Mentionsy Mentionsy
PB AUTOPORTRET
PB AUTOPORTRET

VW Crafter. Polska robota. PB AUTOPORTRET

01.10.2026 ·36 min 7 s · 10 rozdziałów · 1 sponsor

Żuk i Nysa mają swoje miejsce w muzeach. Crafter pisze historię na bieżąco: w czerwcu 2026 roku z Wrześni wyjechał 600-tysięczny egzemplarz obecnej generacji. To więcej, niż przez całą historię powstało Żuków.Dziś w PB Autoportrecie opowiadamy, jak z kanciastego dostawczaka wyrosła rodzina samochodów do niemal każdego zadania. Dlaczego konstruktorzy wsiedli do aut razem z klientami? Jak stworzyć ponad 200 fabrycznych konfiguracji? I co wspólnego ma samochód kuriera z kamperem wyposażonym w łazienkę? Będzie też o miliardowych inwestycjach i przyszłości fabryki. Bo dostawczak ma zarabiać — nie tylko na siebie.Partnerem odcinka jest Volkswagen Samochody Dostawcze.

7:02 · Generacja Craftera 1

I tak w Polsce, jak i na przykład nad jeziorem Garda, czy gdzieś w takich turystycznych miejscach przez cały czas te samochody funkcjonują. Pierwsza generacja LT pozostawała w produkcji przez 21 lat i powstało prawie pół miliona egzemplarzy tego samochodu. W 96 roku, czyli jak długo po debiucie, pojawiły się drugie LT. W 96 to już nawet ja żyłem, Marcin. No, czyli to też było bardzo dawno temu. I tutaj w historii na chwilę pojawia się Mercedes-Benz. Wspólnie współpracowało przy tych samochodach dostawczych. Lego LT drugiej generacji było trochę spokrewnione ze Sprinterem, ale nie zatrzymują się na tym jakby jednak zbyt długo. Ale też warto powiedzieć, że ta cała część mechaniczna dalej należała do Volkswagena, głównie ta główna kompetencja była Volkswagena.

12:39 · Nowoczesne funkcje i technologie 1

Tak, ten Crafter nie wyglądał już jak szafa z reflektorami. Opływowa szafa z reflektorami. Pierwsza generacja Craftera nadal była jeszcze związana z Mercedesem, ale prawdziwy przełom przyszedł jednak 10 lat później. Bo zanim powstał samochód, Volkswagen zapytał klientów, czy go chcą. I przy kolejnej generacji postanowił stworzyć samodzielnie Craftera zupełnie od podstaw. I tu pojawia się właśnie ten jeden z najciekawszych elementów tej całej historii. Inżynierowie nie zaczęli pytania co potrafimy zbudować, tylko właśnie zaczęli pytać czego potrzebują ludzie, którzy tym samochodem codziennie wykonują swoją Prace i przy projektowaniu aktywnie uczestniczyli klienci. Volkswagen pytał poszczególne rynki i użytkowników o potrzeby przewozowe, funkcjonalne, co tam powinno być, czego nie powinno być, jak się drzwi powinny otwierać i tego typu rzeczy.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.