Mentionsy Mentionsy
Kryminatorium w RMF FM
Kryminatorium w RMF FM

Misja specjalna: Kopalnia Wujek

18.04.2023 ·16 min 54 s · 6 rozdziałów
1:21 · Strajk i aresztowanie 2

Potem przeszedł w poniedziałek. Tak jak poprzedniego dnia ustawił na stole krzyż, kielich oraz inne niezbędne do odprawiania mszy przedmioty i zaczął się modlić. Tym razem stołu nie było. Nie było też odpowiedniej atmosfery do odprawiania mszy. Ludzie byli pochłonięci przygotowaniami do obrony kopalni. Adam Skwira, górnik z 28-letnim stażem pracy. Organizował Solidarność na Kopalni Wujek. Gdy rozpoczynał się strajk, wszedł w skład Komitetu Strajkowego. To właśnie on razem ze Stanisławem Płatkiem i Jerzym Wartakiem pierwszego dnia strajku poszli na rozmowy z komisarzem wojskowym, czyli przedstawicielem rządu w Katowicach. Żądali uwolnienia przewodniczącego Zakładowej Solidarności, Jana Ludwiczaka. Nic jednak nie uzyskali. Dlatego, kiedy wrócili na kopalnię, załoga Solidarnie podjęła decyzję o kontynuowaniu protestu.

To właśnie z powodu aresztowania przewodniczącego Komitetu Zakładowego NSZZ Solidarność Jana Ludwiczaka rozpoczął się strajk w Kopalni Wujek. Ludwiczak miał mniej szczęścia niż Jan Bożek w Jastrzębiu. Nie zdołał wyrwać się milicji. Akcja SB przebiegała podobnie, ale nie tak samo. Najpierw drzwi mieszkania przy ulicy Wincentego Pola zapukało MO z informacją o włamaniu do biura związku. Ludwiczak nie otworzył. Zadzwonił natomiast na kopalnię, która była tuż obok, na tej samej ulicy. Kilka minut później pojawiło się trzech górników. Ale zanim Ludwiczak położył się spać, pod blok podjechał milicyjny samochód i na klatkę schodową wpadło ZOMO. Na górników rzucili się bez ostrzeżenia, bili gdzie popadnie, polała się krew. A potem zaczęli wyważać drzwi i wdarli się do mieszkania.

3:17 · Pacyfikacja kopalni 1

Między górnikami zaczęły krężyć informacje. Jak ZOMO wchodzi, to bije. A potem nadjechały czołgi. Na kopalni w łaźni łańcuszkowej ksiądz Bolczyk odprawiał różaniec. W pewnej chwili otworzyły się drzwi i ktoś krzyknął. Hoppy, jadą! Właźni zrobił się ruch. Górnicy zaczęli wychodzić. Każdy szedł na swoje miejsce przy barykadach. Oni już wiedzieli co robić. Komitet strajkowy przeprowadził naradę i głosowanie. Już wtedy słyszałem tezę obronną górników, którą znali przedstawiciele milicji i wojska. Mówił ksiądz. W wojsku nie będziemy stawiać oporu, ale przed milicją zakładu będziemy bronić. W tej decyzji nie było żadnego taniego bohaterstwa. Raczej determinacja. Wszyscy co do Wspominała Czesława Makarewicz.

6:28 · Bitwa o kopalnię 2

Jeżeli chodzi o materiał wybuchowy, to nie wyraziliśmy zgody na jego użycie. Wspominał Stanisław Płatek z Komitetu Strajkowego. Zanim nastał świt byli gotowi do walki o kopalnię. Tymczasem około godziny 8 kopalnie otoczyła milicja. Jakiś czas później pojawiło się wojsko, wozy opancerzone i czołgi. Ale pojawili się również mieszkańcy okolicznych bloków. Znów, jak w ciągu poprzednich dni, podawano górnikom garnki z zupą, chleb, termosy z herbatą czy kawą i interesowano się tym, co dzieje się wokół. A działo się sporo. Widzieli więc ludzie, jak około godziny 9 na teren kopalni przyjechał dyrektor Zaremba w towarzystwie jakiegoś pułkownika i razem weszli na teren kopalni.

Dopiero później okazało się, że ten pułkownik nazywa się Piotr Gębka. I był zastępcą szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego. O czym mówiono, tego ludzie nie wiedzieli. Domyślali się tylko, że chodzi o przerwanie strajku. I tak było w istocie. Pułkownik Gębka dał górnikom godzinę na zakończenie strajku, ale nikt na wujku nie brał takiej możliwości pod uwagę. Znów zebrano się w łaźni łańcuszkowej, tym razem jednak nie było głosowania, tylko komitet strajkowy podzielił strajkujących na oddziały i przydzielił im odcinki do obrony. Jedni stawali w głębi kopalni przy barykadach, inni przy murach, przy kotłowni i przy bramach. Wszyscy mieli jedno główne zadanie – nie wpuścić ZOMO na kopalnie. A ZOMO tymczasem zaczęło przygotowania do szturmu. Była godzina 10. Godzinę później kierowca samochodu wyposażonego w armatkę wodną uruchomił silnik, wrzucił pierwszy bieg i powoli ruszył w kierunku tłumu zgromadzonego przy bramie głównej.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.