Droga do Centralnego Okręgu Przemysłowego
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie🔶PATRONITE.PL🔶https://patronite.pl/PodcastwojennehistorieAlbo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
O tyle podjęte od roku 1933 wielkie zbrojenia niemieckie taki strach i niepokój już wywołały. Po śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego dotychczasowa jednolitość władzy w Polsce przeszła do historii. Obóz sanacyjny, który utrzymał władzę nie był monolitem. Formalnie de facto władzę niemalże dyktatorską, ale absolutnie silną sprawował prezydent Mościcki. Gwarantowała mu to konstytucja. Ale Mościcki był cywilem. Mościcki nie miał silnego zaplecza politycznego pośród oficerów sanacyjnej władzy. Konstytucja, prawo w tamtych czasach znaczyły dużo, ale jeszcze więcej mogła znaczyć brutalna siła.
aby w ten sposób z jednej strony otrzymać władzę, z drugiej strony zabezpieczyć się od strony wojska. Generał Edward Śmigły-Rydz po śmierci Piłsudskiego, przejmując jego stanowisko Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych, zaczął wyraźnie wykazywać inicjatywy polityczne i pragnął jak najwięcej władzy dla siebie. Wynikało to tak z jego osobistych ambicji, jak i z przekonania, że nadchodzi wojna i że kraj może być przygotowany do tej wojny tylko pod warunkiem silnego centralnego kierownictwa państwa, że należy wzmóc propagandę nacjonalistyczną, że należy wyraźnie podkreślać dominującą i uprzywilejowaną rolę Polaków w tej wieloetnicznej, wielonarodowej II Rzeczypospolitej.
nastawionego w pierwszej kolejności i w sposób absolutny na potrzeby wojska. Gdynia, zresztą pod względem zaangażowanych środków, to nie ma porównania pomiędzy olbrzymim COP-em a pojedynczą Gdynią. Ale Gdynia była przede wszystkim projektem cywilnym, była przede wszystkim projektem gospodarczym. Port Gdynia, miasto Gdynia to był węgloport. Gdynia na węglu powstała, bo podstawowym materiałem, który tam szedł w świat morzem, który eksportowaliśmy, to był węgiel ze Śląska. Natomiast Centralny Okręg Przemysłowy miał nas przygotować do wojny, bo zdaliśmy sobie sprawę po śmierci Piłsudskiego, że do żadnej wojny gotowi nie jesteśmy. Nasi decydenci, przede wszystkim otoczenie marszałka Śmigłego Rydza, zdało sobie sprawę, że nie będzie wielkiej modernizacji wojska, jeżeli nie będzie własnego przemysłu.
Nasi decydenci nie za dobrze orientowali się w sprawach operacyjnych nowoczesnej armii, mimo że byli generałami, ale całkiem przytomnie mieli świadomość tego, że wojnę toczy państwo. A to oznaczało, że przygotowanie państwa daje gotowość do wojny, nieprzygotowanie państwa nawet przy nowoczesnych siłach zbrojnych wojnę uniemożliwia. Nie mieliśmy wiedzy ile czasu nam zostało, ale mieliśmy pełną świadomość tego, że jeżeli Hitler w pewnym momencie podejmie wojnę z mocarstwami zachodnimi, To oznaczało, że my prędzej czy później staniemy do walki przeciwko Niemcom u boku Anglii i Francji. Taki mieliśmy zamiar, taki mieliśmy plan, taka była wykładnia strategiczna, którą zostawił swoim oficerom marszałek Piłsudski.
Żeby Polska na wojnę z Niemcami, jeżeli do takiej wojny dojdzie, poszła u boku zachodnich sojuszników. Ale Piłsudski zmarł w maju 1935 roku. Wkrótce wielu jego najbliższych współpracowników zostało wyautowanych z głównego nurtu życia politycznego. Władzę w Polsce w jakimś zakresie przejmował teraz Triumvirat, prezydent Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki, generalny inspektor sił zbrojnych Edward Śmigły-Rydz i minister spraw zagranicznych Józef Beck. Człowiekiem Mościckiego był wicepremier i minister skarbu Eugeniusz Kwiatkowski, ale w dużej mierze władza spoczywała w rękach armii. Ministrem spraw wojskowych był generał Tadeusz Kasprzycki, premierem generał Felicjan Sławój-Składkowski.
I powołanie Wehrmachtu, dekrety Hitlera z marca i z maja 1935 roku. Wkroczenie do Nadrenii w marcu 1936 roku. Były w naszym kierownictwie państwa dzwonkami alarmowymi. No ale w gruncie rzeczy do roku 1935 Piłsudski trzymał karty przy orderach. W praktyce nikt poza marszałkiem i jego najbliższym otoczeniem nie miał zielonego pojęcia w jakiej sytuacji znajduje się państwo polskie, jak jest słabe, na jak wątłych podstawach funkcjonuje. Stąd ludzie tacy jak śmigły ryc. Oni zaczęli wtedy grać swoją grę na przejęcie władzy w państwie, na konsolidację władzy, no i podjęli decyzję o pewnych reformach.
My już natychmiast pragniemy armat przeciwlotniczych, myśliwców, czołgów z Francji, a Francuzi dopiero zaczynają się rozkręcać w roku 1936. Dopiero zaczynają wdrażać program modernizacji armii. Brytyjczycy ruszają na serio w roku 1937. A zatem przez kilka lat niczego sensownego nie kupimy ani od naszych wrogów, ani od naszych sojuszników. Możemy się starać i będziemy się starać o licencje, o zakupy zagraniczne przez całe drugą połowę lat 30., ale musimy budować ten COP. To wynika jasno z raportów Sekoru. I z raportu Sekoru wynika także to, że państwo jest zniszczone, że państwo jest nie tylko biedne, ale ono w roku 1935, kiedy umiera Piłsudski, ono jest jakby gospodarczą pustynią. Jeżeli przemysł ciężki, na przykład na Śląsku, jest, to on częściowo w ogóle jest nieczynny.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie