MÓW MI MISZCZ
Uwaga! Puszę się. Leczenie kompleksowe.Ostrowiec Miszcza.Najpierw góry. Profesorowie polonistyk.BezA, BezY.Mogę w „jażem”. Żona nie chce miszcza.Psychiatra i psycholog naprostuje. Uważajcie na mnie. Zaproszenie.
To mój, to mój, mój ci on jest. To przecież on mój. I Artur Andrus. No co Arturze Andrusie? No proszę bardzo, ty też jesteś mistrzem mowy polskiej. I patrz, ja ten, z tą składnią porąbaną i co to w jednym zdaniu wszystkie czasy i pytania i orzeczenia i imię słowy. Wszystko razem pakuję do jednego worka. I nie kończy, gdzieś w tym chlasta i rozrzuca, a czasami zbiera, a czasami nie, a czasami mu za DHD to wychodzi i mu się bełkot włącza, a czasami jest jakiś zborny i że mądrość jakaś z tego płynie. A tu widzicie, a tu taka historia. Chocki klocki. I słuchajcie, nie, ale to jest zupełnie serio. I tam było tak, że ja usiadłem, przerażony byłem, ciśnieniowałem się, no... Powiem szczerze, mocarnie, mocarnie ciśnieniowałem i zrobiłem nawet taką sytuację, że tam jak już pojechałem, to pojechałem trochę wcześniej.
A słuchajcie, tam takie nazwiska, Stefania Grodzieńska, Gustaw Holubek. Ludzie, kto tam był, że mistrzem? Ależ jakie. Ależ jaki ja jestem. Naprawdę, słuchajcie, tu nie ma właściwie takiego psychicznego espumisanu, który by mi to wszystko zdjął i mnie po prostu gdzieś tak troszeczkę, jak czasami Coca-Colę trzeba odgazować, gdzieś żeby mnie odgazował, to mi zejdzie, to mi przejdzie, ja to wszystko rozchodzę, to mi gdzieś się tak po kościach... To muszę to jakoś tak pomieść, jak jakoś to wygładzi, to już wrócą wszystkie lęki. Już dzisiaj idę do psychiatry. Już wiadomo, co będzie. I będzie o lekach na DHD, które były rzucone, ale chwilowo rzucone, bo jakieś inne i one wchodziły mi w koniunkcję, więc ja zaraz będę do nich... Jeszcze na razie są odłożone, ale że może za jakiś czas.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Szełon opowiada o swoim stresie z powodu nadęcia i braku zaufania do siebie.
Szełon opisuje swoją podróż do Ostrowca Świętokrzyskiego i wydarzenia związane z uzyskaniem tytułu mistrza mowy polskiej.
Szełon opowiada o reakcji żony na jego sukces i jej obawach o rozwód.
Szełon reflektuje nad swoim sukcesem i obawia się, że nie jest wystarczająco dobra w mowie.
Szełon podsumowuje swoje myśli i wyzwania, które musi nadal zazwyczaić w życiu i karierze.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Uwaga! Puszę się.
Leczenie kompleksowe.
Ostrowiec Miszcza.
Najpierw góry.
Profesorowie polonistyk.
BezA, BezY.
Mogę w „jażem”.
Żona nie chce miszcza.
Psychiatra i psycholog naprostuje.
Uważajcie na mnie.
Zaproszenie.