Mentionsy Mentionsy
Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie

Droga do Centralnego Okręgu Przemysłowego

10.12.2025 ·48 min 29 s

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie🔶PATRONITE.PL🔶https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie⁠Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Była to największa inwestycja gospodarcza II Rzeczpospolitej, przewyższająca swoim rozmachem nawet budowę miasta i portu w Gdyni. I wbrew uproszczeniom, które wciąż pojawiają się w podręcznikach do historii, COP nie powstał tylko po to, by służyć modernizacji i uprzemysłowieniu państwa, ale były ku temu również inne, mniej oczywiste przesłanki. Jakie, Norbert? Co tak naprawdę zdecydowało o powstaniu COP? Zasadniczą przesłanką, która stała za decyzją o powstaniu Centralnego Okręgu Przemysłowego była wojna. Było oczekiwanie niechętne oczywiście, ale nadchodzącej wojny. Ówcześni polscy decydenci uświadomili sobie w latach 1935-1936, że nastąpiła destabilizacja sytuacji międzynarodowej w Europie i o ile prowadzone już kilka lat wcześniej z wielkim rozmachem wielkie zbrojenia w Związku Radzieckim nie przeraziły jeszcze polskiego kierownictwa państwa,

Zamach majowy w Polsce w roku 1926, który obalił poprzedniego prezydenta, a jasno przecież wskazywał, że to armia jest realną władzą w państwie. Na armii, na Wojsku Polskim opierała się zresztą cała struktura tegoż państwa właśnie. Armia miała być gwarantem bezpieczeństwa i niepodległości Rzeczypospolitej. A zatem silna pozycja armii i niepewna pozycja prezydenta z jednej strony... a z drugiej strony narastające zagrożenie międzynarodowe. Wymusiło na obozie sanacji określone działania w zakresie podziału władzy. Prezydent Mościcki był gotów podzielić się swoją teoretycznie olbrzymią władzą z Generalnym Inspektorem Sił Zbrojnych, generałem Śmigłym-Rydzem.

aby w ten sposób z jednej strony otrzymać władzę, z drugiej strony zabezpieczyć się od strony wojska. Generał Edward Śmigły-Rydz po śmierci Piłsudskiego, przejmując jego stanowisko Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych, zaczął wyraźnie wykazywać inicjatywy polityczne i pragnął jak najwięcej władzy dla siebie. Wynikało to tak z jego osobistych ambicji, jak i z przekonania, że nadchodzi wojna i że kraj może być przygotowany do tej wojny tylko pod warunkiem silnego centralnego kierownictwa państwa, że należy wzmóc propagandę nacjonalistyczną, że należy wyraźnie podkreślać dominującą i uprzywilejowaną rolę Polaków w tej wieloetnicznej, wielonarodowej II Rzeczypospolitej.

Żeby Polska na wojnę z Niemcami, jeżeli do takiej wojny dojdzie, poszła u boku zachodnich sojuszników. Ale Piłsudski zmarł w maju 1935 roku. Wkrótce wielu jego najbliższych współpracowników zostało wyautowanych z głównego nurtu życia politycznego. Władzę w Polsce w jakimś zakresie przejmował teraz Triumvirat, prezydent Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki, generalny inspektor sił zbrojnych Edward Śmigły-Rydz i minister spraw zagranicznych Józef Beck. Człowiekiem Mościckiego był wicepremier i minister skarbu Eugeniusz Kwiatkowski, ale w dużej mierze władza spoczywała w rękach armii. Ministrem spraw wojskowych był generał Tadeusz Kasprzycki, premierem generał Felicjan Sławój-Składkowski.

Jedną z efektów owych reform była właśnie decyzja stopniowo kształtująca się w roku 1935-1936 budowy COP. Ale wtedy, w 1935-1936 roku podejmowano cały szereg decyzji o charakterze strategicznym, także związanych ze strukturą władzy w państwie. Mówiąc w uproszczeniu, prezydent Ignacy Mościcki podzielił się z generałem Edwardem Śmigłym-Rydzem władzą nad Polską. Ale jakie motywy przemawiały według Mościckiego za takim podziałem władzy? Dlaczego on oddawał część swojej władzy Rydzowi? Nie chciał, żeby mu śmigły ryc zrobił drugi zamach majowy. W maju 1936 roku na zjeździe Związku Legionistów śmigły rzucił takie hasło. Naszym hasłem, które może być tym pionem moralnym jest hasło obrony Polski.

Że skoro autorytarny, totalitarny, bezwzględny, okrutny Związek Radziecki zbroi się i przekształca jak szalony... Że skoro w Niemczech umarła demokracja, a nowy tyran Adolf Hitler prowadzi gigantyczne zbrojenia, to być może w Polsce bardziej autorytarna władza ułatwiej sobie poradzi z przygotowaniami państwa do wojny. I były takie dwa symbole w roku 1936 ze strony Mościckiego. Po pierwsze, Mościcki wydał dekret w maju 1936 roku. gdzie powołano niezwykle ważną instytucję, Komitet Obrony Rzeczypospolitej, a potem jesienią 1936 roku Mościcki awansował Śmigłego na marszałka i dał mu buławę. Zresztą ku osłupieniu większości kadry Wojska Polskiego.

Ale to powołanie Komitetu Obrony Rzeczypospolitej, na czele którego stanął prezydent, miało bardzo dalekosiężne konsekwencje. Bo chociaż COP tak naprawdę zaczęto wznosić nieco wcześniej i równolegle, to wszelkimi działaniami związanymi z koordynacją przygotowań państwa do wojny, podkreślam państwa, a nie armii, był właśnie Komitet Obrony Rzeczypospolitej. Tworzono organizacje, gdzie do tego komitetu przynależał prezydent, generalny inspektor, premier, określeni też inni decydenci. Należało koordynować działania państwa w kontekście przygotowań do wojny. To znaczy, to był taki twór, który dublował jakby rząd. Nadawał mu tak naprawdę uprawienia stojące powyżej rządu. Dekretem prezydenta, generalny inspektor.

przejmował w praktyce kontrolę nad wszystkimi aspektami funkcjonowania armii w czasie wojny i pokoju, także w czasie pokoju. Minister spraw wojskowych. On w praktyce podlegać miał generalnemu inspektorowi. Większość ministerstw miała ściśle współpracować z Generalnym Inspektorem w zakresie przygotowań całego państwa do obrony. Innymi słowy, COP był od roku 1936 w jakimś zakresie kreowany przez samą armię. To nie względy ekonomiczne, ale względy wojskowe stały za decyzją o rozbudowie przemysłu zbrojeniowego, dotąd niezwykle lichego. Ale wojskowi mieli świadomość, że wojnę toczy państwo i pojęcie budowa przemysłu zbrojeniowego to nie jest tylko budowa fabryk, że te fabryki trzeba napędzać energią, że do tych fabryk muszą być miasta, osiedla, hotele robotnicze, że te fabryki muszą przyjmować surowce, a więc musi być odpowiednia sieć komunikacyjna z tych fabryk, muszą być odpowiednio sprawnie wywożone produkty, czyli fabryki.

W pojęciu COP-u trzeba zawrzeć budowę fabryk, potrzeby wojska, gromadzenie surowców, budowę miast, budowę sieci komunikacyjnej, budowę sieci energetycznej. A trzeba to wszystko zawrzeć. Te drogi, te koleje, te elektrownie, te szkoły, te szpitale, te magazyny z żywnością, magazyny z surowcami, trzeba to wszystko zawrzeć w COP-ie, bo tego wszystkiego w Polsce nie ma. To, czego nie ma, trzeba było najpierw zdefiniować. I tutaj Komitet Obrony Rzeczypospolitej Odgrywał rolę fundamentalną, ale nie sam Komitet Obrony Rzeczypospolitej, bo się panu marszałkowi Śmigłemu Rydzowi czy panu prezydentowi czasu by nie starczyło, żeby się jeszcze zajmować kwestią elektryfikacji. Do tego mieli ludzi. I tutaj rolę szczególną odgrywał sztab główny, ludzie ze sztabu głównego generała Stachiewicza.

a przede wszystkim tzw. sekretariat Komitetu Obrony Rzeczypospolitej, czyli tzw. sekor. I kierownikiem sekretariatu był jeden z zastępców szefa sztabu głównego, generał brygady Tadeusz Malinowski. I tak naprawdę na jego barki złożono konieczność wykreowania dla decydentów całego obrazu państwa. On miał dać rekomendacje, co jest, czego nie ma i co należy zrobić. Bo o ile np. taki Komitet ds. Uzbrojenia i Sprzętu zajmował się tylko pozyskiwaniem konkretnych modeli uzbrojenia na rzecz wojska, o tyle ludzie z SECOR-u musieli odpowiedzieć sobie na pytanie, a skąd wziąć taką armatę? Skąd wziąć taki samolot? Skąd wziąć amunicję? Jak np. wojsko chciało mieć określone wyposażenie, odpowiednie zapasy, liczyło czas mobilizacji przez liczbę pociągów na danym obszarze, to sekor, ludzie z sekoru musieli to wszystko pokazać, musieli to wszystko obliczyć.

Tak czy inaczej, wedle raportu stosunek konsumpcji siarki Niemiec do Polski wynosił w roku 1936 jak 30 do 1, a siarka, podobnie jak bawełna, odgrywała w produkcji zbrojeniowej olbrzymią rolę. Tak czy inaczej, marszałek Śmigły-Rydz dostawał mnóstwo słupków, wykresów, analiz i w tym cytowanym raporcie, jak powiedziałem, wiało grozą. W zakresie energetyki można przeczytać. Rozbudowa elektryfikacji nie jest oparta w Polsce na żadnym planie oficjalnym. Istnieje plan opracowany przez Polski Komitet Energetyczny w założeniu dobrej koniunktury. Nie zatwierdzony i nierealizowalny. W Polsce istnieją tylko sieci okręgowe, przesyłowe i lokalne nie połączone ze sobą, co jest całkowitym odwróceniem sytuacji w Niemczech, a nawet w ZSRR. Rozwiązanie sprawy elektryfikacji w Polsce z punktu widzenia obrony kraju przedstawia specjalne trudności z uwagi na zgrupowanie źródeł energii na południowej granicy Polski.

A Polska? Duże uzależnienie od zagranicy pod względem surowców i urządzeń technicznych. Rozbudowa przemysłu metalowo-przetwórczego w Polsce jest zupełnie niewystarczająca, tak pod względem ilościowym, jak i jakościowym. Od 1928 roku przemysł ten prawie, że przestał amortyzować się i inwestować. Wskaźnik produkcji przyjmując 1928 rok 100, w roku 1935 doszedł do 63. Brak szeregu gałęzi przemysłu metalowo-przetwórczego niezbędnych dla obrony państwa, np. traktorowego, samochodowego, obrabiarek precyzyjnych, sprzętu dla odlewnictwa. Przemysł ten jest nader nierównomiernie rozmieszczony. W 85% jest on skupiony w województwie warszawskim wraz z miastem Warszawą, a także na Śląsku, w Kieleckim i Poznańskim, a więc wysoce niekorzystnie. Wytwórczość przemysłu metalowego w stosunku do zdolności produkcyjnych państw ościennych jest niezmiernie mała i stale zamiast podnosić się ma tendencję malejącą.

Chcieliśmy to zmienić, ale się nam nie udało. Rozpoczęliśmy drogę ku centralnemu okręgowi przemysłowemu, ale Hitler był szybszy i w roku 1939 uderzył na nas jako na państwo polskie, które w gruncie rzeczy znajdowało się w tak samo niekorzystnej sytuacji jak w roku 1936, kiedy rozpoczęliśmy kolejny etap przygotowań do obrony. Dziękujemy, że byłeś z nami do końca tego odcinka. Odwiedź nas na Facebooku, Instagramie, Twitterze lub TikToku. Wszędzie tam znajdziesz nas wpisując Podcast Wojenne Historie. Do usłyszenia.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.