Marzenia donbaskich separatystów legły w gruzach
Marzenia donbaskich separatystów legły w gruzach Wojna o Donbas wyrosła z protestów przeciwko proeuropejskiemu zwrotowi Ukrainy i nowym władzom w Kijowie. W marcu 2014 protestujący w większości nie żądali jednak przyłączenia do Rosji ani stworzenia własnego państwa. Skąd wziął się separatystyczny zwrot, którego skutki do dziś odczuwają cała Ukraina i Europa? I dlaczego po stronie „republik ludowych” walczyli także ci, którzy ukraińskiej tożsamości przyznawali rację bytu, a Rosję nazywali „maszynką do mielenia mięsa”? Po meandrach sprzecznych dążeń separatystów Maksa Walewskiego oprowadza Paweł Raczkowski ‒ wschodoznawca, doktorant Uniwersytetu Warszawskiego i autor kanału „Wschodni Blog” (Fot. AFP)
Ale wracając już do współczesnych wydarzeń, to same działania na Donbasie, w Donbasie były zaporządkowane grupą Stryjkowa. Grupą Stryjkowa, która weszła do Słowiańska 12 kwietnia 2014 roku w nocy, a z samego rana rozpoczęli szturm w budynku miejscowej policji. Sam Stryjkow jest byłym oficerem FSB. I on jest tym zewnętrznym podmiotem, który rzeczywiście rozpoczął działania militarne na większą skalę w Donbasie. Natomiast jeszcze przedtem, pomiędzy aneksją Krymu, a działaniami Stryjówkowa miały na Donbasie miejsce różne wystąpienia miejscowych działaczy separatystycznych. Tak, jak najbardziej. Nie nazywamy tak działaczami separatystycznymi, oczywiście tacy byli, ale to były bardziej wystąpienia przeciwko Euromaidanowi i przeciwko zmianie władzy.
Widać, że ta koncepcja rosyjskości jest niezwykle pojemna. Tak, tak. To jest jakieś takie przedziwne pojęcie panslawizmu, gdzie każdy Słowianin jest Rosjaninem. Gubariew dość szybko przestał się liczyć w separatystycznych republikach. Zecharczynko na pozycji lidera przeżył, myślę, że to właściwe słowo, jakieś trzy lata od 2014 roku. Natomiast, gdy spojrzymy czy to na tę część separatystów, którzy wywodzą się z Ukrainy, czy to na Igora Gierkina, Zachara Prelpina, którzy na Donbas przyjechali z Rosji, to widać tutaj niezwykle istotne różnice, jeśli chodzi o plany na funkcjonowanie tego obszaru NATO. Czy ma być on częścią jakiegoś odnowionego państwa ukraińskiego? Czy może ma zostać przyłączony do imperialnej Rosji?
Wiadomo, że zawsze można, jeśli nie umrzeć w wyniku ostrzału, to wypaść przypadkowo z okna. Takie rzeczy się zdarzają. Natomiast tak jak rozmawiamy sobie o separatystach, tak że jak gdy rozmawiamy o ludziach, którzy przyjechali z zewnątrz, którzy przyjechali głównie z Rosji, to myślę, że można tutaj zacytować coś, co Zeher Prelepin, o którym wspominałeś, pisał w książce Niektórzy nie trafią do piekła, w której opisuje realia wojny w Donbasie jeszcze sprzed 2022 roku. Pisze tak. Wszyscy tutaj czekają, że pewnego dnia nadejdzie Rosja. Rosja przyjdzie i zaplanuje porządek pokój, ale Rosja tak nie przychodzi. Przychodzi jak asfalciarka, przychodzi jak maszynka do milenia mięsa. Pożera wszystko i nawet kości nie wypluwa. Wydaje czysty farsz.
I on jakby szukał usprawiedliwienia na to wszystko, tłumaczył się, że my musimy, że my to dobrze robimy, bo inaczej zagraża nam NATO, a NATO to w ogóle nas unicestwi. W koniec końców chyba nawet dziś, znaczy nie dzisiaj jak dziś, ale obecnie Prilepin na swój dziwny sposób, ale jest chyba przeciwko wojnie, takim, że jakby na ich zasadach oczywiście, na pokój na zasadach Rosji, ale no to jest Jakieś takie mniej jastrzębie podejście. Jeśli chodzi o Gierkina, to Gierkin jest tutaj chyba przodownikiem, jeśli chodzi o bycie niezadowolonym z rządów Putina, zresztą no za co trafił do więzienia. Stworzył ten swój klub, no klub patriotów, tak, zdenerwowanych patriotów, nazwijmy to tak, który działał na zasadzie, że był bardzo źle nastawiony, swój taki specyficzny patriotyczny sposób do władzy putinowskiej.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o podcastie i autorze.
Analiza koncepcji zielonych ludzi i ideologicznej jedności ruchu separatystycznego.
Przedstawienie historii separatyzmu na Donbasie, od rewolucji październikowej do 2014 roku.
Opis działań grupy Stryjkowa i ich wpływu na Donbas.
Analiza protestów na Donbasie przeciwko zmianie władzy w Ukrainie.
Badanie tożsamości i relacji między Donbasem a resztą Ukrainy.
Analiza przywódców ruchu separatystycznego, ich ideologii i podejścia do tożsamości ukraińskiej.
Opis konfliktów między przywódcami ruchu separatystycznego.
Podsumowanie i wnioski z analizy ruchu separatystycznego na Donbasie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wojna o Donbas wyrosła z protestów przeciwko proeuropejskiemu zwrotowi Ukrainy i nowym władzom w Kijowie. W marcu 2014 protestujący w większości nie żądali jednak przyłączenia do Rosji ani stworzenia własnego państwa. Skąd wziął się separatystyczny zwrot, którego skutki do dziś odczuwają cała Ukraina i Europa? I dlaczego po stronie „republik ludowych” walczyli także ci, którzy ukraińskiej tożsamości przyznawali rację bytu, a Rosję nazywali „maszynką do mielenia mięsa”?
Po meandrach sprzecznych dążeń separatystów Maksa Walewskiego oprowadza Paweł Raczkowski ‒ wschodoznawca, doktorant Uniwersytetu Warszawskiego i autor kanału „Wschodni Blog”
(Fot. AFP)