Polacy i Czesi. Dwie drogi, jeden finał
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷BUYCOFFEE.TO🔷
A więc te doświadczenia 1918 roku, 1919 roku mieliśmy w jakimś zakresie podobne w kontekście wyborów Opowiedzenia się po zwycięskiej stronie i to oczywiście przyniosło zarówno nam, jak i Czechom określone profity, bo nie tylko Polska, ale i Czechosłowacja w tej koncepcji Wilsona miała przecież odzyskać niepodległość. Państwa małe i średnie otrzymały od mocarstw zgodę na samostanowienie, ale mocarstwa oczekiwały pewnego podporządkowania się woli mocarstw. No i tutaj my i Czesi przyjęliśmy nieco inną strategię, bo o ile Czechów uważano za prymusów, Polacy i Czesi. Dwie drogi, jeden finał.
Uważał, że polskie ambicje odzyskania dawnych wpływów, dawnej pozycji Rzeczypospolitej będą zagrażały interesom Czechosłowacji. Mieliśmy z Czechami spory graniczne o na przykład Śląsk Cieszyński i Masaryk nie wahał się sięgnąć po argument siły, a nie po siłę argumentu, czyli po prostu Czesi na nas napadli w sposób lokalny w roku 1919 i czeska dyplomacja niezwykle nam szkodziła w roku 1920, kiedy my zmagaliśmy się z bolszewicką nawałą. Te lata 18 jeszcze, ale 1919 i 1920, walka o granice, kwestie Śląska Cieszyńskiego, niezwykle zatruły relacje wzajemne.
Opinia polska często zadaje sobie pytanie, czy gdyby inaczej ułożyły się stosunki z Czechami, gdyby Polska i Czechosłowacja utworzyły solidarny front antyniemiecki, czy zdołałoby to zahamować dynamizm niemiecki i wpłynąć na bieg wydarzeń. Skoro zaś do współdziałania tego nie doszło, to jakie złożyły się na to przyczyny? I Śmigły odpowiada w ten sposób. Jeszcze w latach przed wojną światową 1914 roku Czechy rozpoczęły swą panslawistyczną politykę widząc w Rosji jako w największym słowiańskim państwie naturalną przewodniczkę słowiańszczyzny. Rosja chętnie brała na siebie tę rolę, a Czesi już wtedy uważali się za naród bardziej powołany do tej akcji niż Polska. Wypływało to prawdopodobnie z faktu, że Polska i Rosja od wieków I to jest oczywiście opinia Śmiłego Rydza.
Układ wzajemny, można powiedzieć sojusz o charakterze antyniemieckim. Że oba państwa na wypadek zagrożenia wojennego mogą na siebie liczyć. No i skutkiem tego układu francusko-radzieckiego jest podpisany 16 maja 1935 roku układ radziecko-czeski, który jest naturalną konsekwencją, wynika wprost Z układu francusko-radzieckiego zawartego dwa tygodnie wcześniej. I w tym układzie radziecko-czeskim wprost tam jest napisane, że Czesi przyjdą na pomoc Rosjanom, a Rosjanie przyjdą na pomoc Czechom, pod warunkiem, że obu stronom przyjdą na pomoc Francuzi. Czyli bez francuskiej interwencji Rosjanie się nie ruszą. To jest układ w układzie, tak to można powiedzieć.
To jest francuska koncepcja szachowania Niemiec, na którą my odpowiadamy niezwykle agresywnie. W tym momencie już uważamy Czechów za wrogów. Znaczy bardziej ich uważamy za wrogów, bo zawarli pakt z Rosjanami, niż uważaliśmy ich za wrogów, kiedy się z nami starli i napadli na nas na Zaolziu. Bo jednak w latach dwudziestych utrzymywaliśmy w miarę poprawne stosunki z Czechami. Jak powiedziałem, no kupowaliśmy oni chociażby broń. Natomiast od roku 1935 te relacje gwałtownie się pogarszają. Ten układ radziecko-czeski z 16 maja 1935 roku my uważamy za zagrożenie dla nas, że on jest wymierzony w nas. A jednocześnie bez naszej zgody na pomoc radziecką Czechom nikt nie pomoże, no bo nie mają wspólnej granicy.
Powiększone Węgry, mające wspólną granicę z Polską, miały w tej części Europy dostarczyć Polsce tego, czego Polska nie mogła uzyskać od Czechosłowacji, tj. ścisłego związku politycznego. To jest niesamowite, no bo co tak naprawdę Śmigły napisał? No napisał, że skoro się z Czechami nie mogliśmy dogadać, to w cudzysłowie, to nie jest wyrażone wprost, to na trupie Czech postanowiliśmy zbudować swoje bezpieczeństwo, bo powiększone Węgry mające wspólną granicę z Polską miały w tej części Europy dostarczyć Polsce tego, czego Polska nie mogła uzyskać od Czechosłowacji. Innymi słowy, w tej rywalizacji, który jest naprawdę francuskim sojusznikiem, no postanowiliśmy zniszczyć tego drugiego sojusznika, albo raczej wykorzystać sprzyjające okoliczności do jego zniszczenia. Dążyliśmy do tej idei międzymorza ministra Becka, chcieliśmy wpływów na Słowacji, albo oddania Słowacji Węgrom, chcieliśmy wspólną granicę z Węgrami, aby razem z Węgrami utworzyć wspólny blok wojskowy o charakterze przeciwwagi tak dla Niemiec, jak i dla ZSRR.
I Śmigły napisał, że wymuszenie na Czechach Zaolzia było już tylko logicznym następstwem wytworzonego stanu rzeczy, po czym w zdaniu kolejnym sam wyraźnie napisał, że to nie było żadne wymuszenie Zaolzia, tylko to była próba zniszczenia Czechosłowacji. No bo przecież wymuszając Zaolzie nie można osiągnąć wspólnej granicy z Węgrami. Można to tylko zrobić przez rozbiór całej Czechosłowacji. No i Śmigły jeszcze napisał coś takiego. Zasadniczą jednak przyczyną faktu, że Polska nie poparła czynnie Czechosłowacji w rozgrywce o Sudety, to jest w kontekście niemieckiego zagrożenia w roku 1938, było stanowisko mocarstw zachodnich. Polska doskonale zdawała sobie sprawę, że zarówno Francja, jak i Anglia ani materialnie, ani psychicznie nie są przygotowane do wojny i za wszelką cenę będą jej się starały uniknąć. Owszem, Francja chętnie wmanewrowałaby Polskę do wojny w obronie Czechosłowacji, ale sama, mimo łączącego ją z Czechami sojuszu, zupełnie nie kwapiła się do poparcia Pragi z bronią w ręku.
I my w roku 1938, nasi przywódcy, oni Czechosłowację bardzo chcieli zniszczyć. My mieliśmy niewypowiedzianą wojnę z Czechosłowacją, która się zaczęła we wrześniu 1938 roku, de facto ciągnęła się do końca roku 1938. Mieliśmy odcinek dla patronów o tych pełzających walkach, działaniach sabotażowych, działaniach regularnych we wrześniu, w październiku, w listopadzie 1938 roku. No i Śmigły pisał coś takiego. W 1938 roku na porozumienie polsko-czeskie było już za późno. Przedtem Polska dążyła do współpracy, a nawet sojuszu z Czechosłowacją, lecz polityka czeska nie chciała zamienić oddalonej Rosji na bliską Polskę i uważała, że Polska z jej korytarzem jest bardziej zagrożona przez Niemcy niż Czesi ze swoimi sudetami. Czechom brakowało śmiałej decyzji i dalekowzroczności.
I ten układ radziecko-czeski z maja 1935 roku, on się Czechom na nic nie przydał we wrześniu 1938 roku ze względu także na naszą postawę i ze względu na słabość mocarstw zachodnich. Ze względu na to, że mocarstwa zachodnie, patrz Wielka Brytania, chciały uniknąć wojny kosztem francuskiego sojusznika i tak naprawdę doprowadziły do rozpadu zupełnie francuskiego systemu sojuszy w Europie. No ale ten układ czesko-radziecki z 16 maja 1935 roku był pierwszym z całego szeregu układów, które Benesz będzie podpisywał ze Stalinem. Polacy i Czesi.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kamil i Norbert omawiają paradoks historii Polski i Czechosłowacji podczas II wojny światowej, skonczyły one w komunistycznym obozie, mimo różnych drog.
jeżeli ty też uważasz, że nasze treści są tego warte, możesz dołączyć do tego grona i wesprzeć nas w serwisie patronite.pl
Analiza różnorodności drog historii Polski i Czechosłowacji w okresie II wojny światowej, mimo wspólnego wroga i sojuszników.
Analiza okresu międzywojennego i drog do niepodległości Polski i Czechosłowacji, z uwzględnieniem procesów germanizacji i industrializacji.
Analiza doświadczeń 1918-1920, sojuszy z Francją i roli Czechosłowacji w systemie bezpieczeństwa Europy Środkowej.
Analiza politycznych różnic między Polską a Czechosłowacją, w tym relacji z ZSRR i ambicji dominacji w Europie Środkowej.
Porównanie problemu mniejszości narodowych w Polsce i Czechosłowacji, z uwzględnieniem relacji z Związkiem Radzieckim.
Analiza antagonizmów między Polską a Czechosłowacją, relacji z Francją i roli Czechosłowacji w systemie bezpieczeństwa Europy Środkowej.
Pytanie o powody braku wspólnego frontu polsko-czechosłowackiego przeciwko Niemcom.
Śmigły Rydz analizuje powodów konfliktu polsko-czeskiego, podkreślając antagonizm obu stron i ich relacje z mocarstwami zachodnimi i radzieckimi.
Podróżnicy omawiają konsekwencje II wojny światowej dla Czechosłowacji, w tym proces umacniania władzy komunistów i sytuację demokracji w kraju. Wyjaśniają, jak komuniści zdobyli silną pozycję w 1946 roku i jak w 1948 roku dokonali pełnego przejęcia władzy.
Podróżnicy analizują antagonizmy i losy Polski i Czechosłowacji w II wojnie światowej, podkreślając, że obie strony skończyły podobnie, ale nie można porównywać ich decyzji i losów.
Podróżnicy podsumowują temat i zapraszają słuchaczy do słuchania kolejnych odcinków podcastu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„jeżeli ty też uważasz, że nasze treści są tego warte, możesz dołączyć do tego grona i wesprzeć nas w serwisie patronite.pl"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷