Rekonstrukcja rządu, dekonstrukcja koalicji | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Joanna Sawicka i Andrzej Bobiński dyskutują o odroczonej rekonstrukcji rządu, o kolejnych rundach rozmów oraz o oczekiwaniach i żądaniach partii koalicyjnych. Zastanawiają się, jak rekonstrukcja będzie wyglądać od strony strukturalnej, czyli które ministerstwa znikną i personalnej, czyli którzy ministrowie stracą posady. I czy całe przedsięwzięci poprawi notowania rządu Donalda Tuska. Zapraszamy!
No i ostatni cel to nowe otwarcie właśnie o tym, co już mówiłam, ale też zmiany komunikacyjne. Pokazanie jakiejś opowieści nowej, pokazanie jakiejś wizji, to też nie mam pewności, to się okaże tego 22 lipca, czy premierowi się uda przedstawić nową opowieść, ale zmiany komunikacyjne przynajmniej częściowo widzimy już teraz, to znaczy 20 czerwca został powołany rzecznik rządu Adam Szłapka i chociaż nie widzimy jakichś takich gigantycznych zmian strategii komunikacji, nie widzimy też, żeby rząd... zyskiwał jakąś przewagę narracyjną w stosunku do swoich przeciwników politycznych, no ale myślę, że samą działalność Adama Szłapki jako rzecznika trzeba odnotować, trzeba zauważyć, myślę, że nawet pochwalić, bo jest bardzo aktywny, zaangażowany i tutaj jest już teraz pewna zmiana na plus. Podpisując się obiema rękami pod celami, które wymieniłaś, to ja bym trochę wrzucił takie dwa makrocele, które trochę zbierają różne wątki z tego, co mówiłaś.
I prawdopodobnie to będzie raczej w tym obszarze Koalicji Obywatelskiej bądź Platformy, czyli to będzie jakaś zmiana, jakaś niespodzianka, którą nie trzeba będzie konsultować i uzgadniać z koalicjantami. z takich ministrów, którzy byli zagrożeni, a prawdopodobnie się ostaną, ale potencjalnie, teoretycznie właśnie mogli być elementem jakiejś takiej niespodzianki, no to rozumiem, że wszystko wskazuje na to, że jednak Adam Bodnar na razie zostaje na stanowisku i że tutaj nie spodziewamy się większych zmian, a przypominam, że przez ostatnie miesiące bardzo wiele osób z głębokim przekonaniem twierdziło, że Adam Bodnar zostanie odwołany. Były też domysły, że ludzie, którzy robili kampanię Rafała Trzaskowskiego i ogólnie stali się zaczątkiem jakiejś frakcji, która nie wiem, czy nadal istnieje, Trzaskowskiej w Platformie, czyli Sławomir Nitras, Barbara Nowacka, Cezary Tomczyk, też mogliby stracić stanowisko.
że zmieni się atmosfera wokół tego rządu, bo o tym mało rozmawialiśmy, ale jest to dla mnie oczywiste, atmosfera wokół tego rządu jest fatalna. Notowania są słabe, premier jest niepopularny, polityka komunikacyjna jakkolwiek, jak wskazywałaś, stara się jakoś podnieść, ale na razie jednak mimo wysiłków i sympatycznego usposobienia Adam Szopka nie dowozi i prawdopodobnie też bardzo ciężko, żeby dowiózł w przeciągu tygodnia czy dwóch. Natomiast to nie jest tak, że nagle odwróciło się postrzeganie tego rządu albo wszyscy zaczęli z zapartym tchem patrzeć na to, co rząd proponuje. No i wreszcie rząd, tak jak też chyba wskazałaś we wcześniejszej swojej wypowiedzi, przegrywa bitwę narracyjną, to znaczy obskakuje straszem bęckim, mówiąc potocznie w mediach społecznościowych.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.