Mentionsy Mentionsy
Gość Radia ZET
Gość Radia ZET

Prezydent może uhonorować Łukasza Litewkę. Marcin Przydacz: Rekomendowałbym

24.04.2026 ·42 min 53 s · 4 rozdziały

Marcin Przydacz o relacjach z posłem Litewką, możliwym uhonorowaniu go, o odejściu Sławomira Cenckiewicza z BBN, SAFE, relacjach z sojusznikami i sporze wokół ambasadorów

Gość Radia ZET. Zaprasza Bogdan Rymanowski. Dzień dobry, dzień dobry, a gościem Radia ZET jest dzisiaj minister Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej, prezydenta. Dzień dobry Panie Ministrze. Dzień dobry Panie Redaktorze, dzień dobry Państwu. Zaczynamy od krótkiej piłki. Czy francuski parasol atomowy poprawi bezpieczeństwo Polski? Tak czy nie? Każda forma sojuszniczej współpracy poprawia bezpieczeństwo Polski, więc jeśli doszłoby tutaj do finalizacji, to będzie to oczywiście korzystne, aczkolwiek nie może konkurować z amerykańskimi gwarancjami, bo to jest dla nas równie ważne. Czyli minister odpowiada tak. Czekam na Państwa opinie. Zapraszam na Radio ZET.pl. Do tego tematu jeszcze wrócimy. Czy miał Pan okazję poznać tragicznie zmarłego posła Litewkę?

Tak, miałem go okazję poznać w Sejmie. Muszę powiedzieć, że ta wczorajsza informacja zdruzgotała i mnie, i też moich kolegów z różnych stron barykady politycznej, bo akurat Łukasz Litewka był wyjątkowym człowiekiem, wyjątkowym posłem. Na czym polegała ta wyjątkowa informacja? którego naprawdę biła taka dobroć i koleżeńskość i muszę powiedzieć, że znaliśmy się też na stopie niepolitycznej, bo graliśmy razem w sejmową, poselską piłkę, graliśmy w futbol wspólnie i na boisku też był takim, powiedziałbym, piłkarzem dżentelmenem. Zawsze podszedł, pomógł, jeżeli nawet były jakieś ostrzejsze starcie, podał rękę z uśmiechem, z chęcią gry dalej. To jest rzecz rzeczywiście wyjątkowo tragiczna, że tacy ludzie, którzy tworzyli dobro, bez względu na różnice polityczne, tracą życie w tak tragicznych okolicznościach.

To bardzo smutna wiadomość. Na jakiej pozycji grał? On z tego co pamiętam z reguły grał po lewej stronie w obronie, w pomocy. To był też taki charakter człowieka, pracowitego piłkarza. Biegał bardzo dużo, aktywnie uczestniczył, nie tylko czekał gdzieś tam na podanie, tylko walczył, ale właśnie walczył w takiej koleżeńskiej formule. Muszę powiedzieć, mamy też taką grupę tych posłów piłkarzy i nie widziałem tam żadnej, znaczy inaczej, widziałem tylko i wyłącznie dobre komentarze o Łukaszu Litewce, bez względu na to, czy to byli posłowie prawicy, lewicy, centrum, skrajnej prawicy, skrajnej lewicy. Mało jest takich ludzi, którzy jednoczą. Czy jest szansa na to, że pan prezydent uhonoruje pośmiertnie orderem pana posła?

Pan prezydent wypowiedział się w formule kondolencji, bo znał też Łukasza Litewkę. Łukasz Litewka też w wielu sprawach przychodził do Pałacu Prezydenckiego, starał się szukać tego porozumienia, mimo że wiem, że nie zawsze jego szefowie polityczni byli z tego zadowoleni, ale on tutaj w duchu odwagi chciał robić dobre rzeczy, więc prezydent go znał na pewno bardzo dobrze. To jest zawsze decyzja osobista prezydenta, w jakiej formule chce uhonorować, natomiast na pewno gdyby mnie prezydent zapytał o opinię, to z całym przekonaniem i z takim otwartym sercem rekomendowałbym uhonorowanie tej postaci. Tyle można mu na tym etapie ofiarować, ale mam wrażenie, że

40:04 · Projekt ustawy o banderyzmu 1

No czemu pan Czarzasty nie chce procedować tej ustawy? Nie wiem, kto mu to podpowiada, kto mu to blokuje, czy to znów te jego wschodnie kontakty oddziałują na niego, czy jakaś złośliwość. No niechże przeproceduje ustawę. Stosuje jakieś pozaustawowe metody, jak on to nazywa, marszałkowskiego weta. Choć weta tutaj, prawa do weta nie ma, a z jednej strony nie może porównywać swojego mandatu do mandatu prezydenta. Prezydent dostał 10,5 miliona głosów, a pan marszałek dostał 22 tysiące głosów w Sosnowcu, najbardziej lewicowym mieście. Zresztą został pokonany przez startującego z ostatniego miejsca Właśnie świętej pamięci, aż trudno to przechodzi przez gardło, Łukasza Litewkę.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.