Mentionsy Mentionsy
Gość Radia ZET
Gość Radia ZET

Prezydent może uhonorować Łukasza Litewkę. Marcin Przydacz: Rekomendowałbym

24.04.2026 ·42 min 53 s · 4 rozdziały

Marcin Przydacz o relacjach z posłem Litewką, możliwym uhonorowaniu go, o odejściu Sławomira Cenckiewicza z BBN, SAFE, relacjach z sojusznikami i sporze wokół ambasadorów

W 2015 też nie było zgody na rozlokowanie wojsk amerykańskich w Polsce, a rok później kropla drąży skałę po aktywności Andrzeja Dudy, polskiego rządu, ówczesnego ministra spraw zagranicznych Waszczykowskiego. Udało się podjąć tę decyzję Amerykanom i wojska amerykańskie zostały rozlokowane. Więc to, jeśli nawet dzisiaj nie ma pełni zgody, to nie znaczy, że za pół roku, za rok takiej zgody nie będzie. Trzeba nad tym pracować. Ciekawe jest to, że dwa dni temu, kiedy pytałem o te wspólne polsko-francuskie ćwiczenia, pan wicepremier Kośniak-Kamierz, szef MON-u, powiedział, że na ten temat nic nie wie i nie będzie się wypowiadał. Myśli pan, że nie wie, czy po prostu obowiązuje go pewna klauzula tajności? Panie redaktorze, wie pan, dla każdego polityka posiadającego informacje niejawne to zawsze jest bardzo niekomfortowe pytanie, czy pan wie, czy pan nie wie, bo jak wie, to już jest pewnego rodzaju sygnał, więc nie dziwię się tutaj panu ministrowi, wicepremierowi Kosiniakowi, że stara się odpowiadać w taki sposób, aby z szacunkiem podejść do rozmówcy, do słuchaczy, a jednocześnie zachować pełne przepisy dotyczące ochrony informacji niejawnej.

Po wielu latach pracy w tym gmachu oczywiście znam tam wielu przyzwoitych ludzi, którzy w żaden sposób się nie dzielą żadną tajną wiedzą ze mną, natomiast pewne nastroje jestem w stanie absolutnie wyczuć. Jesteśmy po spotkaniu na szczycie unijnym pana premiera Tuska z panią przewodniczącą von der Leyen. Jesteśmy tuż przed klepnięciem całej umowy dotyczącej SEIF. Czy w kontekście tego, co zdarzyło się w ostatnich dniach, czyli Mówiąc wprost, Ameryka wystrzelała większość pocisków w wojnie z Iranem. Pan minister Kosiniak-Kamysz mówi o tym, że będą opóźnienia w dostarczaniu amerykańskiej broni do Polski. Czy w tym kontekście decyzja pana prezydenta nie była błędem w sprawie SAFE?

Ale opóźnienia będą. Mogą oczywiście pojawić się opóźnienia. Będzie tutaj konkurencja w kolejce i tu też ważne są relacje. Kto będzie miał dobre relacje, to będzie miał mniejsze opóźnienie. Jak Pan myśli? Że po znajomości dostaniemy szybciej? Nie, myślę, że po znajomości możemy mieć mniejszy okres oczekiwania niż inni. To o tym chcę powiedzieć i lepiej o to zabiegać, a nieżeli się kłócić, a później się okazać, że wylądujemy na ostatnim miejscu w kolejce. Natomiast pytanie o alternatywę. Czy Europa ma dzisiaj takie zdolności produkcyjne, aby to nadrobić? Uważam, że nie. Czy ma rozbudowywać swoje zdolności? Tak. Czy sejf temu służy? W moim przekonaniu tylko częściowo, bo jeżeli sejf, a tak mówią też te dokumenty, ma być wydany w perspektywie następnych czterech lat, no to dzisiaj Europa nie ma ani takich technologii, ani takich zdolności produkcyjnych i stanie się to, przed czym przestrzegaliśmy, że na szybcika, na chybcika teraz będzie wydawane, bo trzeba szybko 180 miliardów wydać, na cokolwiek... Ale większość kontraktów, zgodnie z tym, co mówi premier Tusk i minister Kosiniak-Kamysz,

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.