Mentionsy Mentionsy
Budnik i Pokrzywiński
Budnik i Pokrzywiński

HISTORYCZNY KIMI, GASLY SZOKUJE ŚWIAT, UPADEK FERRARI NA WŁOSKIEJ ZIEMI

08.09.2026 ·1 godz 53 min · 18 rozdziałów · 1 sponsor

CHCESZ POJECHAĆ NA WYŚCIG F1? SPRAWDŹ OFERTĘ WESZŁO TRAVEL!https://travel.weszlo.com/f1/[autopromocja] Chcesz kupić naszą książkę? Nic prostszego! Wejdź na stronę https://f1.alt.pl i złóż zamówienie 🏁🏎️Tutaj znajdziecie naszego Predatora! https://bit.ly/PHN16SPatronite: https://patronite.pl/budnikipokrzywinskiNASZ SKLEP: https://parcfer.me/sklepSklep Diverse: https://dvrs.pl/bip-podcast00:00 - Start i agenda06:11 - Gasly traci podium 17:43 - Poczet juniorów polskich 23:45 - Kwalifikacje 36:12 - Grand Prix Włoch 1:48:43 - Madryt i ciekawostki na koniecSociale kanału:https://www.instagram.com/budnik_i_pokrzywinskihttps://www.tiktok.com/@budnikipokrzywinski?_t=8YAJjXSyZSo&_r=1ZAPRASZAMY NA https://www.parcfer.meGrupa na FB: https://www.facebook.com/groups/492308158199417​nasz Discord: https://discord.gg/parcfermeSociale Budnika:https://twitter.com/bartosz_budnikhttps://www.instagram.com/bartekbudnik/https://www.tiktok.com/@bartek_budnikSociale Pokrzywińskiego:https://twitter.com/PokrzywinskiF1https://www.instagram.com/bartosz.pokrzywinski/nasz mail:[email protected]

23:42 · Technologia w IndyCar 1

Pierwszy Russell albo Russell z pierwszego rzędu, drugie. No Ferrari, przecież oni zrobili wszystko, nie? Kwalifikacji nie są w stanie spieprzyć. Wyścig, no ja nie wiem, ale kwalifikacji no nie spieprzą. McLaren z tą skrzynią biegów może być różnie, więc ja bym stawiał pierwszy rząd Mercedes i Ferrari, drugi Ferrari i McLaren, ewentualnie Max, ale nie sądzę, a w trzecim Max, McLaren i tak dalej. I potem wiesz, jest sobota, Stefan Hula do mnie napisał. Co ty mi powiedziałeś? Ja mówię, no przepraszam cię. Wszyscy do mnie... Poszukajesz Stefana Hula? Wszyscy do mnie pozdrawiam. Wszyscy do mnie pretensje. Olimpijczyka oszukałeś? Wszyscy do mnie pretensje. Ja mówię, rany boskie. Stary, oglądałem w to... Czyś ty upadł na głowę? Nie mogłem w to uwierzyć. Mamusiu oszukasz. Jest Q1, patrzę, mówię, dobry, nie? Jakby wiedziałem, że ten, pewnie wiesz, pewnie wszystkim pojechał.

27:39 · Kwalifikacje i teorie spiskowate 6

Kuriel de la Serra to śmiałem w rękach, ale nie miało fajnej okładki. Miałem takie nazwy. Poczekaj, ja może szybko... Ekspres Bydgoski? Bo to z tego co widziałem... Gazeta Pomorska? Co tam jeszcze u nas było kiedyś? Od Marcina Nowomiejskiego, Amici Sportivi, którego serdecznie pozdrawiam, on tego nie ogląda. O! Ponieważ tak wyglądało Corriere dello Sport. Sara Perchettiamo. Wiecie, że ja myślałem, że to jest Sara, dlaczego ty mnie kochasz, a to nie jest to. To jest dlatego, bo cię kocham. I to jeszcze było Tutto Sport. Volare, ale fajne. To była pierwsza piosenka, która leciała. W ogóle nie wiem, czy ją było słuchać w pokazie. Nie, ja słyszałem Sara Perchettiamo. Bo najpierw leciało Volare, a dopiero potem leciało Sara Perchettiamo. Jeszcze Gloria się podoba. Więc wracamy, bo to nie ma żadnego znaczenia na razie, bo Antonelli jest na końcu. Leclerc. Nie, to Leclerc jest na końcu. Słuchajcie, na kolanach. Ferrari jest na kolanach.

Nieprawda. Ferrari jest na kolanach. Nieprawda. Nie, Bartek, robisz wyścig u siebie w domu. Prawda. Przygotowujesz poprawki. Tutaj mówią wszyscy, że turbo, że tamto. Nie jest na kolanach. Że silnik. Nie. Że w ogóle to. Nie. A ci kierowca wchodzi do Q3 jedną tysięczną sekundę. Ferrari nie jest na kolanach. I tylko dlatego, że Bortoletto miał nadsterowność w Ascarii. Nie jest na kolanach. Alberto, dziękujemy za to. Nie jest na kolanach. Alberto kopnął w oponę. Bez jaj. Włoska pomoc. Dajmy spokój. Nie, Bartek, jeżeli ja rozmawiam z największym... To nie są kolana. Ja rozmawiam z największym fanem tego zespołu w Polsce. To nie są kolana. W niedzielę przed wyścigiem, którego spotkałem przypadkiem z żoną, wreszcie ją poznałem. O proszę. W Warszawie. No nie, no jak, przecież poznaliśmy żonę. Ja nie, ty. I pozdrawiam was.

I że 33 punkty obstawia, nie? Ja mówię, o, to ciekawe. Czyli co, wygrana i tam, nie wiem, siódme miejsce. Nie wiem, drugie i trzecie. Ja mówię, no to tak. Jakby to ma sens totalnie, co mówisz, nie? A potem się okazuje, że ty z tego Grand Prix V, to ty wywozisz ile tych punktów? Dobra, ale Bartek, to nie są kolana. Osiem? Ferrari wpadło do studni w ten weekend. Ja nie wiem, jak to się stało. In studino. Nie rozumiem, jak to się stało. Nie umiem sobie odpowiedzieć na to pytanie. Jak to się stało, że Leclerc wylądował na czwartym miejscu, a Hamilton na piątek w kwalifikacjach? Co się stało z tymi wielkimi poprawkami? Cztery poprawki przygotowane typowo pod Monza. Klasycznie, jak to robi Ferrari. Silnik przygotowany specjalnie pod Monza. I ja sobie tak mówię, o Jezu, ale wy nie jesteście... Malowanie. No malowanie. Schumacherowe.

Ferrari miało problemy na pierwszych okrążeniach ewidentnie z mocą, tak to wyglądało. Wyjechał szeroko, spadło to koło na ten odpływ. Plus gaz, który daje mu więcej mocy niż się tego spodziewał, no to jest element powtarzający się w tym sezonie. Ja liczyłem tak na szybko, że w tym momencie na tym odpływie były jakieś trzysta parę z tych pięciuset paru koni, które były na tym kole. Zakładając mechanizm różnicowy, że tam mogło być mniej mocy niż tutaj, no bo zakręt był w prawo, no to wiecie, nie? Na takiej tam blaszanej, tej zamalowanej farbą na zielono. No to tak średnio mądrze brzmi. Parabolika. Jasne, że tak. Tak tam się jeździ. To jest w ogóle z tej perspektywy mega fantastyczny zakręt. To jest prosty zakręt na papierze, a potem masz takie... Tu jest tyle niuansów, kurde.

Overdriving? Posiadając zespołowy immunitet, nie jeżdżąc nigdy pod presją jak inni zawodnicy, nie zdążył wykształcić sobie tej newralgicznej cechy. Jeździł pod presją, kiedy jeździł z Sebastianem Vettel na początku tej przygody z Ferrari, bo tam jednak wszedł do zespołu Sebastiana i tam musiał pokazać i udowodnić, że tu macie gościa, który jest czterokrotnie mistrzem świata.

To był wielki transfer do Ferrari, a on teraz przychodzi i musi pokazać, że ten Vettel to wcale nie jest taki kozak, a jeszcze mu damy jedno Ja się chyba z tym jednak trochę nie zgadzam. Uważam, że ta presja na Reklerku jest. Wydaje mi się, że to samo, gdzie on jest, w jakim zespole, co media mogą z nimi robić cały czas i co zespół za bzdury robi. Kurde, a z Sańcem nie było presji? To nie chodzi o presję, a presja drugiego kierowcy nie ma tutaj żadnego znaczenia. To czego presja ma być? Jakieś zespoły? Nie wiem, Ferrari? Bycia Ferrari, bycia złotym dzieckiem Ferrari, ostatnim namaszczonym przez Sergio Marchione? Ale co ty masz za presję w sytuacji, kiedy ty możesz pojechać fajną sesję? Możesz pojechać fajną sesję, a potem zespół tak ci spieprzy to albo tamto.

56:11 · Analiza sytuacji z Ferrari 1

Więc ciekawe, jakie wnioski wyciągną przed Madrytem. Potem będzie to Baku, więc będą mieli szansę jeszcze się w jakiś tam sposób odkuć może w tym sezonie. No to proszę bardzo. Szósty Lewis Hamilton, człowiek, o którym Ferrari zapomniało. Postanowiło, że wyruszy na softach, potem założymy ci mediumy. Co może pójść nie tak? Jak był safety car w WSB, a Ferrari uznaje... Jedź. Baw się. Obserwuj. Baw się tym. Zabawa materią. Jak mówi Mateusz Borek, zabawa materią. No to się bawił materią, jak się skończyło. No i tak się bawił tą materią, że go wyprzedziły dwa McLareny, a spokojnie mógł iść przed nimi. A ba, on tam wcześniej w teorii to z Maxem mógłby się boksować.

84:23 · Walka i manewry w wyścigu 6

I wiem, że wielu z was się teraz irytuje, bo ile można tego słuchać, ale to naprawdę tak wygląda. Wybitny jest. To jest przykład polskiego lotnika, co na drzwiach od stodoły poleci. Max Verstappen jest przykładem kierowcy Formuły 1, który na drzwiach od stodoły zrobił... To dupy zbite były, krzywo te deski, w ogóle gwóźdź tam wystawał, mnie tyłek bolał od tego gwoździa. Stary, no ja nie jestem w stanie tego pojąć. Już ten samochód w ogóle działał w jakiś sposób jojo, a propos tego jojo. Raz tempo było super, potem nagle było gorzej, potem znowu było super, potem znowu było gorzej. Ale dojeżdża przed dwoma McLarenami. Jak? Jak? Znaczy, mnie bardziej ciekawiło to, co się działo tam w tej pierwszej fazie wyścigu, nie? W topowej siódemce masz pięć silników Mercedesa, jeden Ferrari i jeden Red Bulla.

Jeszcze strategicznie też super Red Bull zagrał. Doliszył tego Gasly'ego, żeby było miło mu jeszcze Renault-Mercedes. No tak, ale potem w sumie jak patrzysz, no to też masz, to Ferrari, ten Hamilton jest kompletną abstrakcją w tym wszystkim, no bo w sumie w dziesiątce masz trzy silniki Red Bulla, poza tym silniki Mercedesa i jedno Ferrari. Czemu Williams nie może znaleźć tego, co Alpine znalazło na takiej mące? Nie rozumiem tego, nie? Bo Williams jeszcze nie zrozumiał, że podjadanie to nie jest sposób życia. Trzeba się z tego, wiesz, wyciągnąć, nie? Oni na razie jedzą masło w kostkach. Są na takim ostrym karniworze, tylko wiesz, dojadają frytkami na boku, jak nikt nie patrzy. Frytokebab poproszę. Dla Carlosa też. Nie no, nie wiem, jakby wiesz, tam to jest potrzebna dieta, no.

To był tamten sezon. Tak, to czarny Mercedes przecież, to Luis też tam takie bomby walił, czego Max wywoził jak Obaj, Tomasz Trzeciego. Legendy. Wtedy powiedział Max zresztą, że przecież on się ściga fair. Natomiast, wiesz co? Nieprawdopodobna to była jazda. To jest drugie najdalsze miejsce startowe, z którego wygrano wyścig w Formule 1. Był jeszcze Bilwukowicz, który wygrał Indy 500, które się wtedy liczyło do Formuły 1, ale sorry, ale nie liczymy tych statystyk tak naprawdę. I pierwsze od, stary, Ludowico Scarfiotti, dobrze mówię? Ludovico Scarfiotti, tak. 66 rok, w ogóle zmarł, zginął od walca później ten kierowca. 60 lat minęło od tego triumfu ostatniego kierowcy włoskiego w Grand Prix Włoch, jeszcze wtedy był kierowca Ferrari, więc to w ogóle była doskonała składka.

To był jego triumf. Ale już w kwalifikacjach było źle. Bo on tych punktów nie zrobi. Ale już w kwalifikacjach było źle. Piąty, szósty, no ale pierwszy rząd gasli, wiadomo jak to się skończy. I tak było. Raz on sobie pojechał pewnie. No dobra, ale nadal. Ale potem Max się pojawił nagle zanim, wiesz. Miała być wygrana kwalifikacja. Nie było wygranej kwalifikacji. I nagle się okazuje, że... Ten max tam, że jest nim bijący, to też była woda na młyn dla pewnego młodego Włocha. Bo dla George'a to nie był spacer po 1 i odrobienie 12 punktów do Antonellego. Nie, to był spacer po więcej punktów, bo Kimi nie będzie drugi. Trzeci pewnie nie. Po Ferrari, bo McLaren. Kimi powiedział na konferencji po wyścigu, że uważał, że podium jest możliwe. Być może, natomiast tak realnie ja nie spodziewałem się tego podium po nim nawet. To piąte miejsce byłoby okej totalnie, czyż takiego, nie? Fernando chyba też powiedział, że jak go pytali, co myśli, że Kimi będzie w stanie zrobić, powiedział podium.

Były też momenty takie jak walka Russella z Antonellim, walka McLarenów, było trochę fajnej walki. Był dramat, Leclerc, Ferrari, mieliśmy wszystkie historie tak naprawdę, które chcieliśmy mieć. To było naprawdę dobre Grand Prix Włoch, a na Monce to wcale nie jest takie oczywiste. Pysznego, absolutnie włoskiego jedzenia, które miało tysiąc smaków w sobie, trochę jak tajskie. Naprawdę wybitne to było. A mący się właśnie bałem, tak jak mówisz. Wszyscy się bali. Na najgorszym torze energetycznie dostaliśmy naprawdę bardzo dobry wyścig. No i w związku z tym wyścigiem, powiedziałeś o tych 66 punktach, tylko dopowiem, że Hamilton traci do Russella 10 punktów. Czwarty w tym momencie jest Lando Norris, ten z kolei traci do Hamiltona 20 punktów, czwarty, piąty jest Charles Leclerc, punktów ma 155, czyli traci 16 punktów do Norrisa. Dopiero szósty jest Max Verstappen, niesamowite, to jest siódmy Oscar Piastri, ósmy Isaac Ardza, dziewiąty Liam Lawson, a dziesiąty jest Pierre Gasly, ale ciekawiej jest tutaj w klasyfikacji generalnej konstruktorów, bo o tym mówiłeś, że po tym podium i po tym wszystkim, co się teraz zadziała.

Mercedes prowadzi, ma punktów 467, Osiem drugi jest Ferrari, punktów 346. Trzeci jest McLaren, 287 punktów. Czwarty jest Max Verstappen Red Bull Racing, 204 punkty. I teraz uwaga, to jest ciekawie. Piąte jest Racing Bulls i to jest Racing Bulls po tym jak Adjar... Oni w tym momencie mają 18 punktów za Monaco, Alpine ma 6 punktów za Monaco, tak to się odwróciło. Alpin spadł... Bo Adżar, bo tak patrzę, mówi o Red Bullu, a nie o Racing Bulls w kontekście Adżara, nie? Już go degradujesz. Widzisz, mówiłem ci. Więc pamiętajmy o tym, nie? Że to już nie powinniśmy mówić. Racing Bulls ma punktów 75, Alpin ma punktów 62. Haas 21, potem jest Audi 16, Williams 11, Aston 3 i Cadillac wciąż z zerem.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.