Mentionsy Mentionsy
Pogadajmy o F1!
Pogadajmy o F1!

MAX VERSTAPPEN NAJLEPSZY W ABU DHABU! LANDO NORRIS ZOSTAJE MISTRZEM ŚWIATA F1!

08.12.2025 ·1 godz 9 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Po pełnym zwrotów akcji sezonie, podczas ostatniego wyścigu o Grand Prix Abu Dhabi poznaliśmy Mistrza Świata F1! Lando Norris został pokonany przez Maxa Verstappena, ale P3 pozwoliło mu dowieźć do mety toru Yas Marina tytuł mistrzowski! 🔥Zapraszam gorąco na podsumowanie wyścigu o Grand Prix Abu Dhabi w Królowej Motorsportu oraz Formule 2!W dzisiejszym odcinku podcastu posłuchasz o:➡️Stefano Domenicali potwierdza więcej sprintów od 2027 i możliwe skrócenie weekendów Grand Prix!➡️Toyota Gazoo Racing sponsorem tytularnym Haasa - czy to powrót do F1?➡️Ogromne opóźnienia Hondy, Audi i Ferrari w projekcie silników na 2026➡️Alpine, Cadillac, Haas i Aston Martin – terminy i plany prezentacji bolidów➡️Tsunoda, Lindblad, Hadjar – kto nowym talentem ekipy Red Bulla?➡️McLaren rozbudowuje program juniorskich talentów – Fornaroli, Verschoor, Costoya➡️Lindblad, Durksen, Crawford i Fornaroli - kto błyszczał, a kto zawiódł w wyścigu Formuły 2?➡️Norris kontra Verstappen – analiza rywalizacji i decyzji strategicznych➡️Jaki był sezon 2025 w F1 i dlaczego warto go docenić?👉 Daj suba i kliknij 🔔, żeby nie przegapić kolejnych odcinków!📅 Grand Prix Abu Dhabi – Yas Marina🎧 Podcast Pogadajmy o F1 – Twoje źródło analiz i newsów ze świata motorsportu!0:00 Intro1:12 Tsunoda out, Lindblad w F18:55 Problemy Hondy12:35 Toyota wraca do F115:28 Fornaroli w McLarenie18:20 Więcej sprintów22:00 Prezentacje bolidów 202624:00 Formuła 237:45 Formuła 1Zapraszam również na moje konto na Spotify:https://open.spotify.com/show/2sSK5kRpPca8JJiZz3mq1YPodobało Ci się? Postaw mi kawę! :)buymeacoffee.com/pogadajmyof1Link do mojego X:https://x.com/Pogadajmy_o_F1Link do FB:https://www.facebook.com/profile.php?id=61570887323841Kanał DISCORD:https://discord.gg/5Sk6DE85n4Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz [email protected]#F1 #Formula1 #F12026 #F1News #F2 #Motorsport #HaasF1 #ToyotaGazooRacing #McLaren #Ferrari #Honda #RedBull #SprintRace #PodcastF1 #landonorris #norris #verstappen #grandprix #abudhabi #abudhabigp All footage used with permission or under fair use, because it is transformative in nature, uses no more of the original than necessary and has no negative effect on the market for the original work. If you see footage within the video which you own and would like credit, please contact us via email. Thanks!

12:56 · Toyota Gazoo Racing 17

Trzeba mieć to na uwadze i myślę, że w przyszłym roku możemy się spodziewać kolejnego zacieśnienia współpracy pomiędzy Hasem i właśnie japońskim producentem. Dzięki za oglądanie! jakieś możliwości awansu do Formuły 1, ale na pewno będzie bliżej tego świadka i gdzieś będzie się znajdował na radarze czy to McLarena czy innych ekip. W McLarenie będzie pełnił on funkcję kierowcy rozwojowego i trzeciego kierowcy, więc podejrzewam, że po prostu będzie pełnił obowiązki również w symulatorze i wszystkie te inne z tym związane, ale chociażby sytuacja Oskara Piastriego czy Franco Colapinto pokazuje, że warto być blisko tego świadka Formuły 1, żeby w razie czego można było po takiego Leo sięgnąć.

a McLaren pewnie za jakąś drobną opatą by się zgodził z Ronaldo Fornarolim pożegnać w swoim programie wyścigowym, jeśli oczywiście nie będą go potrzebowali. Drugim kierowcą, który do tego programu rozwojowego dołączył jest oczywiście Richard Verschoor. Było to trochę szokujące, ale dla mnie jest to bardzo logiczne posunięcie McLarena wbrew pozorom, ponieważ Richard Verscher oczywiście kończy swoją długą przygodę z Formułą 2, ale jest kierowcą, który naprawdę wygląda perspektywicznie w kontekście wyścigów długodystansowych i taki kierowca może się McLarenowi przydać, bo oni wchodzą do serii WEC ze swoim własnym hypercarem. I tutaj myślę, że Richard Verscher może sprawdzić się świetnie, bo moim zdaniem on będzie świetny w wyścigach długodystansowych. I dobrze, że McLaren po prostu mówiąc kolokwialnie położył na nim łapy.

Trzecim kierowcą, który dołączy do programu tych młodych kierowców McLarena jest Christian Kostoja, kartingowy mistrz Europy. McLaren ogólnie ciekawie do tego podszedł, wziął sobie trzech różnych kierowców, którzy mogą im pomóc na różnych... A do Leo Fornarollego chociażby jeszcze dochodzi kwestia tego, że być może jeśli nie uda mu się zdobyć awansu do Formuły 1, to może spróbować swoich sił, chociażby w IndyCar, gdzie McLaren oczywiście również posiada swoją ekipę. Sam Kostoja również jest perspektywiczny dla McLarena, ponieważ jest to taki kierowca stopu. z tych serii kartingowych i on ma być takim nowym Fredding Slaterem chociażby, czy Rafaelem Camarą, który będzie w przyszłych latach grał pierwsze skrzypce w tych seriach single-seaterowych.

I McLaren już zawczasu sobie też zagwarantował jego lojalność. Oczywiście w tych akademiach... W trakcie sezonu również zachodzą duże zmiany, co pokazuje chociażby ten rok i wczesne pożegnanie się z różnymi kierowcami, ale na to przyjdzie jeszcze czas. Na ten moment McLaren sobie zagwarantował usługi tych trzech panów. Przed omawianiem weekendu wyścigowego jeszcze dwa krótkie bloki newsowe. Pierwszym jest wywiad Stefano Domenicalego, który potwierdził, że w sezonie 2027 możemy spodziewać się większej ilości sprintów. Tutaj absolutnie nie ma żadnego szoku, bo już Stefano Domenicali o tym mówił wcześniej. więc ja tutaj się spodziewam, że będzie od 9 do 12 sprintów w 2027 roku.

Paul Aron za Gassiego i ciekawą sytuację mieliśmy w Aston Martinie, który dostał swoją drogą karę za to, że jego kierowcy nie stawili się na sesji z kibicami, bo oni nie jeździli oboje. Za Lance'a Stroll'a zastąpił oczywiście Kian Shields. W sumie nawet logicznie tam te zastąpienia zrobili i Jack Crawford zastąpił Fernando Alonso. Bardzo ciekawie się Aston z tego wytłumaczył, bo Aston Martin stwierdził, że jego kierowcy skoro nie jechali w pierwszym treningu, to myśleli, że z kibicami się nie muszą stawiać, no ale cóż, karę dostali. Sam trening raczej przebiegał spokojnie, generalnie wszystkie trzy treningi w zasadzie przebiegały spokojnie oprócz trzeciego treningu, o czym za chwilę. Pierwszy trening wygrał Norris przed Verstappenem i Leclerkiem i to McLaren był faworytem w tym weekendzie. Gdzieś tutaj Wam migną wyniki z drugiego treningu, tam nie działo się nic wielkiego.

Ciekawszy był trzeci trening, no bo po pierwsze otrzymaliśmy informację, że Pirelli zdecydowało się ponownie podnieść ciśnienia w oponach o 1 psi, ale tym razem tylko na przedniej osi. Co miało chyba największy wpływ na ekipę McLarena, tak mi się wydaje, patrząc sobie na dalszy przebieg tego weekendu wyścigowego. Dużo było tam zamieszania. Po pierwsze, Tsunoda niebezpiecznie przyblokował Norrisa na wjeździe do trzeciego sektoru, za co Red Bull dostał 10 tysięcy kary. Na szczęście się tam niczym nie stało, nic wielkiego. Mieliśmy wypadek Hamiltona, przedziwny wypadek Hamiltona, który całkowicie stracił tył swojego samochodu w dziewiątce. Na początku myślałem, że to może jakiś efekt dobicia do podłoża, jednak później Ferrari to zdementowało. Nie było też tam podobno żadnej awarii samochodu. No niestety, ale Luis w tak niefortunny sposób wyleciał, że nie dało się opanować tego samochodu i wyhamować przed barierą.

Lando Norris bardzo dobre kwalifikacje, ale Max Verstappen był po prostu szybszy. Max Verstappen był najszybszym kierowcą na torze w to sobotnie popołudnie i tyle w temacie. Warto też odnotować, że McLaren trochę popsuł sobie Q3, no bo mieli na Q3 tylko jeden komplet świeżych opon, bo jeden zużyli na koniec Q2, kiedy wyjechali. żeby się bronić przed ewentualnym spadkiem, bo tam było niesamowicie ciasno w Q2 z czasami i w zasadzie nikt nie mógł czuć się pewny i tylko Max Verstappen nie wyjechał na swoje okrążenie pomiarowe w Q2, to ostateczne. Został w garażu i dzięki temu zaoszczędził dwa komplety miękkich opon, co okażało się dla niego kluczowe w Q3. Bo właśnie Max Verstappen pojechał dwa fenomenalne okrążania w Q3 i całkowicie zamknął wszystkim. drogę do pole position, bo już pierwsze okrążenie by mu pomogło zdobyć to pole position.

George Russell. On w zasadzie jechał wyścig po nic. Nie było tam tempa u niego, stracił dwie pozycje na starcie i w zasadzie tyle. On wykonał bardzo szybki pierwszy pitstop, pojechał na jeden pitstop, potem już w zasadzie była w jego wykonaniu tylko jazda do mety i był dużo, dużo wolniejszy od Leclerc. No i właśnie Charles Leclerc. Charles Leclerc, który moim zdaniem pojechał fenomenalne zawody. Tylko miał jeden problem. jego Ferrari nie pozwalało mu utrzymywać tempa na całym dystansie stintu. Był szybki na początkach tych stintów, bardzo mocno na początku wyścigu naciskał Norrisa, ale Norris mógł cisnąć przez cały stint, ale Clerc nie. A szkoda, bo jechał fenomenalnie. Próbowali gdzieś tam podcięcia Lando Norrisa, ale Norris i w ogóle McLaren temu zapobiegli, po prostu odpowiedzieli, trzymali Leclerca na dystans.

Po pierwsze na twardszych oponach, po drugie zaraz po starcie, tam były olbrzymie emocje. Wielkie, wielkie brawa. Z chirurgiczną precyzją to wykonane, brawo. Brawa też za odwróconą strategię, bo po pierwsze musiał zaryzykować, on nie miał nic do stracenia, on po prostu musiał wygrać tę wyściga, bo byli na drugim miejscu i liczyć na problemy rywali. W jego rękach było najmniej z całej tej trójki, a on zrobił wszystko, co można zrobić, żeby gdzieś w tej walce się utrzymać. Też prawda jest taka, że to rozdzielenie strategii dawało McLarenowi elastyczność w walce z Verstappenem, bo on był trochę w szachu w każdym momencie tej walki i to dużo. To akurat dobra decyzja McLarena moim zdaniem, że te strategie zdecydowali się rozdzielić. Do zwycięstwa brakło, bo po prostu Max Verstappen był najszybszym kierowcą tego weekendu i tyle w temacie.

Ja nie oczekuję, że on teraz zmieni swój styl jazdy o 180 stopni. To jest kierowca, który stylem jazdy przypomina kierowców starej daty. On po prostu się ściga, on się chce na tym torze tłuc i to robił, ale teraz w finalnej walce o tytuł odpuścił jakiekolwiek gierki. Nie robił niczego, co by było kontrowersyjne. Po prostu podszedł do tematu, załatwmy to na torze. Wygrał wyścig, zrobił wszystko co mógł, nic niestety nie zagrało na jego korzyść więcej i finalnie nie udało mu się tego tytułu zdobyć. Ale to jaką pogoń Max Verstappen zaprezentował nam w tym sezonie, wielkie brawa dla niego. Oczywiście pomagał mu w tym na wskroś McLaren, żeby mógł go dogonić, ale to nie ulega wątpliwości, że Max... Miał w tym roku słabszy samochód i potrafił swoimi umiejętnościami, swoją determinacją, swoją wolą walki te braki w swoim samochodzie nadgonić.

Drugi, Oscar Piastri. Oscar Piastri poprawił się praktycznie w każdym aspekcie racecraftów w stosunku do swoich poprzednich sezonów. On jest młody, on jest zdecydowanie najmniej doświadczony z nich wszystkich. Wpadł trochę w pułapkę swojej psychiki, bo wszyscy myśleliśmy po pierwszej połowie sezonu, że Oscar Piastri jest nietykalny, że jest nowym Kimim Raikkonenem. druga część sezonu, a w zasadzie jego końcówka i ten ogromny spadek formy Oscara Piastriego, pokazał, że nie do końca, że jest tam jeszcze jedna rzecz do zrobienia. Psychika. Jeśli Oscar nad tym popracuje, to będzie materiał na kolejnego mistrza świata. On był blisko tej walki, niestety roztrwonił 100 punktów swojej przewagi i to może mieć sobie za złe. Abstrahując od nierównego traktowania kierowców McLarena, Oscar Piastri w Baku rozbił się sam, nikt mu tam nie pomagał i cały weekend w Baku miał chociażby na swoim karbie.

Później miał fatalny spadek prędkości i formy. Dobrze dla niego, że udało mu się odbudować, musi wyciągnąć wiele wniosków na przyszłość i musi pokazać, że był to po prostu przypadek. Lando Norris również miał problemy. Oczywiście, że miał problemy, ale pokazał jedno, potrafi się odbudować. Coś, w co wielu nie wierzyło, że Lando Norris potrafi zbudować tempo i potrafi wrócić do rywalizacji. Końcówka sezonu w jego wykonaniu naprawdę świetna. tak naprawdę pokazał, że potrafi jeździć pod presją. Coś, co wcześniej wszyscy mu zarzucali, że jak pojawia się presja, no to Lando Norris, w tym ja oczywiście, że Lando Norris jak pojawia się presja, no to gubi swoją pewność siebie i zaczyna popełniać błędy. W końcówce nie widzieliśmy tego, on jechał naprawdę świetnie i mimo tego, że McLaren rzucał mu i piastryje mu kłody pod nogi wtedy, kiedy się dało, jak chociażby dyskwalifikacja w Las Vegas czy błędy strategiczne,

No właśnie, każdy z tych kierowców pokazał coś od siebie i wielkie im za to brawa. Ja prywatnie się cieszę, że ta walka się rozegrała w fair sposób w tym ostatnim wyścigu, że nikt tam nie kombinował jakichś brudnych zagrywek. Wielkie brawa dla panów i naprawdę był to bardzo ciekawy sezon w ich wykonaniu. Ten ciekawy sezon możemy zawdzięczać oczywiście McLarenowi, który zrobił wszystko po to, żeby wpuścić Maxa Verstappena do tej walki. McLaren niestety dostanie ode mnie burę, bo niepotrzebnie zaczęli błądzić w tych swoich papaya rules, zaczęli je niepotrzebnie rozwijać, zaczęli je niepotrzebnie rozszerzać. Prawda jest taka, że ten tytuł mógł trafić do któregoś z ich kierowców dużo wcześniej, czy to do Oskara Pestrego, czy do Lando Norrisa. Sami wpuścili Verstappena do walki o tytuł, a Verstappen jest na takim etapie swojej kariery, że po prostu takich okazji nie przepuszcza i do tej walki do tytuł wszedł bez litości i zaczął ich gonić.

McLaren musi dużo zmienić w zarządzaniu swoimi kierowcami przed przyszłym sezonem. Przede wszystkim nie mogą oni ingerować tak jak robili w to w durny sposób w tym roku, czyli OK, możemy traktować swoich kierowców równo, ja wiem o co im chodzi, oni próbują ich traktować równo, ale w momencie, kiedy zespół popełnia błąd albo pojawiają się jakieś nieprzewidziane okoliczności, to nie możemy tego kompensować działaniami zespołu. Nie możemy sobie oddawać pozycji przez to, że zespół popełnił błąd w pit stopie. Nawiązuję tutaj oczywiście do Moncy. Myślę, że tutaj jest bardzo duża robota dla nich do wykonania, bo przez swoją próbę utrzymywania tej dobrej i równej atmosfery w zespole, sprowadzili na siebie kłopoty.

I prawda jest taka, że jeśli Red Bull miałby troszeczkę mocniejszy samochód i drugiego kierowcę na podorędziu, to McLaren mógłby przegrać oba te tytuły, mimo tego, że mieli dominujący samochód. I muszą z tego wyciągnąć jakąkolwiek lekcję. I muszą tę lekcję oczywiście wyciągnąć pozytywną. Prawda jest taka, że ciężkie jest zarządzanie zespołem, w którym mamy dwóch równych i mocnych kierowców. Zazwyczaj w Formule 1 sprawdzały się lepiej te ekipy, które miały jednego kierowcę dominującego i drugiego kierowcę, który był po prostu nosi wodą, mówiąc brzydko. I to co McLaren próbuje robić jest na swój sposób pionierskie, bo jest to ciężkie do zrobienia po prostu. i ciężko im będzie utrzymać i Norrisa i Piastriego w swojej ekipie. Bo w pewnym momencie taki Oskar Piastri zdecyduje się z tej ekipy odejść.

I nie zazdroszczę jej tej sytuacji w przyszłym roku i nie zazdroszczę im próby zarządzania tymi kierowcami. Prawda jest taka, że oczywiście Oskar może czuć się pokrzywdzony w tym wszystkim, bo przegrał tytuł i nie wiadomo, czy kiedykolwiek drugi raz będzie miał szansę o ten tytuł walczyć, bo nie wiemy jak w przyszłym roku zaprezentuje się McLaren z nowym samochodem i z regulacjami na 2026 rok. Jeśli będą walc o tytuł, to myślę, że tutaj muszą sobie siąść i porozmawiać wewnętrznie o tym, jak zacząć rozgrywać tę walkę. Myślę, że... Ten punkt, do którego zespół powinien ingerować został w przypadku McLarena znacznie, znacznie za bardzo przesunięty i muszą się z tym trochę cofnąć do tyłu. Z mojej strony to tyle.

Dajcie znać w komentarzu, czy podobał Wam się ten sezon. Moim zdaniem był naprawdę całkiem niezły, mimo tego, że Formula 1 ma obecnie wiele problemów, głównie z ciekawością wyścigu, z tym, czy się da wyprzedzać, czy się nie da wyprzedzać. Prawda jest taka, że i tak dzięki właśnie tym wszystkim problemom, jakie chociażby spowodował McLaren, jakie miał Piastry, jakie miał Norris, jakie miał Max Verstappen, otrzymaliśmy naprawdę ciekawą końcówkę tego sezonu. Trzech kierowców mieliśmy w walce o tytuł do samego końca, a to zdarza się rzadko w Formule 1 i fajnie, że ten sezon taki właśnie. Dziękuję Wam serdecznie, że byliście w tym sezonie ze mną. Oczywiście co w padoku piszczy się pojawi jeszcze jakieś, bo na pewno będzie dużo doniesień z padoku. I również w przyszłym roku już Was zachęcam gorąco do słuchania mojego podcastu, do podawania mojego podcastu dalej, bo w przyszłym roku również będę z Wami po wyścigach, również będę opowiadał o seriach Formuły 3 i Formuły 2.

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.