Mentionsy Mentionsy
Momentum Podcast
Momentum Podcast

InPost - oferta na 100%, koopetycja Apple-Google, Bitwa o Warner Bros oraz Ofiary rewolucji AI [odc. #1]

19.01.2026 ·1 godz 23 min

🎙️ Momentum Podcast - w odcinku #1 rozmawiamy o decyzjach strategicznych, które kształtują biznes, o technologiach i rynkach kapitałowych.W odcinku #1:InPost – oferta na 100% akcji: dlaczego założyciel i fundusze private equity mogą chcieć zdjąć spółkę z giełdy, co to oznacza dla tempa wzrostu i skalowania w Europie;Koopetycja Apple–Google (Alphabet): kiedy współpraca z konkurentem wygrywa z budowaniem wszystkiego samodzielnie i jakie wnioski mogą z tego wyciągnąć przedsiębiorców;Bitwa o Warner Bros: Netflix kontra Paramount - walka o treści, dystrybucję i uwagę użytkownika oraz zmieniająca się ekonomika mediów;Ofiary rewolucji AI: które modele biznesowe realnie tracą na generatywnej sztucznej inteligencji (AI);SaaS w erze AI: dlaczego jedne spółki software’owe tracą na wartości, a inne mogą wyjść z tej zmiany silniejsze dzięki danym, dystrybucji i adopcji AI.To rozmowa o skali, kapitale, partnerstwach i transformacji modeli biznesowych, prowadzona z perspektywy ludzi, którzy na co dzień budują i inwestują w firmy.------------------------------------------00:00:00 Wstęp00:00:29 InPost - potecjalny delisting firmy00:01:40 Trajektoria wzrostu firmy InPost00:06:16 Wyzwania skalowania międzynarodowego00:10:36 Minset przedsiębiorcy w skalowaniu biznesu00:17:41 Rafał Brzoska jako charyzmatyczny lider00:19:11 Ambicje w biznesie00:20:26 Rola rynku kapitałowego00:23:43 Konkurencja na rynku paczkomatów00:28:14 Konflikt na linii InPost - Allegro00:34:20 Walka o przejęcie Warner Bros. (Netflix vs. Paramount)00:39:33 Krajobraz konkurencyjny na rynku mediów00:41:17 Spadek popularności kina i wzrost streamingu video00:44:46 Strategiczne ruchy: Netflix / HBO / Warner00:49:40 Nowe partnerstwo Apple & Google01:00:17 Dysrupcja modeli biznesowych przez AI01:14:17 Dynamika rynku i spadki biznesów SaaS01:18:23 Strategiczna adopcja w świecie napędzanym przez AI.🔔 Zasubskrybuj ten podcast!A jeśli chcesz się z nami skontaktować napisz do jednego z partnerów bezpośrednio lub poprzez profil Momentum: https://www.linkedin.com/company/momentumcappl------------------------------------------Zastrzeżenie:Wszelkie opinie wyrażane przez prowadzących oraz gości Momentum Podcast mają wyłącznie charakter osobistych poglądów autorów i nie stanowią oficjalnego stanowiska ani porady inwestycyjnej jakiegokolwiek podmiotu zarządzanego przez prowadzących lub z nimi powiązanego.Podcast ma wyłącznie charakter informacyjny oraz edukacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej, rekomendacji, ani oferty w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa. Treści prezentowane w podcaście nie mogą stanowić podstawy do podejmowania jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych, a prowadzący nie biorą odpowiedzialności za decyzje podjęte pod wpływem tego materiału.Prowadzący, a także goście podcastu oraz podmioty z nimi powiązane, mogą posiadać lub w przyszłości nabywać udziały, akcje lub inne instrumenty finansowe firm omawianych w ramach podcastu.

Szanowni, dzień dobry. Pierwszy odcinek podcastu Momentum. Miejmy nadzieję, że ten akurat uda się opublikować. Wcześniej mieliśmy z tym trochę wyzwań. Ja nazywam się Bartosz Majewski, a z nami Przemek Danowski, Robert Dietrich i Greg Albrecht. Dużo sobie poza kamerą de facto rozmawiamy o tym, co się dzieje na rynkach i co się dzieje w firmach. No i pomyśleliśmy, że czemu by nie udostępnić naszych rozmów takiej szerszej publice. No i mamy parę ciekawych tematów, bo już od początku 2026 sporo się dzieje. Może zacznijmy od InPostu, bo pojawiły się pogłoski, że fundusze pod rękę z założycielem, Rafałem Brzoską, rozważają ściągnięcie tej spółki z giełdy. Tak od 1 do 10. Robert, jak bardzo jesteś podekscytowany? To jest temat, który myślę ekscytuje dużą część rynku kapitałowego.

Pojawiła się indykatywna oferta zakupu 100% akcji InPostu, naszego bym powiedział takiego dobra eksportowego, bo InPost skaluje tą działalność międzynarodową bardzo mocno. No i nie do końca było wiadomo, kto za tą ofertą stoi. Dzień, dwa dni później okazało się, że stoi za tym jeden z akcjonariuszy, konkretnie grupa Advent w porozumieniu z pozostałymi akcjonariuszami i prawdopodobnie prezesem Brzoską. Łącznie oni reprezentują około 48% w kapitale. No i zgłaszają się jako chętni do przejęcia, tak przynajmniej rozumiemy z komunikatu, który pojawił się w Bloombergu. Pewnie warto by prześledzić trochę historii InPostu, ale myślę, że to jest taka historia dużego sukcesu.

Pewnie giełda troszeczkę ogranicza jakby dalszą ekspansję. Wiadomo, jest tam więcej inwestorów z takim profilem, którzy lubią wypłatę dywidendy. Natomiast wydaje się, że to co InPost osiągnął w Polsce i jak widzimy co się dzieje w UK, bo to jest główny motor wzrostu i pomyślimy sobie jak to możemy przełożyć na te rynki, na których InPost jest już dzisiaj obecny, a sieć cały czas jest jakby mocno niewysycona względem tego chociażby co mamy w Polsce. Jak sobie pomyślimy o tym jakie dodatkowe usługi jeszcze możemy na to 2. Kurs giełdowy.

Po ostatnim roku spadku po tej informacji zareagował takim wzrostem o 40% w dwie sesje, także tutaj dużo się wydarzyło. Natomiast on jest niżej niż w momencie wejścia na rynek, ale rynkami finansowymi wiemy, że to Od strachu do chciwości tutaj rynek potrafi fluktuować. Natomiast warto popatrzeć na tą wspaniałą ścieżkę wzrostową InPostu. To jest absolutnie taki przypadek bez precedensu, bo to już jest ponad miliard paczek rocznie dostarczanych klientom przez ekosystem InPostu. Jak popatrzymy Wstecz, na przykład moment, kiedy spółka była ściągnięta z polskiej giełdy, było to 54 miliony paczek, więc to pokazuje ogromną skalę wzrostu, no i też umiędzynarodowienie tego podmiotu, bo obecnie około 50% przychodów, nawet już ponad, pochodzi z rynków właśnie zagranicznych.

Pewnie warto by porozmawiać sobie o Polsce, ale warto by porozmawiać też w kontekście tego skalowania zagranicznego, bo już 90 tysięcy takich punktów, w których można te paczki nadawać i tak naprawdę ta cross-borderowa sprzedaż tutaj bardzo mocno 2. Names mentioned – InPost, Rafał. 3. Names mentioned – InPost, Rafał. To jak popatrzymy na skalę, jak ekonomika tutaj się różni. O tej ekonomice chciałem z Wami trochę porozmawiać, bo moje pytanie jest takie, czy Waszym zdaniem ten model jest skalowalny i replikowalny w rozumieniu takim, że InPost jest w stanie odnieść podobny lub powtarzalny taki sukces jak na rynku polskim.

Jak popatrzymy, to faktycznie 50% przychodu już ponad pochodzi z rynków zagranicznych. Natomiast tylko 20% generowanej EBITDA, to są rynki zagraniczne, i EBITDA, marżowość jest dużo niższa. W Polsce 49%, na rynkach zagranicznych 13-15%. Jak patrzycie na tę kwestię? Czy InPost będzie w stanie przeskalować swój model z powodzeniem na rynkach międzynarodowych, także w taki dochodowy sposób jak w Polsce? To może ja się odniosę jakby full disclosure, jestem maluteńkim akcjonariuszem, ja generalnie nie wybieram spółek na rynkach publicznych, ale tutaj zrobiłem wyjątek i mam malutką pozycję w InPoście, dlatego że jestem ekstremalnie bullish na tą spółkę.

Po prostu uważam, że odpowiedź na twoje pytanie brzmi mój Boże tak, ze względu na to, że To, że EBITDA na rynkach zagranicznych jest trochę gorsza niż w Polsce moim zdaniem jest szczegółem i detalem. I co do zasady nie należy zgubić lasu patrząc na drzewa. I co do zasady na rynkach zagranicznych oni po prostu więcej inwestują. Po prostu stawiają kolejne paczkomaty i stawiają ich mnóstwo. I inwestują w to, że rynek się adaptuje. Muszą zainwestować w akwizycję sklepów, muszą zainwestować w przekonanie eBay'a, zbudowanie całego nowego de facto nawyku konsumenckiego, który po prostu na tych rynkach nie istnieje tak silnie jak w Polsce, gdzie powstają memy o tym, że w Polsce przestrzeń publiczną robią trzy rzeczy, mianowicie żabka, blik oraz InPost.

Myślę, że to jest bardzo ciekawy sposób myślenia o podważeniu pozycji Allegro w Polsce, która trochę zagraża oczywiście InPostowi, o czym zresztą Robert miałeś okazję napisać w swoim newsletterze. Ja myślę o tym w ten sposób. Rzadko bywam tak jednoznaczny i entuzjastyczny na temat jakichś spółek, ale tutaj jest mi trudno zachować jakikolwiek sceptycyzm. Ale patrząc jeszcze na, bo jakby w pełni się zgadzam Bartek, ale patrząc jeszcze na ten krok wcześniej, czyli sieć paczkomatów, bo to jest jakby infrastruktura, która jakby decyduje o tym, że rzeczywiście ludzie kochają tę usługę. I tutaj kluczowe jest to density, czyli gęstość tej sieci w każdym kraju, w którym InPost świadczy tę usługę.

No to mamy z punktu widzenia merchantów czy sklepów internetowych rozwiązany problem sprzedaży cross-border. Dzisiaj ta ostatnia mila to jest około 40% w ogóle kosztów, a jeżeli chcemy wysłać paczkę z Polski do Niemiec czy z Polski do Włoch, No to przy określonej wartości koszyka ze względu na koszty logistyczne to nie do końca się opłaca. Myślę, że właściciele InPostu, Advent, Brzoska, Brzoska i PPF to dzisiaj widzą i po prostu chcą dopalić tą spółkę, żeby ktoś ich nie uprzedził po prostu. Jestem ciekaw jak Greg patrzy na tą sytuację i też taki mindset przedsiębiorcy, który

Zdobywa pozycję na rynku polskim, a potem podejmuje decyzję takiego skalowania. Widać, że praktycznie do 2020 roku działalność InPostu to była ograniczona do rynku polskiego, gdzie oni faktycznie mieli taką palmę pierwszeństwa zbudowania tego modelu paczkomatowego, wdrożenia pewnej innowacji, która została super dobrze przyjęta przez klientów. To jest 77 punktów NPS-a. Net Promoter Score. To jest fantastyczny wynik, bo to oznacza, że klienci faktycznie są entuzjastycznie nastawieni do tego sposobu dostawy paczki. Odbieram wtedy, kiedy chcę, nie wtedy, kiedy paczka przychodzi. Często nie ma mnie w domu. Zwiększa to dostarczalność tych paczek.

No i 15 milionów użytkowników w Polsce korzystających z aplikacji Z tego co czytałem, to jeszcze kilka lat temu, chyba 7 lat temu, to było 8 paczek na usera. Aktualnie jest 30 paczek na usera w roku. Co to oznacza? Że w zasadzie to jest podstawowe źródło dostarczania paczki. Można powiedzieć, że klienci Wybierają InPost jako bazowe rozwiązanie i korzystają z tego w zasadzie w każdym tygodniu ci, którzy są tutaj użytkownikami tej aplikacji, więc to przyjęcie jest bardzo dobre. Ja zastanawiam się, mówię tak biznesowo, na temat tego skalowania za granicą z dwóch powodów. Jedno to jest timing jest inny. InPost wchodząc na te rynki już nie jest graczem numer jeden, tylko inni też zauważyli potencjał tego modelu paczkomatowego i są na różnych rynkach już gracze, którzy eksplorują ten rynek.

No a z drugiej strony właśnie takie wyzwanie przedsiębiorcze skalowania biznesu w kontekście międzynarodowym, jakiego mindsetu to wymaga, jakiego podejścia. Greg, jak postrzegasz takie biznesy, które budują się, wychodzą za granicę? Kiedy powinno się to robić? Jakiego mindsetu i jakich wyzwań, przeskoczenia jakich wyzwań to wymaga? Jestem bardzo ciekaw Twojego zdania. Tu mam kilka przemyśleń odnośnie tego, co powiedzieliście. Pierwsze takie, i w ogóle InPostu, to jest to, że zwróćmy uwagę, że to jest jednak founder-led business i to jest ogromna wartość i to nawet będziemy może coś później mówić o Alfabecie, o Google. Zauważmy, że mimo gigantycznej skali nadal to są biznesy, w których udziałowcy, założyciele nadal są i mają znaczący wpływ na budowę tego biznesu.

Myślę, że takie biznesy w mojej opinii mają dużo większe prawdopodobieństwo sukcesu, chociażby pośród spółek notowanych publicznie, niż spółki, które są zarządzane w sposób inny, gdzie ten founder nie ma takiego przełożenia. Myślę, że to jest taki bardzo mocny sygnał. Giełda jest fajnym miejscem uwiarygodnienia, zaciągnięcia trochę kapitału, ale kiedy wchodzi takie szerokie raportowanie i chęć, apetyt na dywidendę i trochę takiego spokoju może hamować de facto wzrost i być może lepiej jest ten biznes ściągnąć i pójść z nim dalej. Jeżeli chodzi o wzrost modelu biznesowego InPostu to oni Mieli, o ile dobrze pamiętam, taki moment, w którym zaczęli tę ekspansję międzynarodową trochę za wcześnie.

W tym case'ie InPostu w mojej ocenie widać dwa elementy. Pierwsze to, że jest efekt procenta składanego, jeżeli chodzi o budowanie jakości produktu, który maksymalizuje prawdopodobieństwo sukcesu szerszego na pozostałych rynkach. A2, że jest determinacja do tego, żeby ten produkt skalować. I tu możemy sobie powiedzieć to, co mówiłeś, że ta bida jest mniejsza. Dokładnie, to jest kosz skalowanie. Jest pytanie, jaki horyzont jest patrzenia i tu myślę, że Rafał Brzoska jest po prostu cholernie ambitnym gościem, który ma długoterminową perspektywę patrzenia na biznes i nie ma podejścia dzisiaj modnego, zbuduję biznes i go sprzedam jutro, tylko patrzy long term, chce zbudować coś bardzo dużego.

Dzisiaj chyba jak sobie dodamy Brzoskę, PPF i Advent to chyba nie ma nawet 50%, a jeżeli sobie uświadomimy, że do przegłosowania podwyższenia jest potrzebny większy udział w Polsce to jest zazwyczaj 75%. No to jest to jakieś ryzyko w ogóle w realizacji samej strategii? Ja myślę, że przesłanka jest bardziej merkantylna niż taka obiektywna związana z rozwojem biznesowym. Tak zwróciłbym uwagę Waszą na to, co prezentuję w tej chwili. To jest wycena Enterprise Value do EBITDA. Czarna kreska to tutaj mamy kurs InPostu, czyli lewa skala, prawa to jest mnożnik Enterprise Value do EBITDA. No i co my widzimy tutaj?

Więc myślę, że po prostu klocki się zgrywają tutaj. Dokładnie. Szanowni, nie samym InPostem człowiek żyje. Są jeszcze... Może jeszcze do ryzyk, bo tak osłodziliście tę spółkę, a ja jednak widzę tutaj trochę i jednak bym trochę łyżki dziegciu chciał włożyć i podyskutować z wami, czy tu nie ma. No bo ja patrzę na polski rynek, który dzisiaj dźwiga 80% EBITDA. Patrzę na polski rynek, czyli można powiedzieć, gdyby patrzeć na spółkę nie z perspektywy właśnie tego wzrostu, który moim zdaniem jest niepewny, bo jest jakaś konkurencyjność, to na samym polskim rynku, jak popatrzymy, z 4% udziału innych podmiotów, no już mamy 30% udziału innych podmiotów w tych paczkach, w lokerach i Allegro, tutaj konflikt z Allegro się wysuwa na temat,

Jednak powoduje, że jest tam próba dywersyfikacji dostaw InPostu na inne platformy i widać, że dochodzi do pewnej takiej konsolidacji. Jak popatrzymy, Allegro buduje własne paczkomaty, meczuje się z różnymi dostawcami, DHL-em, innymi providerami i to już jest 30% udziału w rynku. Czy nie postrzegacie, że tam jednak jest ryzyko erozji tego rynku polskiego w rękach InPostu w wyniku zbudowania się konkurentów, którzy, jak tu popatrzymy, oni 15 razy zwiększyli ilość swoich skrzynek pocztowych, krótko mówiąc, tych paczkomatów gotowych do przyjęcia.

Ergo sąsiedzi i ja wybraliśmy InPost dużo bardziej niż wybraliśmy konkurentów, gdy oni się pojawili w dokładnie tym samym miejscu. Czyli to oznacza, że przynajmniej na poziomie jednego sąsiedztwa ten konsumencki zwyczaj chodzenia do paczkomatu, a nie chodzenia do Allegro-matu czy czegokolwiek takiego, trochę wygrywał. Wydaje mi się, że jakbyśmy spojrzeli rentownością, utylizacją, wolumenem paczek, to ta wartość byłaby jednak troszeczkę inna. Ja bym jeszcze powiedział jedną rzecz. No come on, musimy mieć jakieś realistyczne oczekiwania. Na normalnym, zdrowym rynku posiadanie udziału w czymkolwiek powyżej 30% to jest gigantyczny sukces.

Myślę, że spokojnie Ta spuła sobie z tym aspektem poradzi. Ten wątek Allegro jest jakimś ryzykiem, ale pewnie można było tworzyć oddzielny wątek ryzyka wobec Allegro. Czyli można powiedzieć sobie z jednej strony, OK, Allegro buduje konkurencję dla InPostu, ale z drugiej strony można powiedzieć, puk, puk, jakie się budują konkurencje wobec Allegro i myślę, że można by było długo o tym rozmawiać. Jest moja perspektywa na ten temat. Ja może dodałbym jeszcze jedno zdanie, bo też tak jak nazwałeś to Robert konfliktem na linii InPost i Allegro. Moim zdaniem obie spółki ten konflikt rozgrywają w innym terminie. To znaczy InPost rozgrywa to w długim terminie. To znaczy moim zdaniem oni widzą to co się dzieje na rynkach zagranicznych, że to jest proof of concept i jakby z ich punktu widzenia po prostu ta gra się już dzieje.

Natomiast Allegro pewnie z racji tego, że Polska to jest absolutnie kluczowy rynek, patrzy trochę na to jako tam uniezależnienie się od metody dostaw, wejście szerzej w łańcuch wartości, optymalizowanie kosztów i tak dalej. Natomiast gdyby Allegro zmieniło perspektywę, mam na myśli tutaj perspektywę czasową, Być może w pewnych obszarach ta współpraca Allegro i InPostu byłaby korzystna dla Allegro jakby poza Polską. To jest bardzo long shot, ale myślę, że jakby zmiana tutaj takiej percepcji patrzenia na EBITDA mogłaby spowodować odwrócenie karty i przybliżenia się tych spółek do siebie.

Ja myślę, że też to co powiedział Greg jest super istotne. Na żadnym rynku posiadanie takiego dominującego gracza nie jest zdrowe dla konkurencji, więc chyba rozumiemy przesłanki strategiczne Allegro, w którym koszty dostawy to jest około 40% kosztów operacyjnych. Więc to jest jeden z najważniejszych problemów, które są w stanie zaatakować, chyba tylko w taki sposób budując, że tak powiem, przeciwwagę dla siły negocjacyjnej InPostu, która oczywiście przy tej strukturze rynku jest ogromna i chyba tak bym podsumował. Jestem przekonany, że firmy się dogadają między sobą, jak tak sobie o tym myślę, bo są zbyt istotnymi partnerami dla siebie nawzajem. Allegro kontroluje 50% rynku e-commerce w Polsce na dzisiaj.

InPost 70% sposobu dostawy w tym modelu, więc myślę, że firmy będą musiały ze sobą współpracować i znaleźć model długoterminowej współpracy. I tym optymistycznym akcentem zamknijmy akurat ten temat InPostu, no bo mamy jeszcze do omówienia kwestie np. Netflixa i Paramountu, które konkurują o Warner Bros za wielką wodą. Netflix złożył propozycję przejęcia części udziałów, przepraszam, części aktywów Warner Bros, z kolei Paramount pod przywódcem Davida Ellisona odpowiedział kontrofertą. No i tu dwa pytania. Jak sądzicie po pierwsze kto wygra, a po drugie co ostatnio dobrego oglądaliście? Co dobrego oglądaliście?

Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.