem.
Mam na to swój sposób. Nieoczywisty.
Nie chodzi o poradnik, aplikacje, czy detoks cyfrowy.
W tym odcinku opowiadam, jak to u mnie wygląda.
I dlaczego większość ludzi po 40-tce szuka rozwiązania tam, gdzie go nie ma.
Więcej czytaj na https://www.porannik.pl/
Kontakt: [email protected]