PŁACZKOMAT
Wzruszalia. Jesień czy Asień?Ale że naklejka na spodniach?Kolega w Belgii. Paczkomat podlaski.I dom z widokiem na Beskidy.Kto go sprzedaje?I ja tam.Sandra Drzymalska też wzrusza.Stracone szanse. A moja pani psycholog, że nie depresja.
Dużej części nie opowiem. Zruszyłem się ostatnio, jak przeczytałem, że Sandra Drzymalska włożyła dużo pracy w nową lalkę. I nagle i widzę jej wywiad i nawet to był fragment tego wywiadu i ja nagle się wzruszam jakąś tą jej taką radością, I żegnaniem się trochę z pracą, którą włożyła i teraz tu ludzie oglądają, to już jest jakoś skończone i to szaleństwo lalkowe, kto którą lalką jest i gdzie kto. Teraz ci się utożsamiają z tymi, tamci z tamtymi, tamci mówią, że nie, tam jest sporo okazji do napuszeń, jeden się napurzył, Konrad się trochę napuszył, obejrzał jedną, jeden odcinek Netflixowy już zrył im tam resztę, że to tak nie można, tam gdzieś Prus, już on się w grobie przewraca, czy nie, już tam zaraz wszyscy zaglądają i robią jakieś tam
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wzruszalia.
Jesień czy Asień?
Ale że naklejka na spodniach?
Kolega w Belgii.
Paczkomat podlaski.
I dom z widokiem na Beskidy.
Kto go sprzedaje?
I ja tam.
Sandra Drzymalska też wzrusza.
Stracone szanse.
A moja pani psycholog, że nie depresja.