Jak wyleczyłem swój "gnijący mózg"
Budzisz się rano i nic Cię nie pobudza do życia, więc sięgasz po telefon.Po 2 godzinach scrollowania masz "usmażoną głowę". Naukowcy nazwali ten stan "rot brain", czyli gnijącym mózgiem.Mam na to swój sposób. Nieoczywisty. Nie chodzi o poradnik, aplikacje, czy detoks cyfrowy.W tym odcinku opowiadam, jak to u mnie wygląda. I dlaczego większość ludzi po 40-tce szuka rozwiązania tam, gdzie go nie ma.Więcej czytaj na https://www.porannik.pl/Kontakt: [email protected]
Możemy pójść do lekarza na wizytę, wziąć tabletkę, zastrzyk. Wtedy tego nie było. Coś za coś. Ale jest to niesamowita przygoda, żeby wyobrazić sobie coś takiego. Pobawić się tym. I tak powstał pomysł na nagranie odcinka. I tak powstało connection, czyli takie powiązanie z innym twórcą. Tutaj pozdrawiam Bartosza Adamiaka. Z podcastu Preppers Podcast i kanału To The Forest na YouTube. Z ciekawości pisania w ogóle o fantazjach pojawił się kontakt do kolegi Mariusza Kochańskiego, który pisze fantastykę i przez to życie staje się ciekawsze. Naprawdę. Nie macie pojęcia jak przyjemnie jest chodzić w takim lesie z moim Miśkiem.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe wprowadzenie do tematyki i opowieść o szukaniu tematów do twórczości.
Opis stoickich technik i ich zastosowanie w pracy z klientami.
Wyjaśnienie co to jest Rot Brain i jak powstaje.
Analiza problemu ciekawości u klientów coachingowych i jej znaczenie w życiu.
Opis sposobu odnalezienia ciekawości poprzez czytanie i słuchanie książek.
Podsumowanie i zachęta do rozpoczęcia tworzenia slow contentu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Budzisz się rano i nic Cię nie pobudza do życia, więc sięgasz po telefon.
Po 2 godzinach scrollowania masz "usmażoną głowę".
Naukowcy nazwali ten stan "rot brain", czyli gnijącym mózgiem.
Mam na to swój sposób. Nieoczywisty.
Nie chodzi o poradnik, aplikacje, czy detoks cyfrowy.
W tym odcinku opowiadam, jak to u mnie wygląda.
I dlaczego większość ludzi po 40-tce szuka rozwiązania tam, gdzie go nie ma.
Więcej czytaj na https://www.porannik.pl/
Kontakt: [email protected]