Magda Grydniewska "O tym, jak lubelski ratusz budowano"
Wydawało się, że o budynku lubelskiego ratusza wiadomo niemal wszystko. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że magistrat, który w obecnej formie powstał 200 lat temu w miejscu spalonego kościoła karmelitów, kryje jeszcze wiele tajemnic. Opowiemy między innymi o projektach, o tym, jak w umowach było zapisane, że nie można oszukiwać z materiałami, o tym, co robili cieśle zamiast budować gmach, a także o śladach po dawnych czasach, które nadal można odnaleźć - to wszystko w audycji Magdy Grydniewskiej "O tym, jak lubelski ratusz budowano".
Była to tak zwana licytacja in minus, czyli licytujący mieli po prostu podawać kwoty mniejsze. Licytacja się powiodła. Kontrakt został podpisany 4 czerwca 1827 roku przez Ignacego Lubowieckiego, który działał tutaj z upoważnienia Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Policji, a wykonawcami było konsorcjum trzech lubelskich entrepreneurów, jak to wówczas mówiono, czyli przedsiębiorców. Byli to starozakonni Nathan Morgenstern, Fischer Himmelfarb, I Nachim Altschuler. Całość prac miała kosztować 105 tysięcy 150 złotych i 27 groszy. W tym kontrakcie, można powiedzieć, nic się nie zmieniło. Znalazły się między innymi takie postanowienia, według których ci właśnie przedsiębiorcy mieli określone nie tylko terminy, ale też na przykład mieli określone jednoznacznie, jakich materiałów mają użyć.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wydawało się, że o budynku lubelskiego ratusza wiadomo niemal wszystko. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że magistrat, który w obecnej formie powstał 200 lat temu w miejscu spalonego kościoła karmelitów, kryje jeszcze wiele tajemnic. Opowiemy między innymi o projektach, o tym, jak w umowach było zapisane, że nie można oszukiwać z materiałami, o tym, co robili cieśle zamiast budować gmach, a także o śladach po dawnych czasach, które nadal można odnaleźć - to wszystko w audycji Magdy Grydniewskiej "O tym, jak lubelski ratusz budowano".