Mentionsy Mentionsy
Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie
Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie

Sprawa 47: Grace i Kathleen Holmes

23.08.2025 ·34 min 44 s

Po II wojnie światowej, przeprowadzając się z Anglii do Australii, rodzina Holmesów pragnęła rozpocząć nowe, bezpieczniejsze życie na wyższym poziomie. Doświadczyli traumy i trudów podczas wojny i byli gotowi zacząć od nowa.Te marzenie zostało brutalnie przerwane 29 sierpnia 1950 roku, zaledwie kilka tygodni po ich przyjeździe, kiedy 18-letnia Grace Holmes i jej 11-letnia siostra Kathleen wybrały się na spacer wzdłuż nabrzeża Canton Beach w Toukley i nigdy nie wróciły do domu.Przetłumaczone z Case 32: Grace and Kathleen Holmeshttps://casefilepodcast.com/case-32-grace-kathleen-holmesProdukcja:Casefile Host - przygotowanie materiału, scenariuszMike Migas - narracja, dźwięk, muzykaJarosław Grabias - tłumaczenie Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.

Ale ja tutaj nie przyszedłem. To dokąd doszedłeś? Aż za tamten zakręt. Bertl wskazał kierunek na północ, sugerując detektywowi Waylenowi, że nie zbliżył się do miejsca zbrodni, które znajdowało się około 500 metrów dalej od miejsca, w którym spotkał Masseyów. Waylen. Gdy Masseyowie spotkali dziewczynki, były akurat przy kładce nad strumieniem. Czy przeszedłeś przez ten strumień? Bertl. Tak, przeszedłem po desce, ale tylko na drugą stronę i zaraz zawróciłem. Dlaczego wróciłeś, skoro już przeszedłeś mostek? Tylko się przechadzałem, zmęczyłem się i wróciłem do domu. Po co byłeś nad jeziorem wczoraj po południu? Po prostu poszedłem na spacer. Co miałeś wtedy na sobie?

To, co mam teraz, tylko inną koszulkę i sweter. Miałem zielony sweter. Masz coś przeciwko, że bym zerknął na koszulkę, którą teraz masz na sobie? Nie. Bertu podał detektywowi Waylenowi swoją koszulkę, który ją obejrzał i oddał z powrotem. To właśnie tę koszulkę miałem wczoraj. Czy powiedziałeś komukolwiek, że byłeś tutaj wczoraj, kiedy już było wiadomo, że dziewczynki zaginęły i brałeś udział w poszukiwaniach? Nie, nikt mnie o to nie zapytał. O której wróciłeś do domu po tym, jak tu byłeś wczoraj wieczorem? Nie wiem, która była godzina. Czas nie ma dla mnie żadnego znaczenia. O rzeczach mechanicznych mogę powiedzieć wszystko, ale było jeszcze przed zmrokiem. Kogo zostałeś w domu, gdy wróciłaś? Zobaczyłem mamę i siostrę.

Gdzie były? Mama była z tyłu domu, szukała mnie. Dlaczego twierdzisz, że cię szukała? Zapytała, gdzie byłem. A czemu miałby o to pytać? Bardzo się o siebie troszczymy i martwią się, gdy długo mnie nie ma. Co jej powiedziałeś? Że byłem na spacerze. Czy pójdziesz z nami i pokażesz dokładnie, dokąd dotarłeś wczoraj? No dobra. Bertl szedł wzdłuż brzegu jeziora na północ, do miejsca znajdującego się około 100 metrów na południe od strumienia i prowizorycznego mostka z deski. Był to więc punkt mniej więcej 400 metrów na północ od miejsca zbrodni. To właśnie to miejsce Bertl wskazał Whalenowi jako najdalszy punkt, do którego dotarł i zapewniał, że dalej nie poszedł.

Powiedzieli też, że nie miałeś wtedy zielonego swetra, tylko biały podkoszulek i szorty. Berthel. — Miałem na sobie te ubrania, które wam oddałem. — Masz biały podkoszulek? — Tak, czasem je noszę. — Co masz teraz na sobie? — Bertu stijał sweter, pod którym miał biały podkoszulek. — Waylen, widziałeś kogoś jeszcze poza braćmi Masi tamtego popołudnia? — Bertu, tak, widziałem dwóch młodych chłopaków. Jeden miał łuki strzały. Znałeś Grace lub Kathy? Nie, nigdy ich nie spotkałem. Widziałem je tylko raz koło domu Freda Jacksona, który robił wyprzedaż. Przeszły obok, a pan Jackson mi je wskazał. Po tej rozmowie detektyw Dogan przekazał detektywowi Waylenowi nową wersję wydarzeń podaną przez Bertla, dotyczącą jego rzekomego spaceru po dżungli w niedzielę 28 sierpnia.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.