Magda Grydniewska "O tym, jak lubelski ratusz budowano"
Wydawało się, że o budynku lubelskiego ratusza wiadomo niemal wszystko. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że magistrat, który w obecnej formie powstał 200 lat temu w miejscu spalonego kościoła karmelitów, kryje jeszcze wiele tajemnic. Opowiemy między innymi o projektach, o tym, jak w umowach było zapisane, że nie można oszukiwać z materiałami, o tym, co robili cieśle zamiast budować gmach, a także o śladach po dawnych czasach, które nadal można odnaleźć - to wszystko w audycji Magdy Grydniewskiej "O tym, jak lubelski ratusz budowano".
W lipcu 1808 roku na licytacji gmachy te nabył lubelski kupiec, handlarz winem Franciszek Józef Stadler. Bardzo szybko Stadler sprzedał te gmachy, bo już 20 kwietnia 1809 roku zakupił je od niego Wincenty Wolf. I także Wincenty Wolf był właścicielem całej tej nieruchomości do sierpnia 1816 roku, kiedy to z kolei nabył te budynki Franciszek Raczkowski. Od niego z kolei kupiła te budynki jego była żona Marianna z Zarzeckich, która wyszła za mąż za Jana Antoniego Dobka. I małżeństwo Dobków, Jan Antoni Dobek i Marianna Zdarzeckich, w 1824 roku rozpoczęli negocjacje z skarbem państwa na temat sprzedaży tych gmachów.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wydawało się, że o budynku lubelskiego ratusza wiadomo niemal wszystko. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że magistrat, który w obecnej formie powstał 200 lat temu w miejscu spalonego kościoła karmelitów, kryje jeszcze wiele tajemnic. Opowiemy między innymi o projektach, o tym, jak w umowach było zapisane, że nie można oszukiwać z materiałami, o tym, co robili cieśle zamiast budować gmach, a także o śladach po dawnych czasach, które nadal można odnaleźć - to wszystko w audycji Magdy Grydniewskiej "O tym, jak lubelski ratusz budowano".