Hrabia Monte Christo. 34. Nieznajomy
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!
Zasnął dopiero nad ranem i obudził się bardzo późno. Albert jako prawdziwy Paryżanin zdążył już poczynić przygotowania na wieczór. Zarezerwował przez posłańca loże w Teatrze Argentina. Franz zamierzał napisać wiele listów do Paryża, oddał więc Albertowi powóz na cały dzień. O piątej Albert powrócił. Złożył wszystkie swoje listy polecające, otrzymał mnóstwo zaproszeń na wieczory i pooglądał Rzym. Na to wszystko wystarczył mu jeden dzień. Zdążył nawet dowiedzieć się, jaką sztukę będą grali w teatrze i jacy aktorzy wystąpią. Wystawiano Parisine z Cosellim, Morianim i panią Specz w rolach głównych. Nasi młodzieńcy nie byli więc, jak widzimy, tak bardzo pechowi.
Starania Alberta nie pomagały mu jednak. Nieznajomy. Nieznajomy. Nieznajomy. Z wyjątkiem kilku określonych chwil, gdy wszyscy zwracali wzrok na scenę, aby posłuchać fragmentu jakiegoś recytatywu Cosellego, nagrodzić brawami Morianiego za szczególnie piękną nutę lub krzyknąć z zapałem dla pani Spitsch. W końcu pierwszego aktu drzwi loży dotąd niezajętej otworzyły się i Frans ujrzał, jak wchodziła do niej osoba, której miał zaszczyt być przedstawionym w Paryżu, a o której sądził, że przebywa jeszcze we Francji.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!