Mentionsy Mentionsy
Radek Budnicki
Radek Budnicki

Jak wyleczyłem swój "gnijący mózg"

26.04.2026 ·14 min 50 s · 6 rozdziałów

Budzisz się rano i nic Cię nie pobudza do życia, więc sięgasz po telefon.Po 2 godzinach scrollowania masz "usmażoną głowę". Naukowcy nazwali ten stan "rot brain", czyli gnijącym mózgiem.Mam na to swój sposób. Nieoczywisty. Nie chodzi o poradnik, aplikacje, czy detoks cyfrowy.W tym odcinku opowiadam, jak to u mnie wygląda. I dlaczego większość ludzi po 40-tce szuka rozwiązania tam, gdzie go nie ma.Więcej czytaj na https://www.porannik.pl/Kontakt: [email protected]

0:00 · Wprowadzenie i tematyka 2

Musimy zerknąć na mapę, gdzie jesteśmy. Zrobiliśmy sobie przystanek na piciu. Ostatnio mówiłem o tym, w jaki sposób szukać tematów do własnej twórczości, czy to podcastów, vlogów, czy artykułów. I jak ja odnalazłem to w książkach, podążając od książek do pomysłów, od pomysłów do kolejnych autorów książek, spotkań z nimi, kontaktowania się z nimi przez internet lub po prostu odwiedzania ich na targach książki, tak jak to widzieliście na moim vlogu. Krótkie urywki z takich spotkań. O tym, jak się umawiam z nimi na wywiady. I to wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie było w Tobie ciekawości.

Ciekawości życia, ciekawości odkrywania świata, nowych elementów, odcieni świata. I wydaje mi się, że to jest jeden z większych problemów, jaki mają moi klienci coachingowi, kiedy do mnie piszą. Jak wiecie, zajmuję się też stoicyzmem od lat. Często używam technik stoickich do pomocy w tworzeniu nowego życia z pasją i zarabiania na tej pasji. Wplątuje ćwiczenia stoickie w pracę z moimi klientami. I ten stoicyzm pomógł mi w jakiś sposób stworzyć taki program, gotowy program. A teraz skupiam się na tym, żeby to proces twórczy, żeby ciekawość życia, ciekawość świata, głód życia Jak wyleczyłem swój Radek Budnicki.

1:40 · Stoicyzm i jego zastosowanie 4

Dużo, dużo za mógłbym teraz wymieniać. W każdym razie w jakiś sposób zahaczyć Twoją uwagę na tyle mocno, żebyś Chciał głębiej wejść w dany temat. Wszystko przechodzi tak pobieżnie, tak jak właśnie te rolki, które przewijasz na swoim smartfonie. Po jakimś czasie, po takich dwóch godzinach twój mózg jest usmażony. Napisałem o tym artykuł w ogóle na temat Rot Brain, czyli gnijący mózg. To jest takie zjawisko, które najpierw pojawiło się jako mema, a później zostało opisane przez naukowców. I ten Rot Brain, czyli gnijący mózg pojawia się w momencie, kiedy przepalimy go ferią doznań, które idą właśnie z rolek, z krótkiego contentu, z tych właśnie prostokątów na Twoim smartfonie, gdzie nie masz czasu i nie masz ochoty zostać

Na niczym dłużej niż 5-10 sekund, bo nudzi Cię, bo nie interesuje, bo nie czujesz tego czegoś, bo nie ma ciekawości, bo nie ma pościgu, bo nie ma seksu, bo nie ma ciekawości, nie ma intrygi, nie ma zaskoczenia, nie ma śmiechu, nie ma smutku, nie ma emocji, krótko mówiąc. I w momencie, kiedy dostarczysz sobie w ciągu dwóch godzin kilkaset takich rolek, to robisz okropną rzecz swojemu mózgowi, Znieczulasz go. I stąd pojawia się rezygnacja u wielu moich klientów. Pojawia się takie totalne zrezygnowanie życiem. Nic mnie nie bawi, nic mnie nie interesuje. Chodzę do pracy, żeby zarabiać, bo muszę płacić rachunki, utrzymać rodzinę, utrzymać siebie, bo chcę wyjechać gdzieś na wakacje, ale nie chce mi się chodzić do tej pracy, nienawidzę tej pracy.

Słuchajcie, często znajdujemy powody, albo zły szef, bo znajomi nas, nie wiem, podgryzają w korpo, wiadomo, polityka wewnętrzna, gierki, dyplomacja, męczy nas to po latach. Szczególnie po czterdziestce jesteśmy już zmęczeni takim życiem. Marzymy o emeryturze nie dlatego, że nie chcemy pracować, ale dlatego, że po prostu nie sprawia nam to przyjemności. Ale są osoby, które mają ciekawą pracę, mają w sobie pasję i takie osoby modeluję w czasie mojej pracy z moimi klientami i takie techniki ich zainteresowania przekazuję. Poznaję te techniki i przekazuję w czasie sesji moim klientom. I wydaje mi się, że kluczem do tego, żeby poprawić swoje życie, jest odnalezienie w sobie na nowo ciekawości życia, tej pasji.

Jak ja to zrobiłem? W prosty sposób. Chodząc do Empiku, dałem swojej uwadze swobodnie podążać za okładkami, tytułami i działami na półkach. Gdzie wylądowałem? No zgadnijcie. Ci, którzy znają ostatnio odcinki od dwóch lat na Lepiej Teraz, podkaszcie Lepiej Teraz, to wiedzą. Chodzi o dzieło biografii. Po prostu fascynuje mnie prawdziwe życie ludzi, którzy żyli przed nami albo żyją, robią rzeczy interesujące, coś osiągnęli. Albo solidarami, albo wynalazcami, muzykami, artystami, politykami, ludźmi, którzy przeżyli ciekawe przygody. Uwielbiam podróże, uwielbiam historie przywódców wojen, pokoju, tego w jaki sposób można zacząć życie na nowo, kiedy się upadło na przykład, osób, które zostały wtrącone do więzienia, wyszły, w jaki sposób zmieniły swoje życie.

5:00 · Rot Brain i jego powstanie 4

Osoby, które miały przeciwności losu i sobie z nimi poradziły i opisują to w swoich biografiach. Uważam, że najwięcej nauczymy się z prawdziwego życia, a nie z suchych podręczników z listą zadań do zrobienia. Ja się nie dziwię, że takie książki już mi się znudziły. Teraz, kiedy wchodzę do Empiku i widzę po prostu jakieś takie klasyczne poradniki, jak coś tam zrobić, to po prostu odrzuca mnie to. Wolałbym trafić na te porady, Gdzie jest historia czyjaś i ten ktoś opowiada. Rozumiesz o co mi chodzi. Zupełnie inaczej to odbieram. I słuchajcie, w ten sposób od non-fiction, typowego poradnikowego non-fiction, przyszedłem do zwykłej fikcji, do powieści. No i tylko dlatego, że dobra powieść może być podręcznikiem rozwoju osobistego, jak powieści chociażby Tolstoja, to uważam, że wiele możemy nauczyć się z takich dobrze opowiedzianych historii, od naprawdę świetnych autorów, którzy dużo przeżyli w swoim życiu, tak jak na przykład Tolstoj.

Nagrałem o jego spowiedzi słynnej, o jego powieści spowiedź. Właściwie to była krótka forma o spowiedź, taka autobiograficzna. Nagrałem odcinek podcastu Lepiej Teraz. Zapraszam Was serdecznie. Wpiszcie Tołstoj w podcaście na Spotify albo po prostu na stronie Lepiej Teraz. Lubka jest, można wpisać Tołstoj i traficie na ten odcinek albo spowiedź. I właśnie od tej literatury fikcyjnej przeszedłem do powieści historycznych, które uwielbiam najbardziej, bo zawsze lubiłem historię. I słuchajcie, zacząłem szukać powieści, które zatrzymają moją uwagę. Za którymi podąży moje zainteresowanie. I tak trafiłem na powieści historyczne o starożytności i średniowieczu, ponieważ to są okresy, które najbardziej mnie fascynują, bo wtedy świat był zupełnie inny.

I słuchajcie, bardzo mi się spodobało, szczególnie w powieściach Corala Boonsha i w opisach przyrody kraszewskiego. Tak, mówię o pisarzu, który pisał w XIX wieku. Mówię o Sienkiewiczu też, który pisał powieści historyczne. Weźcie do ręki zwykły potop Sienkiewicza i przeczytajcie początek. Przeczytajcie początek krzyżaków. Od czego zaczyna pana Włodyjowskiego. Od cudownych opisów przyrody Polski, Ukrainy, to jest coś niesamowitego. Człowiek się przenosi w tamten czas i kiedy chodzisz teraz po naszym lesie i widzisz wszędzie wyręby, słyszysz jakieś, nie wiem, piły łańcuchowe albo diesle, szosę w oddali, gdzie samochód za samochodem pędzi,

I dostawczaki przewożą różnego rodzaju rzeczy. Przed chwilą śmieciarka wjechała do lasu. Nie wiem, co ten człowiek chce zrobić w tym malesie. Masz ochotę się ewakuować, a nie możesz tego zrobić. Nie ma maszyny czasu. Ale co możesz zrobić? Możesz sięgnąć po książkę. Ja ze względu na mój wzrok już przestałem czytać. Zacząłem słuchać audiobooków i mam to szczęście, że trafiam na Świetne nagrania książek na Audioteka, na BookBeat, na Storytel. Możesz znaleźć na YouTubie mnóstwo też darmowych audiobooków, legalnych audiobooków. Można trafić chociażby na stare nagranie chyba z lat 70. czy 80., nie powiem na pewno, starej baśni Kraszewskiego. Posłuchajcie tego lektora.

8:20 · Ciekawość i jej znaczenie 3

Słychać, że to było nagranie z taśmy jeszcze, takiej szpulowej taśmy, może nawet nie z kasy, tylko szpulowej taśmy, sprzedawane jako produkt Instytutu Niewidomych. Dla niewidomych wtedy nagrywano książki. Nie było produktu zwanego audiobookiem wtedy, po prostu były książki czytane, tak się to nazywało. To jest coś cudownego. Przenosisz się do lat 70., 80., do studia, gdzie słychać jak gość przewraca palcami kartki i czyta. Tak jak kiedyś, nie wiem, mama, ojciec czytał bajkę dziecku. To jest coś niesamowitego, to jest wspaniałe. I on przenosi cię w tamten czas, te tysiąc lat wstecz. Czytasz u Karola Bunscha, jak jego bohater, woj księcia Bolesława, imieniem Dzik, jechał przez Polskę, konno.

Jak zatrzymał się, rozpalił ogień, jak zapolował na zwierzę, jak znalazł schronienie, jak dał sobie radę zimą. Jesteś z nim przez te parę godzin, parędziesiąt godzin czasami, dobre są te powieści, i czytasz jedno za drugą. Poznajesz też wątki historyczne, które działy się wokół tej historii, tej fikcyjnej postaci, ponieważ Bunch ma to do siebie, że miesza postacie fikcyjne z historycznymi. Chociażby Dzik jest wojem Mieszka I i przenosisz się. To jest taki eskapizm codziennych problemów. Każdy ma swój. Niektórzy uciekają w imprezowanie. Hedonizm, przyjemność, seks, alkohol, narkotyki. Są ludzie, którzy lubią rozrywkę, są ludzie, którzy lubią hałasować głośno motocyklem albo autem, szpanować drugimi rzeczami.

Budują poczucie własnej wartości na tym, że ktoś ich podziwia. Pytanie, czy podziwia? Czyli po prostu bardziej nie lubi i zazdrości. I kupują sobie gadżety. Są ludzie, którzy karmią się tym, że ktoś podziwia ich za wygląd, za to, na co ich stać. A są ludzie, którzy nie chcą być na świeczniku, na piedestale. Nie chcą być podziwiani przez miliony. Chcą po prostu dobrze spędzić czas, być ciekawym życia i dzięki temu, że publikują coś w sieci na swój temat, na temat swojej pasji, mają kontakt do jakiejś niewielkiej grupy, ale fajnej, zgranej grupy osób, które rozumieją ich pasje, podzielają. Chcą obserwować, oglądać, słuchać, czytać.

10:50 · Przykłady zastosowania ciekawości 3

Jest ich być może 1000 subskrybentów, ale naprawdę zaangażowanych. Naprawdę takich, którzy chcą obejrzeć, czekają, napiszą komentarz, napiszą maila, skorzystają z sesji coachingowej, warsztatu, kupią koszulkę, bo lubią Ciebie za to, że to robisz autentycznie, a nie dlatego, że chcesz cisnąć im jakiś produkt i zarobić. Taka paralela, moi drodzy, od powieści historycznych do zarabiania. Niezły jestem, co? I poprzez słuchanie tych powieści historycznych, słuchanie tych opisów przyrody, pojawił się pomysł, no super, podziwiasz Radek, tego bohatera, tego dzika, czy tego bohatera starej baśni, który Który był u wikingów, prawda? Ja nie pamiętam, jak on miał na imię.

Na pewno wiecie. Poprawicie mi albo napiszecie w komentarzu. I zastanawiasz się, czy mógłbyś być jego kompanem. Co byś wniósł do tej przyjaźni? Czy dałbyś sobie radę? Czy podobałoby ci się jazda kon na tyle kilometrów? Czy podobało ci się to, że musisz dogonić swoje śniadanie? Zabić, uprawić, ugotować i zjeść. Czy byłbyś w stanie to zrobić? Czy wystarczyło Ci to, co masz na sobie, żeby przetrwać zimę? Czy... Pamiętasz, że wielu rzeczy musiałbyś zrezygnować. Służba zdrowia, bezpieczeństwo emerytalne. Przede wszystkim służba zdrowia, bo zwykłe skaleczenie, złamanie. Dzisiaj dzwonimy. Zwykłe przeziębienie. Bierzemy antybiotyk. Dzwonimy po karetkę, możemy pojechać do szpitala na SOR.

Możemy pójść do lekarza na wizytę, wziąć tabletkę, zastrzyk. Wtedy tego nie było. Coś za coś. Ale jest to niesamowita przygoda, żeby wyobrazić sobie coś takiego. Pobawić się tym. I tak powstał pomysł na nagranie odcinka. I tak powstało connection, czyli takie powiązanie z innym twórcą. Tutaj pozdrawiam Bartosza Adamiaka. Z podcastu Preppers Podcast i kanału To The Forest na YouTube. Z ciekawości pisania w ogóle o fantazjach pojawił się kontakt do kolegi Mariusza Kochańskiego, który pisze fantastykę i przez to życie staje się ciekawsze. Naprawdę. Nie macie pojęcia jak przyjemnie jest chodzić w takim lesie z moim Miśkiem.

13:20 · Podsumowanie i zakończenie 2

Tak Misiu? Chodzić z moim Miśkiem i mówić do Was jak do kumpli, którzy mnie rozumieją. Podzielają moją pasję i ciekawość świata. I podoba mi się to, że fascynuje Was to, w jaki sposób ten świat opisywać, przekazywać w dzisiejszej erze mediów społecznościowych i erze zdominowanej przez sztuczną inteligencję. Jak zachować tą autentyczność? Może dlatego chodzę do lasu, bo to właśnie w lesie pojawia się najwięcej pomysłów, najwięcej inspiracji się rodzi i tyle. Jeżeli masz ochotę zacząć tworzyć, to kliknij przycisk subskrybuj, polub ten odcinek albo odezwij się do mnie.

Kontakt znajdziesz w profilu poniżej. Możesz też subskrybować porannik.pl. Gdzie pisze o tym co mówię tutaj. I zapraszam Cię do rozpoczęcia tej swojej fascynującej przygody z tworzeniem slow content. Hej!

Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.