Twierdza Grudziądz 1945
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷BUYCOFFEE.TO🔷
A zatem rdzeń państwa brandenburskiego w rozumieniu jego rozwoju, w dojściu do czegoś, co nazwano potem Królestwem Prus, związany był z konfrontacją z nami, z Polakami, ze spychaniem nas z tych obszarów, z obszaru bałtyckiego, I dla Niemiec Prusy to było to państwo, które uczyniło z Niemiec państwo zjednoczone, uczyniło cesarstwo, uczyniło drugą rzeszę. W związku z czym Niemcy w XIX wieku uczelni byli czci dla historii armii pruskiej, dla hitlerowców, dla hitleryzmu, dla narodowego socjalizmu. Bardzo ważna była spuścizna Prus. A jak spuścizna Prus, to na przykład wojny napoleońskie. Jak wojny napoleońskie, to Gneisenau, to Scharnhorst. Tak nazwano pierwsze pancerniki Kriegsmarine. Nie Bismarck, nie Tyrpitz, ale właśnie Gneisenau i Scharnhorst.
Ale taki obraz i zmasowanych uderzeń samolotów szturmowych na wybrane cele to nie tylko Berlin. To nie tylko Gdańsk, to nie tylko Poznań, to także Grudziądz. Małe miasto, które przyjmuje potężne salwy najcięższej, no prawie najcięższej radzieckiej artylerii. Która przyjmuje zmasowane uderzenia szturmowców, to znaczy samolotów szturmowych Ił-2, jednostek radzieckiej 4 Armii Lotniczej. Luty-Marzec 1945 roku. Miasto-bójstwo Grudziądza. Ciężkie, przewlekłe, skomplikowane walki. Sześć tygodni oblężenia i wreszcie 6 marca 1945 r. kapitulacja Cytadeli, a wcześniej de facto 5 marca zdobycie przez Armię Czerwoną miasta Grudziądz.
Że Rosjanie wprowadzili do sieci dzienniki działań bojowych dywizji brygad korpusów. Łączą to z zachowaną literaturą przedmiotu, łączą to z niemieckimi relacjami i opisują historię Twierdzy Grudziądz w doskonale wydanej publikacji mającej ponad 500 stron. I zaletą tej publikacji jest na przykład to, że to nie jest tylko opowieść o bitwie, ale to jest opowieść w kontekście. To jest opowieść o tym, jak miasto Grudziądz znajduje się w jakimś epicentrum koszmaru. Bo znajduje się w epicentrum koszmaru ludobójstwa niemieckiego na Polakach. Ten Grudziądz przez całą II wojnę światową doświadcza jakiegoś cierpienia. I każdy koniec końców staje się ofiarą. Najpierw my, Polacy, nieliczni tu Żydzi, potem kiedy Niemcy prowadzą napastniczą wojnę w Europie ściągają do Grudziądza jeńców wojennych, potem w 1945 roku przybywa tu Armia Czerwona,
Operacje w 1945 roku w Polsce nie szły tak, jak potem próbowano to przedstawić w oficjalnej radzieckiej historiografii po wojnie, zwłaszcza w erze Breżniewa. Że sobie zaplanowaliśmy operację, ją wykonaliśmy, generał taki, aż jaki, wspaniale dowodził i było dobrze. Owszem, wróg walczył uporczywie, zajadle, ale Armia Czerwona robiła co chciała. Armia Czerwona wygrywała, ale nie zawsze tak jak chciała i na ogół nie wtedy kiedy chciała, to znaczy na ogół później. Rosjanie uwielbiali stawiać sobie nierealne wymagania. Ale właśnie, dlaczego tak się działo? Dlaczego ten każdy radziecki plan miał takie pierwotne, zupełnie nierealne założenia? To taka ich kultura stawiania nierealnych wymagań swoim podwładnym. Każdy kolejny niższy stopień robi dokładnie to samo i oni przez to wzajemnie się napędzają.
W tym totalitarnym systemie radzieckim i Armii Czerwonej każdy chce pokazać, że coś potrafi, każdy walczy fanatycznie. Nikt nie chce być gorszy od kogoś innego. A mimo to i mając dużą przewagę przede wszystkim w amunicji, w paliwie, w logistyce, no trzeba było tych Niemców dobijać całymi miesiącami. Bitwa o Piłę, o Poznań, o Kostrzyn to są takie przykłady, że nawet zagonieni do twierdzy Niemcy stanowili problem. W Grudziądzu było dokładnie tak samo. Ale w ogóle jak długo trwała ta bitwa o Grudziądz? Trwała bardzo długo. Zaczęła się w trzeciej dekadzie stycznia 1945 roku, przeciągnęła się aż do tego piątego, jeśli chodzi o miasto, szóstego marca, jeśli chodzi o Cytadelę. Grudziądz był zawadą. Grudziądz przeszkadzał dowódcy frontu, drugiego frontu białoruskiego, marszałkowi Rokosowskiemu.
Przeszkadzał na tyle, że aż dwie armie szturmowały ten Grudziądz. Najpierw był bowiem on w pasie natarcia 65. Armii, a potem został przekazany 2. Armii Uderzeniowej. Rokosowski musiał kombinować, zmieniać plany, a Grudziądz trwał. No ale czy ta bitwa miała jakieś istotne wojskowe znaczenie, czy to było po prostu tak, że Niemcy zamknęli się w tym mieście i bez względu na wszystko, no nie chcieli się poddać? Można by powiedzieć, że Grudziądz był o wiele bardziej wartościową twierdzą niż Kołobrzeg w 1945 roku. Grudziądz opóźniał upadek Gdańska. Grudziądz bruździł marszałkowi Żukowowi wizji zdobycia Berlina zimą 1945 roku. Ten Grudziądz bruździł radzieckim marszałkom, generałom na szczeblu armii, korpusu, jak i dywizji.
Jeden z najbardziej niezwykłych generałów Armii Czerwonej. Generał Sabir Rahimow. Jedyny w czasie wojny generał Armii Czerwonej Narodowości Uzbeckiej. Długo oblegał Grudziądz. W końcu go zdobył, ale jakby ta twierdza rzuciła na niego klątwę, bo zginie w marcu 1945 roku pod Gdańskiem. Ale zanim znalazł śmierć pod koniec marca w Gdańsku, tkwił ze swoją 37 Dywizją Strzelców Gwardii pod Grudziądzem. No ale Rosjanie do walk o miasto rzucili duże siły? Trzech dywizji strzeleckich było w końcu trzeba, żeby zdobyć Grudziądz, wspartych potężnym ugrupowaniem wojsk artylerii i lotnictwa. A Grudziądz to nie jest duże miasto. To wtedy nie było duże miasto. No ale w ogóle, jakie było znaczenie twierdzy Grudziądz?
Po co ona w ogóle powstała? Ta historia zaczyna się, jak powiedziałem, jeszcze w XIX wieku. Zaczyna się od wojen napoleońskich, od zbudowania pruskiej narracji o znaczeniu miast twierdz, bo one w kampanii wojennej przeciwko Napoleonowi lat 1806-1807 w odróżnieniu od ogółu armii pruskiej twierdze się sprawdziły. Dlatego Prusacy fortyfikowali m.in. Grudziądz także przez cały wiek XIX. W efekcie mamy tam twierdzę. Twierdzę pierścieniową z centralnym fortem, cytadelą, właśnie ową twierdzą Kurbir. Na pamiątkę pruskiego dowódcy z wojen napoleońskich. I ta twierdza pruska się rozbudowuje. Powstają kolejne forty. Jest modernizowana w kontekście I wojny światowej.
No i niestety armia niemiecka bardzo szybko, 4 września 1939 roku zajmuje Grudziądz. Pierwsze oddziały niemieckie docierają do miasta dzień wcześniej, 4 września przy wiwatach Niemców miejscowych wojska niemieckie wkraczają do Grudziądza. Stara pruska twierdza, mimo stopniowej modernizacji, na przykład z perspektywy pierwszej wojny światowej, nie jest przez nas wykorzystywana. Nie broniliśmy się w Grudziądzu w 1939 roku, a Niemcy zamierzali się tam bronić do upadłego. Zaczyna się niemiecka okupacja, to są tereny wcielone do Rzeszy. Polskie elity zostają wymordowane, ale większość Polaków dostaje prosty wybór, albo wywózka do GG, albo podpis Volkslisty. No i większość podpisuje. Zostają wcześniej zastraszeni niemieckimi działaniami ludobójczymi i eliminacją elit.
Miasto powraca więc do Rzeszy, zostaje włączone w niemiecki system wojskowy, XX Okręg Wojskowy Wojsk Lądowych Wehrmachtu, XX Okręg Armii Zapasowej. Twierdza zostaje przekształcona w potężny garnizon dla wojsk zapasowych. Miasto staje się magazynem dla armii niemieckiej. Niemcy po roku przywracają w pełni sprawną sieć drogowo-kolejową, bo my w 1939 roku w Grudziądzu zniszczyliśmy most drogowo-kolejowy. Niemcy muszą go odbudować, stawiają drugi i Grudziądz ma aż dwie przeprawy. Drogowo-kolejowy most i most drogowy, tak zwany most wojenny. Znaczenie więc Grudziądza jest duże, dlatego że, jak powiedziałem, z punktu widzenia logistycznego przepływu wojsk na obszar na wschód od Wisły, to Grudziądz, tak jak Toruń, jak Tczew na przykład, odgrywa bardzo dużą rolę ze względu na most drogowo-kolejowy.
Do miasta przybywa Hans Lamperle, kreisleiter miasta Grudziądz i powiatu grudziądzkiego, człowiek NSDAP, ale kreisleiter Lamperle Z którego nawet niektórzy Niemcy szydzą z racji jego otyłości. Jest nietypowym, można by powiedzieć, bażantem nazistowskiej partii. Z jednej strony wydaje się jowialny, a z drugiej strony jest bezwzględny i niesamowicie zdeterminowany. Kiedy w 1945 roku nadchodziła Armia Czerwona, większość baronów NSDAP uciekała. Złote bażanty partii wiały na zachód. Lamperle nie. On został w Grudziądzu, walczył do końca i zginął. W tym sensie Grudziądz swoją historią w skali może mikro przypomina Wrocław, gdzie partia twardą ręką, mówię o nazistach, trzymała władzę do końca.
No a jeżeli front przyjdzie ze wschodu, no to jakaś niemiecka dywizja cofająca się z tego wschodu może stać się garnizonem miasta. I tak dokładnie będzie w 1945 roku. Latem i jesienią 1944 roku front dociera do Narwi. Wojska I i II Frontu Białoruskiego przygotowują się z pozycji Narwi do uderzenia np. na obszar północnego Mazowsza w armii Mazur. Ostatecznie ten kierunek natarcia z linii Narwi, ujścia Narwi z rejonu Pułtuska zostaje powierzony II Frontowi Białoruskiemu marszałka Konstantego Rokosowskiego. Rokosowski jest wściekły jesienią 1944 roku, jak dostał dowództwo II Frontu Białoruskiego. To był w ogóle obszar na północ od Warszawy odpowiedzialności I Frontu Białoruskiego i on dowodził tym frontem.
Grudziądz bezpośrednio jest na osi natarcia 65. Armii. Tej samej 65. Armii, o której opowiadałem, która walczyła tak zaciekle we wrześniu, w październiku 1944 r. o swój przyczółek nad Narwią, obroniła go. Wtedy Niemcy uderzyli gwałtownie. Polecamy ten odcinek. Bardzo ciekawa, a i też zapomniana bitwa. Ale Niemcy się odbili od 65. Armii. 65. Armia generała Batowa nie dała się wypchnąć za narew. I teraz, w styczniu 1945 roku, generał Batow dostaje rozkaz swoimi trzema korpusami strzeleckimi nacierać na zachód, północny zachód, osiągnąć m.in. rejon Grudziądza. Na lewo, czyli bardziej na południe, wzdłuż Wisły, w kierunku m.in. na Toruń, naciera 70. Armia. Nieco bardziej na północy, 2.
Armia Udorzeniowa. A zatem trzy armie Rokosowskiego, jego lewego skrzydła, 70. Armia, 65. Armia, 2. Armia Uderzeniowa, one mają taranem iść w kierunku Wielkiego Łuku Wisły, w kierunku na Toruń, Bydgoszcz, Grudziądz, podczas gdy samą Bydgoszcz na przykład będą zdobywać żołnierze Żukowa, w tym wypadku Polacy z 1. Armii. W połowie stycznia 1945 roku ten potężny radziecki taran rusza. Bezpośrednio na linii Narwi niemiecka druga armia, która nie była w stanie zepchnąć Rosjan za Narew, nie jest w stanie ich teraz zatrzymać, kiedy oni przeszli do wielkiej ofensywy. Druga armia niemiecka zaczyna pękać i zaczyna odchodzić na zachód. Z każdym dniem w coraz większym chaosie. Przy czym wojska Rokosowskiego idą jak burza, ale nie pędzą tak szybko jak Żukow. Żukow z linii Wisły wyprowadza potężne uderzenia.
Do Torunia spływa mnóstwo niemieckiego wojska. Do Grudziądza stopniowo także. A jak radziła sobie w swoim natarciu ta 65. Armia? 65. Armia ma sukcesy. 22 stycznia jest już w Brodnicy. 26 stycznia w Radzyniu Chałmińskim. I tego 26 stycznia Rosjanie są już w Wielkim Łuku Wisły, w rejonie Toruń, Bydgoszcz, Chełmno, Grudziądz. Rozkaz jest prosty. Pomagać Żukowowi w marszu na zachód. Skoro Żukow dojechał do Bydgoszczy, lewe skrzydło Rokosowskiego siłami swojej 70, 65 armii musi forsować Wisłę. I 26 stycznia Rosjanie nad tą Wisłę wychodzą i zaczynają ją forsować. To wszystko dzieje się na południe od Grudziądza. I to sprawi, że Twierdza dostaje szansę, bo dowódcy radzieckich armii przede wszystkim patrzą na Wisłę, nie na Grudziądz.
Wiedzą, że miasto może być przygotowane do obrony, bo jest, a zatem walka o nie może być uporczywa. A najważniejsze, starą radziecką metodą jest obejść przeciwnika, sforsować dużą przeszkodę wodną, zdobyć silny przyczółek operacyjny. Rosjanie są w tym mistrzami. W 1943, w 1944 roku nauczyli się tego doskonale. Teraz w roku 1945 też. Zwłaszcza, że przeciwnik jest w odwrocie. Nie ma po drugiej stronie Wisły przygotowanego do walki nieprzyjaciela. Można go wyprzedzić, można znaleźć się na zachodnim brzegu Wisły, podczas gdy niemieckie dywizje II Armii będące w odwrocie są jeszcze na wschodnim brzegu. I tak się właśnie dzieje. 26-27 stycznia. Kiedy Armia Czerwona podchodzi pod Grudziądz, tak naprawdę siłami zasadniczymi tak 65. Armii jak i 70. Armii zajmuje się przede wszystkim zdobywaniem przyczółków na drugim brzegu Wisły, znacznie bardziej na południe, południowy zachód od Grudziądza.
Niemcy bronią się tutaj troszeczkę tak jak nad Narwią, dosłownie kilkanaście dni wcześniej. Mamy tu niemiecką drugą armię i miejscowe dywizje znane jeszcze z roku 1944 z tych obszarów z frontu. 542 Dywizja Grenadierów, 252 Dywizja Piechoty, 35 Dywizja Piechoty, dochodzi do tego 83 Dywizja Piechoty. I to właśnie ta 83 Dywizja Piechoty jest jednostką, która cofa się bezpośrednio na Grudziądz. Przez Grudziądz przechodzą w odwrocie także elementy niemieckiej 35, 252 Dywizji, ale one przechodzą od razu na zachodni brzeg Wisły, aby ratować front na południe od Grudziądza. Obie strony patrzą na obszar między Bydgoszczą a Grudziądzem i linię Wisły, a na sam Grudziądz obie strony jakby patrzą mniej.
Grudziądz jest w obronie 27 Korpusu Niemieckiego generała Falcmana. Dla Rosjan nie Grudziądz jest najważniejszy, tylko taka miejscowość Szynych na południe od niego nad Wisłą. Od nazwy tej miejscowości mówimy o przyczółku w Szynychu czy pod Szynychem. To właśnie tam 26, a właściwie w nocy z 26 na 27 stycznia czołowe dywizje 65 Armii forsują Wisłę, realizując pierwotną wytyczną natarcia dalej na zachód. Bardziej na południu 70 Armia też forsuje Wisłę. Podczas gdy Niemcy grupują się w Grudziądzu, w Toruniu, Rosjanie i my jesteśmy w Bydgoszczy i na zachodnim brzegu Wisły. Część radzieckich wojsk Rokossowskiego, aby pomóc III Frontowi Białoruskiemu, skierowała się ku zalewowi Wiślanemu. Radzieckie czołgi 5 Armii Pancernej Gwardii docierają do Elbląga.
Także o tym kiedyś już rozmawialiśmy. Ale Rokossowski ma problem. Jednocześnie naciera na zachód, na północny zachód i musi walczyć frontem także na północny wschód z wojskami niemieckimi wciąż obecnymi w Prusach Wschodnich, bo III Front Białoruski sobie tak dobrze nie radzi. Ale na razie najważniejsza jest Wisła. Niech 65. Armia, część II Armii Uderzeniowej i 70. Armia niech forsują Wisłę. Niech obchodzą Grudziądz od północy i od południa. Niech tworzą przyczółki na rzece. 27, 28, 29 stycznia duża część 65 Armii i kilka dywizji jest już na zachodnim brzegu Wisły na południe od Grudziądza. Powstają pierwsze mosty pontonowe, a 29 stycznia pierwsze mosty na Wiśle, po których można przetaczać czołgi. Próba blokady przyczółka na południe od Grudziądza przez elementy II Armii, 542 Dywizję Grenadierów, 252 Dywizję Piechoty, no są mało efektywne.
A zatem żołnierze wojsk lądowych, 83 Dywizja Piechoty, brygada zapasowa Hermann Göring, do tego kilka batalionów fortecznych, Volkssturmu, alarmowych typu Gneisenau. A zatem Armia Rezerwowa, Armia Polowa i Luftwaffe razem bronić będą przy wspólnym wsparciu NSDAP niemieckiego Grudziądza. Miejscowe władze nakazują ewakuację ludności cywilnej na zachodni brzeg Wisły, przy czym miasto nie jest oblężone, miasto nie jest okrążone, a więc jeszcze ludność w pełni nie wychodzi. Miasto jest zaopatrywane z zachodu, ma dwa mosty i broni go dywizja, a zatem wszystkie warunki zostają spełnione, aby Grudziądz stał się prawdziwą twierdzą. Ale te siły wystarczały Niemcom, żeby obsadzić fortyfikację w mieście? Niemców w mieście, gotowych do walki, jest nie więcej jak 15 tysięcy.
Nie można obsadzić tego mozolnie budowanego, tego najszerszego, najdalszego od miasta pierścienia obrony. Niemcy decydują się bronić na pozycji pośredniej, na drugiej linii, dopiero porzucając bez walki pierwszą. Te miesiące prac polowych zostają przynajmniej częściowo zaprzepaszczone, zwłaszcza niezwykle rozbudowana pozycja na północ od Osy, od rzeki Osy zostaje porzucona. Zresztą w ogóle cała ta podstawowa linia obrony zostaje porzucona, Niemcy cofają się na drugą linię obrony. Ale i ona jest dobrze przygotowana do walki i na niej garnizon oparty o 83 Dywizji Piechoty może się skutecznie bronić. Zwłaszcza jeżeli przeciwnik ma porównywalne siły, a ma, bo zasadniczo 65 Armia Batowa, jak powiedziałem, próbuje forsować Wisłę. Grudziądz ma właściwie zdobywać jedna wzmocniona dywizja strzelecka. To za mało, żeby zdobyć ufortyfikowany Grudziądz.
Zasadniczo miasto ma opanować 37 Dywizja Strzelców Gwardii generała majora Sabira Rahimowa. To jednostka ze składu 18 Korpusu generała Czuwakowa. Rosjanie błędnie oceniają siły garnizonu twierdzy, znacznie nie doszacowują jego potencjału i 29 stycznia 1945 roku Rosjanie ruszają do natarcia. Dywizja Strzelecka działa w ugrupowaniu typowym dla wojsk radzieckich, zostaje więc mocnie artylerią, pułkiem czołgów miotaczy ognia, wspiera działania tej dywizji Brygada Inżynieryjno-Saperska. Armia Czerwona umie w 1945 roku zdobywać miasta, ale no to jest kwestia siły nacisku. Walki... 29-30 stycznia uświadamiają Rosjanom, że Grudziądz ma dobrą obsadę, że ma pozycje polowe, że ma schrony bojowe.
Nacierają na północ, północny zachód. Uciekają w kierunku Wisły, tak między Bydgoszczą a Grudziądzem. Zamieszanie związane z tym wędrującym kotłem w pierwszym tygodniu lutego sprawia, że Rosjanie muszą walczyć na wszystkich kierunkach jednocześnie. Bronić przyczółków na zachodnim brzegu Wisły i walczyć z Niemcami, którzy wyszli z Torunia na wschodnim brzegu Wisły. Część Niemców przebije się przez Wisłę, dotrze do swoich, część zginie w walce z 70 i 65 armią przeciwnika. Ale tak czy inaczej pierwszy tydzień lutego to jest niespodziewane przejęcie inicjatywy przez Niemców, którzy po prostu działają na tyłach Drugiego Frontu Białoruskiego. Rokosowski tak czy inaczej musi się w końcu przegrupować, pokonać, zniszczyć wędrujący kocioł, utworzyć silne przyczółki, rozbudowane przyczółki na zachodnim brzegu Wisły.
Przegrupowuje w ten rejon 49. Armię, całą 70. Armię przeprawia przez Wisłę. 65. Armię także przesuwa wokół Grudziądza. Można by powiedzieć, że ten Grudziądz jest takim cierniem, a Rokosowski wokół niego całymi armiami żongluje. Bo przecież ma już nacierać na Pomorzu Gdańskim, ma patrzeć na Koszalin. A on jeszcze armiami wokół Elbląga, wokół Grudziądza, koło Chełmna działa. Jest spóźniony. Pierwsze uderzenie zostaje odparte i bitwa o Grudziądz toczy się wszędzie, tylko nie w samym Grudziądzu, dlatego że Rosjanie rozszerzają przyczółki, Niemcy starają się zniszczyć przyczółki. Bezpośrednio na, tak naprawdę, no można powiedzieć na południowy zachód, zachód, no bo Wisła tutaj zakręca, toczy się bitwa o Grudziądz. Bitwa o Grudziądz toczy się bardziej o to, czy będą stały mosty na Wiśle i czy Niemcy utrzymają tereny na zachód od Grudziądza, a nie samą twierdzę, której nikt po tym pierwszym nieudanym szturmie nikt nie atakuje.
Można powiedzieć jeszcze nie. Rosjanie punktują 7 lutego. Tego dnia prowadząc ostrzał artyleryjski Grudziądza, niezbyt jeszcze intensywny, nękający, przez przypadek trafiają w ładunki wybuchowe zamontowane przez Niemców na moście drogowo-kolejowym. Most zostaje uszkodzony, ale Niemcy mają jeszcze drugi. Ale jest to pierwszy sygnał, że sytuacja twierdzy się pogarsza. Ale tak jak powiedziałem, bitwa o Grudziądz rozstrzygnie się w rejonie Świecia. Rozstrzygnie się na łąkach i w lasach na północ od Świecia. 65. Armia próbowała zdobyć też przyczółki na północ od Grudziądza. Ale tu została pokonana, musiała ewakuować je, nie udało się ich rozszerzyć, nie udało się zgonić nawet Niemców z wielkiego wału przeciwpowodziowego, więc te przyczółki na północ od Grudziądza Rosjanie na początku lutego ewakuują.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kamil Kawalec i Norbert Bączyk witają się i podziękowują swoim patronom.
Kamil i Norbert omawiają walki na Pomorzu w 1945 roku, skoncentrując się na historii pięciu żołnierzy z oddziałów Hermann Göring, którzy przebyli przez Wisłę.
Kamil i Norbert opowiadają o pięciu żołnierzach z oddziałów Hermann Göring, którzy przebyli przez Wisłę i przetrwali oblężenie Grudziądza.
Kamil i Norbert omawiają bitwę o Grudziądz, jej znaczenie i długotrwałą naturę.
Kamil i Norbert opisują historię Grudziądza, jego rola w II wojnie światowej i modernizacje podczas XIX wieku.
Kamil i Norbert kontynuują opowieść o walkach na Pomorzu w 1945 roku, skoncentrując się na operacjach 65. Armii i 2. Armii Uderzeniowej.
65 Armia próbuje zdobyć przyczółki na zachodnim brzegu Wisły, podczas gdy 2 Armia Uderzeniowa obchodzi Grudziądz od południa. Niemcy bronią się na zachód od miasta.
37 Dywizja Strzelecka i 142 Dywizja Strzelecka szturmują Grudziądz, podczas gdy garnizon twierdzy broni się fanatycznie. Miasto padает 5 marca 1945 roku.
Bitwa o Grudziądz zakończyła się zwycięstwem Armii Czerwonej. Miasto zostało zdemolowane i okradzione po upadku Cytadeli.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷