Mentionsy Mentionsy
PROSZĘ JA CIEBIE
PROSZĘ JA CIEBIE

PŁACZKOMAT

02.10.2026 ·26 min

Wzruszalia. Jesień czy Asień?Ale że naklejka na spodniach?Kolega w Belgii. Paczkomat podlaski.I dom z widokiem na Beskidy.Kto go sprzedaje?I ja tam.Sandra Drzymalska też wzrusza.Stracone szanse. A moja pani psycholog, że nie depresja.

Po prostu, nie wiem, wyciąganie tego Prusa ze skrzyni wiek i wieków, amen, i nagle go tam, jedni go na sztandarach, drudzy nie, trzeci, że może, a tutaj po prostu, ja oglądam wywiad z młodą aktorką, I też ja nagle po prostu wzruszam się i tak myślę, wzrusza mnie gdzieś ten jej lęk przed to, jaki będzie odbiór, wzrusza mnie jakaś... Jezus Maria, no to idzie starość, słuchajcie, to już jest koniec, ja już jestem pogrzebion, 59 lat i pogrzebion, ale mnie wzrusza właśnie jakoś nawet gdzieś tam jej młodość, tak sobie myślałem, jak to człowiek wtedy gdzieś tam wkraczał w jakieś takie zawodowe... Ścieżki, a teraz jęczę wam tutaj przy mikrofonie, ten podcast będzie do zniesienia i ja nagle wzruszam się tym, że ona jest taka gdzieś na początku ścieżki i zaraz będzie Violetto Villas i zaraz wszyscy zaczną od sceny i gdzieś tak nawet się boję też trochę o nią i to, że ja się boję o nią, to też jakoś wzrusza mnie to, że ja się boję o nią, Boże Święty, już naprawdę i tu teraz nawet patrzę przez okno, odrywam ten podcast, tu już...

No jestem jesieniarzem, no jesienny liść spadł, ja już myślę sobie, Boże, ile tych liści i znowu kolejne lata, a tu mnie strzyka w ręku. Myślę sobie, Jezus Maria, od boksowania mnie strzyka. Czy idzie na zmianę pogody, bo idzie opad, no. No więc słuchajcie, macie mnie w takiej formie i myślę sobie, nie, słuchajcie, nie, to jest, to jest źle, to nie jest, to znaczy, to jest, ale może też zresztą, słuchajcie, No, myślę sobie, że taki czas, no bo też i Aśka zrobiła nam wszystkim numer i nas trochę tak zostawiła Wszystkich nas zostawiła, bo my wszyscy byliśmy w nią wrzenieni. Każdy z nich był w jakimś związku przyjacielskim, małżeńskim, fanowskim, miłującym.

I co pewien czas mi coś takiego, coś mnie takiego opada, no tu bym właśnie zaległ. No widzę dwie babcie idące ostatnio, nagle się wzruszam, bo myślę sobie, Jezus Maria, mają jakąś komitywę. Miałem jakąś swoją przyjaźń, starość, gdzieś jakąś taką starą odlaź, a może też świeżą przyjaźń i się tak zastanawiam o czym one się kłócą i nagle myślę sobie o co one się kłócą i o co, nie o czym, mistrz umowy polskiej pilnuj się i nagle, że o co i ja nagle się wzruszyłem, że one mogą mieć jakiś temat, słuchajcie, do kłócenia się i nagle tak sobie pomyślałem, że chciałbym mieć ten temat do kłócenia się i że to mnie No... To jest, słuchajcie, jak was dopadnie taki czas, ale pewnie chyba każdy z was ma, to nie wiem czy macie tak, ale jakieś takie wzruszalia, ale... Mówię wam, kurczę, bo nawet myślałem, czyżby winić za to jesień, nie, nie, nie, słuchajcie, coś tam jest w tym cholera aśkowego i też jakby wiekowego, że to 59, że w przyszłym roku 60, nie wiem, musiałbym sprawić, ale nie chcę przy pomocy AI, czy to jakiś bilans się zaczyna kolejny, bo tam była 40, tak teraz 60, czy to nie będzie tak, że w ogóle tutaj usiądę, stuknie mi 60 w przyszłym roku i w ogóle...

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.