Marzenia donbaskich separatystów legły w gruzach
Marzenia donbaskich separatystów legły w gruzach Wojna o Donbas wyrosła z protestów przeciwko proeuropejskiemu zwrotowi Ukrainy i nowym władzom w Kijowie. W marcu 2014 protestujący w większości nie żądali jednak przyłączenia do Rosji ani stworzenia własnego państwa. Skąd wziął się separatystyczny zwrot, którego skutki do dziś odczuwają cała Ukraina i Europa? I dlaczego po stronie „republik ludowych” walczyli także ci, którzy ukraińskiej tożsamości przyznawali rację bytu, a Rosję nazywali „maszynką do mielenia mięsa”? Po meandrach sprzecznych dążeń separatystów Maksa Walewskiego oprowadza Paweł Raczkowski ‒ wschodoznawca, doktorant Uniwersytetu Warszawskiego i autor kanału „Wschodni Blog” (Fot. AFP)
I tam dalej opisuje, na czym to wydawanie farszu, na czym to milenie mięsa polega. Jakie motywacje mógł mieć człowiek, który pomimo takich opinii zdecydował się pojechać do Donbasu i Walczyć po stronie separatystów. Dokładnie tak. To jest właśnie ten jeszcze wczesny Zachar Pilepin, który nie lubił Putina. Znaczy wczesny, taki może nie wczesny, ale średni, bo wczesny Zachar Pilepin to był Zachar Pilepin, który należał do Nazboli. Partii Narodowo-Bolszewickiej. Narodowo-bolszewickiej, tak. I Zachar Plepin uważa się za komunistę, socjalistę, raczej komunistę. I u niego to była walka po raz kolejny, to było uwierzenie w tą narrację, jakoby Euromaidan był sprowokowany, stworzony czy przeprowadzony przez jakichś takich iluzorycznych ukraińskich nacjonalistów.
Mamy bowiem kolejną cezurę w postaci lutego 2022 roku. Pełnoskalowa agresja Rosji przeciwko Ukrainie. Mamy kolejną cezurę w postaci Zadeklarowania przez Władimira Putina aneksji czterech południowo-wschodnich obwodów Ukrainy. Co w tych realiach pozostało z tej gmatwaniny idei i mniejszych ośrodków władzy obecnie na Donbasie? Zostało bardzo niewiele. Paweł Głuboriow, który był tym, można powiedzieć, człowiekiem, który wszystko rozpoczął w 2014 roku, wyjechał z Donbasu, przestał udzielać się w życiu politycznym. Tłumaczy to tym, że grożono mu po prostu śmiercią. Podobnie tłumaczył się Igor Gierkin, który obecnie siedzi w więzieniu, o czym warto przypomnieć.
I on jakby szukał usprawiedliwienia na to wszystko, tłumaczył się, że my musimy, że my to dobrze robimy, bo inaczej zagraża nam NATO, a NATO to w ogóle nas unicestwi. W koniec końców chyba nawet dziś, znaczy nie dzisiaj jak dziś, ale obecnie Prilepin na swój dziwny sposób, ale jest chyba przeciwko wojnie, takim, że jakby na ich zasadach oczywiście, na pokój na zasadach Rosji, ale no to jest Jakieś takie mniej jastrzębie podejście. Jeśli chodzi o Gierkina, to Gierkin jest tutaj chyba przodownikiem, jeśli chodzi o bycie niezadowolonym z rządów Putina, zresztą no za co trafił do więzienia. Stworzył ten swój klub, no klub patriotów, tak, zdenerwowanych patriotów, nazwijmy to tak, który działał na zasadzie, że był bardzo źle nastawiony, swój taki specyficzny patriotyczny sposób do władzy putinowskiej.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o podcastie i autorze.
Analiza koncepcji zielonych ludzi i ideologicznej jedności ruchu separatystycznego.
Przedstawienie historii separatyzmu na Donbasie, od rewolucji październikowej do 2014 roku.
Opis działań grupy Stryjkowa i ich wpływu na Donbas.
Analiza protestów na Donbasie przeciwko zmianie władzy w Ukrainie.
Badanie tożsamości i relacji między Donbasem a resztą Ukrainy.
Analiza przywódców ruchu separatystycznego, ich ideologii i podejścia do tożsamości ukraińskiej.
Opis konfliktów między przywódcami ruchu separatystycznego.
Podsumowanie i wnioski z analizy ruchu separatystycznego na Donbasie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wojna o Donbas wyrosła z protestów przeciwko proeuropejskiemu zwrotowi Ukrainy i nowym władzom w Kijowie. W marcu 2014 protestujący w większości nie żądali jednak przyłączenia do Rosji ani stworzenia własnego państwa. Skąd wziął się separatystyczny zwrot, którego skutki do dziś odczuwają cała Ukraina i Europa? I dlaczego po stronie „republik ludowych” walczyli także ci, którzy ukraińskiej tożsamości przyznawali rację bytu, a Rosję nazywali „maszynką do mielenia mięsa”?
Po meandrach sprzecznych dążeń separatystów Maksa Walewskiego oprowadza Paweł Raczkowski ‒ wschodoznawca, doktorant Uniwersytetu Warszawskiego i autor kanału „Wschodni Blog”
(Fot. AFP)