Mentionsy Mentionsy
Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie

Polacy i Czesi. Dwie drogi, jeden finał

03.06.2026 ·55 min 25 s · 13 rozdziałów · 1 sponsor

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶⁠PATRONITE.PL⁠🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷⁠BUYCOFFEE.TO⁠🔷

1:33 · Doświadczenia 1918-1920 i sojusze 4

I to wynikało z czegoś, co nam może dzisiaj umykać, a co można określić jako walkę o prymat w Europie Środkowej. To znaczy okres międzywojenny to jest okres pewnego zawieszenia w zdolności mocarstw. Wielka wojna, pierwsza wojna światowa powoduje, Niektóre mocarstwa w ogóle się rozpadają, Austro-Węgry, a inne, jak Rosja, jak Niemcy, popadają w bardzo poważną słabość, ale także mocarstwa zwycięskie. Wielka Brytania, Francja przede wszystkim, także wychodzą z I wojny światowej poważnie osłabione. No i okres międzywojenny to jest taki stan przejściowy pomiędzy silnymi mocarstwami do roku 1914 i ponownie silnymi mocarstwami od roku 1945.

To jest taki czas, gdzie państwa małe i średnie mają chwilę dla siebie. Pierwsza wojna światowa kończy się rewolucjami w Niemczech, w Rosji, kończy się rozpadem, już o tym wspomniałem, Austro-Węgier, kończy się zupełnie nowym rozdaniem politycznym na obszarze Europy Środkowej. Pojawiają się na mapie nowe państwa niepodległe, takie jak Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, Polska i właśnie Czechosłowacja. Zmienia się zupełnie struktura Serbii, późniejszej Jugosławii, bo do tego państwa zostają dołączone obszary Bośni, obszary Chorwacji. Węgrzy tracą Słowację i tak dalej. Zmieniają się granice Bułgarii, Rumunii, Turcji. No siłą rzeczy Związku Radzieckiego, który traci na rzecz państw niepodległych swoje najbardziej wysunięte na zachód obszary dawnej carskiej Rosji.

I okres międzywojenny to jest właśnie okres, gdzie państwa małe i średnie zyskują nieco oddechu. To jest okres, gdzie one się w ogóle odradzają. I dwa najważniejsze państwa niepodległe po I wojnie światowej to jest Polska i Czechosłowacja. To są dwa państwa, które zajmują szczególną pozycję także geograficznie. Polska Jest na linii zgniotu pomiędzy Rosją a Niemcami. Czechosłowacja z kolei można by powiedzieć jest bramą do kontroli nad Bałkanami leżącymi bardziej na południu. Jest takim państwem, które z racji swojego położenia oddziałuje i na Niemcy i na Polskę i na Austrię, a więc zajmuje niezwykle ważne strategiczne miejsce na mapie Europy. I my zajmujemy super ważne, strategiczne miejsce na mapie Europy i Czesi, Czechosłowacy także.

U nas Piłsudski porzucił państwa centralne, u nas na plan pierwszy wysunęli się tacy politycy jak Dmowski czy Paderewski, natomiast w Czechach takim politykiem symbolizującym drogę na niepodległości był Tomasz Masaryk, nazywany w Czechach ojcem niepodległości. No i Czesi, podobnie jak my, oparli się w dużej mierze na Francji. W 1918 roku Czesi opowiedzieli się po stronie zwycięskich państw. Antanty mieli, tak jak my, swoje wojska na obszarze Rosji, którą to Rosję ogarnął zamęt rewolucji i wojny domowej. Korpus Czechosłowacki, właśnie Korpus Czechosłowacki, odegrał bardzo dużą rolę w tej wojnie domowej. Potem został z Rosji ewakuowany. Czesi tworzyli swoje wojska także we Francji z myślą o walkach na froncie zachodnim, podobnie jak u nas niezwykle istotną rolę odgrywała błękitna armia generała Hellera, także tworzona przecież na obszarze Francji.

14:16 · Różnice polityczne i relacje z ZSRR 1

To znaczy Masaryk podchodził do nas dokładnie tak samo, jak Piłsudski podchodził do Rosji bolszewickiej. Najlepiej rozbić bolszewicką Rosję, aby ona nie stała się potężna, A jak nie, no to wyrwać je jak najwięcej, mówił Piłsudski. A Masaryk mówił, należy dążyć do rozbicia Polski, bo jeżeli stanie się zbyt potężna, to może zagrodzić naszej niepodległości. I miał rację w kontekście 1938 roku, ale sam na nas napadł, można tak powiedzieć wcześniej. A jeżeli nie da się jej rozbić, to jest Polski, to osłabić ją należy jak najmocniej. I państwem, które próbowało pogodzić te zwaśnione strony, byli Francuzi, którzy przecież de facto mieli olbrzymi wpływ i na decyzje w Warszawie i w Pradze. Ale Francuzi zdołali wyhamować wzajemne antagonizmy, osłabić je, ale nie zdołali ich całkowicie wyciszyć.

18:11 · Antagonizmy i relacje z Francją 1

Natomiast z perspektywy Pragi, no Praga w jakimś zakresie nie miała nic przeciwko ukraińskim dążeniom, może nie niepodległościowym, ale autonomicznym. Oczywiście przechodziło określone fluktuacje w czasie, ale Czechosłowacja była zapleczem dla ukraińskich nacjonalistów w Polsce. My, jak już powiedziałem, byliśmy przeciwko Rosji. A Czechosłowacja uważała, że dobre relacje z Rosją są pożądane ze Związkiem Radzieckim. Nie miała z tym żadnego problemu. Nasi opozycyjni, na przykład politycy, prześladowani przez sanację, znajdowali na przykład oparcie w Czechach. Stopniowo te antagonizmy nie słabły. One utrzymywały się, raz zasiane sporem granicznym, wojną, walkami o Śląsk Cieszyński, o pogranicze słowacko-polskie,

22:05 · Antagonizmy polsko-czeskie w kontekście zimy 30-38 6

Opinia polska często zadaje sobie pytanie, czy gdyby inaczej ułożyły się stosunki z Czechami, gdyby Polska i Czechosłowacja utworzyły solidarny front antyniemiecki, czy zdołałoby to zahamować dynamizm niemiecki i wpłynąć na bieg wydarzeń. Skoro zaś do współdziałania tego nie doszło, to jakie złożyły się na to przyczyny? I Śmigły odpowiada w ten sposób. Jeszcze w latach przed wojną światową 1914 roku Czechy rozpoczęły swą panslawistyczną politykę widząc w Rosji jako w największym słowiańskim państwie naturalną przewodniczkę słowiańszczyzny. Rosja chętnie brała na siebie tę rolę, a Czesi już wtedy uważali się za naród bardziej powołany do tej akcji niż Polska. Wypływało to prawdopodobnie z faktu, że Polska i Rosja od wieków I to jest oczywiście opinia Śmiłego Rydza.

Polska będąca w stanie wojny z Rosją dąży do ugody i zmuszona jest przyjąć jako granicę rzekę Olzę, Sam Masaryk przekonany jest wtedy, że Polska wojny 1920 roku z Rosją nie wygra. Że jest tylko państwem sezonowym i że wiązać się z nią zbytnio nie warto, zwłaszcza gdy się ma za sprzymierzeńca Francję, małą Ententę i duże możliwości porozumienia się z Rosją pod auspicjami Francji, co oczywiście odbyć się mogło tylko kosztem Polski. Ta polityka początkowo Masaryka, a później Benesza zaciążyła nad stosunkami polsko-czeskimi. Tutaj śmigły odnosi się do tego, że Tomasz Masaryk, on był prezydentem aż do roku 1935.

Mimo tych objawów polityka czeska nie odchodzi ani na krok od swych tradycyjnych założeń, a mianowicie z jednej strony opiera się na gwarancjach francuskich, Z drugiej strony ciąży zawsze ku Rosji, widząc w niej dla siebie stałe oparcie i marząc o wspólnej granicy z Rosją przez Małopolskę Wschodnią. I dalej według Śmigłego. Po przyjściu do władzy Hitlera, kiedy marszałek Piłsudski opukuje Europę, to znaczy bada, sprawdza, aby zorientować się, gdzie są siły, które byłyby skłonne do wspólnego działania z Polską, Benesz nie zmienia swego stanowiska, mimo wyraźnej skłonności ze strony polskiej. Na przeszkodzie stały tutaj dwie sprawy, zasadniczo inny stosunek do Rosji, tradycyjnego wroga Polski, zawsze ewentualnego sprzymierzeńca Czech oraz sprawa mniejszości polskiej w Czechach, której wynarodowianie leżało w zasadach czeskiej polityki wewnętrznej.

Tylko my jesteśmy już w dużej mierze rozmytym francuskim aliantem, bo boimy się, jak słusznie śmigły zauważa śmiertelnie Związku Radzieckiego, Rosji jako państwa i bolszewików komunizmu jako idei. Czesi się nie boją i Francuzi się nie boją. Oni chcą zbudować międzynarodowy układ sojuszy antyniemieckich, podczas gdy my chcemy tylko być tym najważniejszym sojusznikiem Francji, a tak naprawdę chcemy grać na siebie. I to Francuzi podejmują w 1934 roku działania, które nie chcąc, to nie był ich zamysł, prowadzą do głębokiej antagonizacji Polski i Czechosłowacji, własnych sojuszników. Oto bowiem na początku maja 1935 roku, czyli dokładnie w tym samym prawie czasie, co umiera Piłsudski, zostaje zawarty układ francusko-radziecki.

I my w roku 1938, nasi przywódcy, oni Czechosłowację bardzo chcieli zniszczyć. My mieliśmy niewypowiedzianą wojnę z Czechosłowacją, która się zaczęła we wrześniu 1938 roku, de facto ciągnęła się do końca roku 1938. Mieliśmy odcinek dla patronów o tych pełzających walkach, działaniach sabotażowych, działaniach regularnych we wrześniu, w październiku, w listopadzie 1938 roku. No i Śmigły pisał coś takiego. W 1938 roku na porozumienie polsko-czeskie było już za późno. Przedtem Polska dążyła do współpracy, a nawet sojuszu z Czechosłowacją, lecz polityka czeska nie chciała zamienić oddalonej Rosji na bliską Polskę i uważała, że Polska z jej korytarzem jest bardziej zagrożona przez Niemcy niż Czesi ze swoimi sudetami. Czechom brakowało śmiałej decyzji i dalekowzroczności.

Na nic wasze sfary głupie, wnet i tak zginiemy w zupie. Czesi oparli się o Francuzów i Rosjan, my chcieliśmy się oprzeć o Francuzów i Anglików, a te nasze wzajemne antagonizmy budowały tylko siłę mocarstw ościennych w pierwszej kolejności przede wszystkim Niemców. My nie mogliśmy zrozumieć, mam na myśli nasze elity, zwłaszcza elity sanacyjne, my nie mogliśmy zrozumieć jak można bratać się z bolszewicką Rosją, ale nawet jakby tam nie było bolszewików, czyli komunistów, to jak można się w ogóle bratać z Rosją? No zatem jak doszło do tego, że mimo tych różnic, no ostatecznie Czesi skończyli dokładnie tak jak my, no pod kuratelą Związku Radzieckiego i z granicami narzuconymi przez mocarstwa? Komuniści Czechosłowacji, mimo pewnych działań wymierzonych tak naprawdę w państwo czeskie, oni tam funkcjonowali zupełnie normalnie.

38:49 · Konsekwencje II wojny i przejęcie władzy komunistów 1

Mniejszość niemiecka, Sudenland, dostały te obszary przyłączone do Rzeszy, a resztę Czech zamieniono w Protektorat Czech i Moraw. Ale nasz stosunek do Rosji był już diametralnie odmienny wtedy niż ich, bo oni byli sojusznikiem ZSRR, czekali na Armię Czerwoną, mieli z nimi układ, oni ich nie najechali, nie napadli. A na nas w roku 1939 najechali, napadli, potwierdziły się wszystkie nasze najczarniejsze przekonania o Rosjanach w rozumieniu Związku Radzieckiego, Stalinie i tak dalej, bo niszczył mniejszość polską, bo napadł na nas 17 września 1939, bo prześladował nas, bo dogadał się z Hitlerem. Więc nasza relacja ze Związkiem Radzieckim tylko się diametralnie pogarszała, a potem przecież jeszcze dojdzie sprawa mordu na naszych oficerach w Katyniu. Podczas gdy niczego takiego nie było w relacjach czesko-radzieckich.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.