Prezydent może uhonorować Łukasza Litewkę. Marcin Przydacz: Rekomendowałbym
Marcin Przydacz o relacjach z posłem Litewką, możliwym uhonorowaniu go, o odejściu Sławomira Cenckiewicza z BBN, SAFE, relacjach z sojusznikami i sporze wokół ambasadorów
Gość Radia ZET. Zaprasza Bogdan Rymanowski. Dzień dobry, dzień dobry, a gościem Radia ZET jest dzisiaj minister Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej, prezydenta. Dzień dobry Panie Ministrze. Dzień dobry Panie Redaktorze, dzień dobry Państwu. Zaczynamy od krótkiej piłki. Czy francuski parasol atomowy poprawi bezpieczeństwo Polski? Tak czy nie? Każda forma sojuszniczej współpracy poprawia bezpieczeństwo Polski, więc jeśli doszłoby tutaj do finalizacji, to będzie to oczywiście korzystne, aczkolwiek nie może konkurować z amerykańskimi gwarancjami, bo to jest dla nas równie ważne. Czyli minister odpowiada tak. Czekam na Państwa opinie. Zapraszam na Radio ZET.pl. Do tego tematu jeszcze wrócimy. Czy miał Pan okazję poznać tragicznie zmarłego posła Litewkę?
Już odpowiadam, tylko chcę jeszcze jedno, co prezydent zrobił w sprawie służby zdrowia. Był szczyt medyczny, były propozycje, był fundusz medyczny. Marcin Przydacz Będzie kolejny szczyt medyczny? Marcin Przydacz Być może, zobaczymy, jeżeli będzie ku temu potrzeba. Natomiast były pieniądze przeznaczone z inicjatywy pana prezydenta na fundusz medyczny, na te choroby rzadkie, więc prezydent w ramach swoich kompetencji robi tyle, ile może. Natomiast za pieniądze odpowiada tutaj przede wszystkim rząd. Marcin Przydacz A wracając Wszystko ok? Dobrze. Było blisko ciśnięcia, ale się nie udało. A propos Putina i Netanyahu. W żaden sposób nie będę tutaj bronił polityki Benjamina Netanyahu, jeśli chodzi o kwestie palestyńskie. Ja rozumiem, że Izrael ma prawo do samoobrony, zwłaszcza kiedy byłby atakowany, czy jest atakowany przez terrorystów z Hamasu.
Marcin Przydacz, Rekomendowałbym. Rekomendowałbym. Putin jest dla Polski zagrożeniem i zagrożeniem światowego pokoju z naszej perspektywy. Putin jest zbrodniarzem mordującym tysiące, tysiące osób. Okej, a co z G20? Słyszał pan o tym, że został zaproszony Władimir Putin przez prezydenta Trumpa. Rosja jest częścią G20. Jest częścią G20. Cieszy się pan z tego powodu? Nie, nie cieszę się. Tak samo jak Rosja jest częścią Rady Bezpieczeństwa. W Radzie Bezpieczeństwa, jeżeli polski przedstawiciel zasiada, zasiadał, to też po drugiej stronie siedział Rosjanin. Jeśli pan Putin przyjedzie na ten szczyt, przyleci, to czy pan prezydent Nawrocki poda mu rękę?
Nie. No właśnie. Przyszli funkcjonariusze i zatrzymali pana ministra Kamińskiego i pana ministra Wąsika. Przez BBN wchodzili, z tego co pamiętam. Myślę, że dzisiejszy BBN nie pozwoliłby na tego typu sytuacje, a tamten BBN zachował się tak, jak się zachował. Natomiast to, że takie myśli mogą się pojawiać w głowie pana Siemoniaka czy pana Tuska... Marcin Przydacz, Prezydent ZET, Na razie pytanie słuchacza. Wyobrażam sobie, że takie myśli mogą się pojawić. Natomiast nie sądzę, aby... Chociaż prawo ich na pewno nie zatrzyma. Już mówiliśmy o tym, że nie przejmują przepisami prawa. Natomiast mogą ich zatrzymać Polacy. Ostatnie pytanie Lucy. Co z projektem penalizacji banderyzmu w Polsce? Od 200 dni ten projekt ustawy leży w Sejmie w zamrażarce pana Czarzastego.
To są zbrodniarze. Bardzo dziękuję. Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej, prezydenta, był gościem Radia ZET. Dziękuję, miłego dnia. Dziękuję. To był Gość Radia ZET. Słuchaj nas w Radio ZET i na playerradiozet.pl
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marcin Przydacz porównuje podejście Ursuly von der Leyen do polityki w Europie z polityką Donalda Trumpa, podkreślając różnicę w roli szefowej Unii Europejskiej i obserwatora wewnętrznych spraw kraju.
Marcin Przydacz omawia obawy dotyczące działania służb podległych ministrom Kierwińskiemu i Siemoniakowi, podkreślając, że Polacy nie pozwolą na siłowe wejście do Pałacu Prezydenckiego.
Przydacz omawia projekt ustawy o banderyzmu, críticując brak postępu w Sejmie i podkreślając kontrast między wyborami prezydenta a marszałka Sejmu.
Przydacz omawia rozmowy z Ukraińcami na temat współpracy wojskowej i historycznej, podkreślając konieczność rozgraniczenia tych kwestii.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.