Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Sankcje, Chiny i klimat | Z dystansu

24.10.2025 ·45 min 14 s

W dzisiejszym odcinku Julia Cydejko i Tomasz Bielecki opowiadają o unijnym szczycie, podczas którego politycy dyskutowali o polityce klimatycznej, pożyczce dla Kijowa, finansowaniu europejskich zbrojeń czy reakcji na chińskie decyzje o metalach ziem rzadkich. Rozmowę prowadzi Joanna Bekker. Zapraszamy!

Bardzo skomplikowana sprawa. Austriacy stawiali to na ostrzu noża, ale Ale skapitulowali, nie uzyskując tego ustępstwa. XIX pakiet sankcyjny nie uchyla żadnych poprzednich restrykcji, żeby Raiffeisenowi te straty z działalności w Rosji, mówiąc w uproszczeniu, zrekompensować przejęciem pewnych aktywów rosyjskich w Unii Europejskiej. Poruszyłeś temat polityki klimatycznej i zapisów, które ostatecznie się znalazły w konkluzjach Rady. Szczyt mimo tych zapowiedzi uniknął ostrego sporu o politykę klimatyczną, o czym dzisiaj też piszecie w analizie, aczkolwiek to nie jest koniec rozmów i uzgodnień dotyczących celów redukcji emisji na 2040. Natomiast premier Tusk wyszedł bardzo zadowolony ze szczytu z komunikatem, rewizja ETS-2 to polski sukces w Brukseli.

Znowu usłyszeliśmy Bruksela mówi polskim głosem. No a to dlatego właśnie, że ta dyskusja skupiła się na zmianach w systemie handlu pozwoleniami na misję ETS-2, który ma od 2027 roku objąć transport i budownictwo. I Polska od dawna walczyła o to, żeby doprowadzić do tego przesunięcia. To prawda, Polska wykorzystywała okres prezydencji w Radzie Unii do tego, żeby zainteresować tym tematem także inne stolice i konkluzje wczorajszego szczytu rzeczywiście pokazują sukces w tym zakresie, ale jest to sukces częściowy. Europejska zasygnalizowała otwartość na jakąś rewizję, ale zakres tej rewizji będzie jeszcze negocjowany. Te zapisy dotyczące ETS2, które trafiły do tekstu konkluzji, są bardzo ogólne, a w szczególności nie mówią o przesunięciu samego wdrożenia.

A to jest najważniejszy polski postulat, żeby ETS2, opłaty związane z tym systemem, weszły w życie nie w 2027, ale najwcześniej w 2030 roku. Komisja Europejska na razie nie deklaruje otwartości na taką rewizję, choć jest rzeczywiście dużą zmianą gotowość ze strony Brukseli do jakiejkolwiek rewizji. Tutaj szczegółowe intencje komisji poznaliśmy właściwie na początku tygodnia, kiedy komisarz do spraw klimatu Wobke Hextra powiedział po spotkaniu Rady Unii do spraw środowiska, że jest otwarty na udostępnienie krajom członkowskim dodatkowych środków jeszcze w 2020 roku. W tym roku, czyli w przyszłym roku, kiedy wchodzi też w życie Społeczny Fundusz Klimatyczny, więc te środki poprzedzające wdrożenie ETS2 już wcześniej były w unijnych przepisach przewidziane.

No ale Polska i inne kraje sceptyczne wobec tego systemu mówią, że to jest za mało pieniędzy i za mało czasu na wykorzystanie tych środków, w związku z czym aukcje ETS2 według propozycji Komisji mają ruszyć. Wcześniej dzięki temu więcej pieniędzy popłynie do stolic przed wdrożeniem systemu. No i tak jak powiedziałam, jest to częściowa odpowiedź na postulaty Polski, ponieważ wciąż tym naszym zasadniczym argumentem jest, że rok z dodatkowymi funduszami to za mało, żeby ocieplić te domy, które potrzebują ocieplenia i zastąpić źródła ciepła wykorzystujące obecnie paliwa węglowe, tak żeby te gospodarstwa domowe nie odczuły podwyżek cen. Myślę, że w przyszłym roku będziemy mieć dyskusję o zakresie rewizji ETS2, która będzie kulminować w trzecim i czwartym kwartale przyszłego roku razem z rewizją dyrektywy ETS.

Wtedy właśnie jest ta rewizja zapowiedziana i tekst konkluzji zeszczytu nie wyklucza przesunięcia samego wdrożenia, no ale jeszcze o nim nie przesądzę. Tak, a wchodząc w tą kuchnię trochę szczytową i prac nad tymi konkluzjami rzeczywiście na szczyt Rada Europejska po pierwsze odnotowała te sygnały ze strony Komisji Europejskiej również odnośnie do ETS2, o których mówiła przed chwilą. I jest jeden krok dalej, rzecz dopisana, Rada Europejska zachęca Komisję Europejską do przedstawienia rewizji ram wdrożeniowych ETS-2. I to w tych bitwach ambasadorów, stałych przedstawicieli krajów Unii Europejskiej, którzy tak naprawdę wypracowują te teksty konkluzji, które później bywają trochę zmieniane.

To zadanie, to było hasło, to był kryptonim, pod którym się mieści uchylenie drzwi do odwleczenia ETS-2 bez gwarancji, ale jest nacisk polityczny, czy też polecenie Rady Europejskiej, która politycznie ma możliwość zażądania od Komisji Europejskiej, żeby się tym zajęła. Coś przedstawiła, no a jak to później pójdzie w negocjacje Rady Unii Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, no to jest pole do kolejnych głosowań i tutaj forsowania tego postulatu trzyletniego odliczenia TS-2. Więc to to zdanie, ten dopisany punkt w przeddzień szczytu, to jest to, co jest przez Polskę, przez polską dyplomację postrzegane jako sukces. Myślę, że to właśnie to spotkanie Komisji Europejskiej i stolic sceptycznych wobec ETS2 w tym ogólnym sformułowaniu, które trafiło do konkluzji, mogło zostać przedstawione właściwie przez obie strony jako jakiś sukces.

Tu jeszcze dopowiadając w kontekście tego, bo tam w konkluzjach pojawia się słowo smoothen the implementation. Więc chodzi o złagodzenie tego szoku cenowego wynikającego z ETS2. No i tutaj kluczowe będą po prostu ceny uprawnień. I to jest też bardzo problematyczna kwestia tego, jak będą kształtować się ceny w pierwszych latach funkcjonowania systemu, ponieważ tak naprawdę nikt tego nie wie. I szacunki cen, które ostatecznie mogą przełożyć się rzeczywiście na rachunki dla odbiorców końcowych są bardzo szerokie. Komisja Europejska też proponuje jakąś interwencję w tym zakresie. Natomiast w mojej ocenie te propozycje Komisji Europejskiej będą dla Polski przynajmniej niesatysfakcjonujące, ponieważ Zakładają tak naprawdę dodatkowe mechanizmy uwalniania uprawnień w sytuacji podwyżek cen powyżej tego ustalonego już wcześniej poziomu 45 euro za tonę dwutlenku węgla, więc jest to cały czas miękki mechanizm, nie jest to sztywny sufit cenowy, to co proponuje komisja, a wydaje mi się, że stolice, które obawiają się gwałtownego wzrostu cen, chciałyby silniejszych gwarancji tego, że te ceny nie wzrosną powyżej ustalonego poziomu.

Przypomnijmy, że cel na 2030 rok był rozstrzygany jednomyślnie. Premier Morawiecki ówczesny uchylał weto po 5 godzinach obrad w grudniu 2020 roku za obietnicę pieniędzy funduszy dodatkowych na transformację energetyczną w Polsce. Teraz tak naprawdę rzeczywistość polityczna się zmieniła, są nowe przepisy o polityce klimatycznej, więc ostatecznie udało się Rada Europejskiej i oczywiście głównym państwom, ale też za przyzwoleniem Polski, przenieść ciężar tej dyskusji czwartkowej na szczycie z celu na 2040 rok, w którym sprawa została odesłana z powrotem do rozstrzygnięć Rady Unii Europejskiej. Dyskusja przekierowała się na ETS-2, na ułatwienia w realizacji celu na rok 2040.

Teraz Komisja Europejska deklaruje, Jak wiadomo, na usilne prośby Niemiec przyspieszenie rewizji rozporządzenia o samochodach spalinowych, czyli tego osławionego zakazu rejestracji nowych, co podkreślam, nowych samochodów spalinowych od 2035 roku. Myślę, że prędzej czy później powróci też na medialne nagłówki. Kwestia energetyki jądrowej, która jest szczególnie bliska Francji, ale także dyskusja na temat ETS2 jest częścią tak naprawdę tej samej historii, w której stolice zabiegają o to, żeby raz przyjęte ramy regulacyjne czy elementy polityki klimatycznej w sytuacji jakiejś zmiany uwarunkowań gospodarczych czy politycznych mogły zostać uelastycznione lub zmienione.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.