Mentionsy Mentionsy
Kolasinska Podcast
Kolasinska Podcast

Profesor Cichosz ma rację!

11.01.2026 ·1 godz 54 min · 1 rozdział · 1 sponsor

W tym odcinku rozmawiamy z Jakubem Mauriczem o realnym stanie zdrowia Polaków, systemowych błędach w podejściu do profilaktyki oraz o tym, dlaczego wyniki badań, suplementy i hasła „zdrowy styl życia” często nie dają realnej poprawy zdrowia.To rozmowa o medycynie, dietetyce i fizjologii człowieka, pokazana bez instagramowych skrótów i bez uproszczonych zaleceń.W rozmowie pojawiają się m.in.:– witamina D – dlaczego jest jednocześnie „świętym Graalem” suplementacji i jednym z najbardziej źle interpretowanych parametrów– suplementacja w ciemno – kiedy może pogorszyć stan zdrowia zamiast pomóc– tkanka tłuszczowa jako aktywny narząd, a nie tylko „problem estetyczny”– otyłość, stłuszczenie wątroby, insulinooporność – dlaczego to dziś problem milionów osób– cholesterol – czemu jego wysoki poziom bywa objawem, a nie przyczyną problemów– błędy lekarzy i systemu ochrony zdrowia – szybkie recepty zamiast szukania przyczyn– dlaczego pacjenci latami krążą między gabinetami, a ich stan się nie poprawia– interpretacja badań krwi – czemu pojedyncze wyniki wyrwane z kontekstu są bezwartościowe– rola stanu zapalnego i stylu życia, a nie jednego „złego składnika” w diecie– dlaczego problem nie leży w jednym produkcie, jednej witaminie ani jednej diecie

Wchodzimy sobie w Merkuriusza Lekarskiego czy w jakiekolwiek inne dane i się okaże, że w Polsce 90% ludzi ma skrajny deficyt tej witaminy D, czyli poziom poniżej 20 nanogramów na mililitr. Czy chcesz mi powiedzieć, że bracia rodzeń, mówiąc o depresji w zeszłym roku, nie byli tak do końca w pojęciu? Jasne, że nie. To nie jest tak, że mięso gnije nam w jelitach, tylko mięso przy deficycie błonnika może sprzyjać przerostowi bakterii gnijnych protolitycznych. I dlatego też niektórzy mówią, że ta dieta keto to jest niedobra, bo wysiądzie ci w serce. Czy to nie jest coś, gdzie jednak miałbyś jakieś obiekcje, żeby być w tej jednej linii zestawiany z profesor Cichosz po tym, jak ją dwa razy teraz zacytowałeś? Absolutnie nie. Nawet bym uznał to za swego rodzaju komplement. Mówmy się, że polskie dzieci jedzą śmieci. To jest dosłownie tytuł jednego z artykułów, które można znaleźć w internecie.

8:56 · Surfshark 4

Czy chcesz mi powiedzieć, poczekaj, teraz dotknę bardzo kontrowersyjnego tematu, że bracia rodzeń, mówiąc o depresji w zeszłym roku, nie byli tak do końca w błędzie? Jasne, że nie. Generalnie, powiem szczerze tak, nie przepadam super za braćmi rodzeń z tego powodu, że mam wrażenie, że mają po prostu duży młotek w ręku i stwierdzają, że wszystko, co jest problemem, wygląda jak gwóźdź, bo o ile? Tak jak wcześniej mówiłem. Te diety intermittent fasting, czyli te powiedzmy trzy posiłki dziennie, a nie pięć, siedem czy dziesięć, jest super pomysłem. Dieta niskowęglowodanowa, w tym keto, dla części osób jest super pomysłem, to nie uważam tego za jakiś ultimate solution, za jedyne słuszne rozwiązanie dla każdego itd., itd. Aczkolwiek wiele z tych rzeczy, które oni mówią, że właśnie insulina jest wrogiem...

W takim skrócie myślowym tak, bo ponownie, jeżeli co rusz stosujemy węglowodany, tej energii jest za dużo, ta insulina nam się huśta w lewo i w prawo, no to każdy, kto ma dwie półkule, które współpracują, zdąży już sobie ten wniosek złożyć, że okej, ten hiperinsulinizm jest niedobry, bo on utrudnia mi odchudzanie, utrudnia utrzymanie stabilnego poziomu energii, prowadzi do stłuszczenia mojej wątroby itd., itd., do przy okazji też większego poziomu lipoproteiny LDL, trójglicerydów, czyli jest niekorzystny pod kątem sercowo-naczyniowym. Więc znowu, idę do lekarza, bo mam wysoki cholesterol, to nie statyny, tylko zrewiduj swoją dietę i prawdopodobnie przejść na inny system. Więc braciom rodzeń zdarza się też powiedzieć rzeczy jak najbardziej słuszne. Tylko mówię, moim zdaniem ta koncepcja typu idziemy w tę stronę cały czas, nie? Wiesz, ja myślę, że to jest też celowy marketing, nie? Że pewne rzeczy się formułuje tak, a nie inaczej, bo wiadomo, jakie one reakcje wywołają, no bo zapytałam o tą konkretną rzecz, bo pamiętam, że po pierwsze, wiesz, takie backstory, no ja byłam jednak

Natomiast od razu sobie pomyślałam z perspektywy osoby nie tylko takiej, która była na diecie ketogenicznej, ale też osoby, która zmagała się i zmaga całymi latami z depresją, że rzeczywiście akurat w tamtym momencie mojego życia to ta dieta ketogeniczna, mam takie odczucia, wiesz... na moim przykładzie, miała pozytywny wpływ na to, jak ja się czułam też psychicznie, tak? Ja nie mówię, że ona zupełnie wyeliminowała problem, ale generalnie miała wpływ i to też nie można tego negować. Wiesz co, ja też jestem akurat zwolennikiem tego, co powiedzieli bracia Rodzeń i jeszcze tak wracając na chwilę, gdybym miał wybrać, czy wolę takiego standardowego lekarza... z NFZ-u albo takiego lekarza, który też ostatnio jakby wsławił się tym, że ciśnie wszystkich po kolei, którzy nie są w tym głównym nurcie, niejaki Szymon, to wolałbym zdecydowanie bardziej braci rodzeń, którzy mówią, że słuchajcie, krytykujcie, kwestionujcie wszystko to, co do tej pory wam ktoś powiedział, bo my sami byliśmy w tym systemie, my wiemy jak jest, my wiemy jak uczą i wiemy teraz z perspektywy czasu, że jest to błędne,

Bo wiesz, ja myślałam, że dieta keto to odeszła do lamusa. Ja mam wrażenie, że teraz przeżywa swoje drugie życie właściwie. Właśnie chciałem Ci to powiedzieć, że nic się takiego nie zmieni i dalej historia kołem się toczy. Był taki czas, gdzie dieta bezglutenowa była totalnym wow i tak dalej i było świetnie. Był czas, gdzie dieta paleo czy dieta keto była na topie. To był wiesz 2008 rok, 2012, potem gdzieś tam właśnie koło pandemii, potem właśnie bracia rodzeń Tomek by... historię tam dalej toczą na tym kole. I za chwilę będzie tak, że znowu będzie dieta wegańska, albo będzie dieta fleksitariańska i tak dalej. Ale to nie zmienia faktu, że dobrze dobrana dieta musi przede wszystkim sprostać. Naszym wymaganiem smakowym, czyli to, co ja jem, musi mi smakować, bo ja nie mogę iść w dietę za karę. Więc jeżeli ktoś jest w stanie wytrwać bez bagietki, bez makaronu, bez ziemniaków i tak dalej, to dla niego te diety nisko, czy nawet ekstremalnie nisko węglowodanowe mogą być rozwiązaniem.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.