Ukraińska ulica wybrała naczelnego dowódcę armii
Ukraińska ulica wybrała naczelnego dowódcę armii W Ukrainie od początku pełnoskalowej wojny nie odbyły się żadne wybory. A jednak w lipcu protestujący w Kijowie, Lwowie i innych ukraińskich miastach wymusili dymisję naczelnego dowódcy armii i narzucili nazwisko jego następcy. To drugi taki protest w czasie tej wojny ‒ po zeszłorocznych skutecznych demonstracjach przeciw ograniczaniu niezależności organów antykorupcyjnych. Czy uliczny wiec staje się w Ukrainie protezą urny wyborczej? I jakich zmian w siłach zbrojnych spodziewać się po nowym naczelnym dowódcy? Wyjaśnia Maria Piechowska, analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Pyta Maks Walewski
Rozmowa rozpoczęta z analityczką o najnowszych zmianach w rządzie i dowództwie ukraińskim.
Wprowadzenie nowego premiera Sergii Koreckiego oraz jego motywacja do pracy.
Wyjaśnienie powodu i konsekwencji odwołania Michaiła Fedorowa z ministerstwa obrony.
Analiza zmian w dowództwie wojskowym i wprowadzenie Michaiła Drapatego.
Opis reakcji społeczeństwa i wojska na zmiany w dowództwie.
Analiza roli populizmu w podejmowaniu decyzji przez prezydenta Ukrainy.
Badania sondażowe pokazują wzrost popularności Fedorowa i jego rywalizację z Zeleńskim.
Analiza sytuacji z tymczasowymi pełnikami obowiązku w różnych ministerstwach.
Analiza nowego dowódcy Sił Zbrojnych i jego role w przyszłości.
zachęcam do kliknięcia Obserwuj
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„zachęcam do kliknięcia Obserwuj"
W Ukrainie od początku pełnoskalowej wojny nie odbyły się żadne wybory. A jednak w lipcu protestujący w Kijowie, Lwowie i innych ukraińskich miastach wymusili dymisję naczelnego dowódcy armii i narzucili nazwisko jego następcy. To drugi taki protest w czasie tej wojny ‒ po zeszłorocznych skutecznych demonstracjach przeciw ograniczaniu niezależności organów antykorupcyjnych. Czy uliczny wiec staje się w Ukrainie protezą urny wyborczej? I jakich zmian w siłach zbrojnych spodziewać się po nowym naczelnym dowódcy? Wyjaśnia Maria Piechowska, analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Pyta Maks Walewski