Hrabia Monte Christo. 81. Włamanie
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!
Baptysto skłonił się. Słyszałeś, rzekł hrabia, masz przywieźć tu wszystkich swoich kolegów co do jednego, ale niech wszystko w domu zostanie bez zmian. Pozamykajcie tylko okiennice na parterze. No a na piętrze? Wiesz przecież, że nigdy nie są zamykane. Odejdź. Hrabia zapowiedział, że zje obiad u siebie i że chce, by usługiwał mu tylko Ali. Zjadł ze spokojem obiad i ze zwykłą sobie wstrzemięźliwością. Po obiedzie dał znak Alemu, aby poszedł za nim. Wyszli przez furtkę i spacerowym krokiem przeszli przez Lasek Buloński na drogę do Paryża. O zmroku stanęli naprzeciw domu na polach elizejskich. Wszędzie panowały ciemności, tylko w mieszkaniu oźwiernego, odległego o czterdzieści kroków od domu, jarzyło się słabe światełko.
Monte Christo oparł się o drzewo i wzrokiem, który go tak rzadko mylił, ją sądować aleję. Badał przechodniów i lustrował sąsiednie ulice, by upewnić się, że nikt nie czai się w pobliżu. Po dziesięciu minutach przekonał się, że nikt na niego nie czatuje. Podbiegli natychmiast z Alim do furtki i przemknęli się do domu. Schodami dla służby, od których hrabia miał przy sobie klucz, dostali się do sypialni. Nie drgnęła nawet jedna firanka. Nawet odzwierny nie mógłby się domyślić, że do pustego domu zawitał jego główny lokator. W sypialni hrabia dał Alemu znak, by tu pozostał, a sam poszedł do gotowalni i obejrzał ją dokładnie.
Był sam. A to z uchwały łotr mruknął hrabia. Ale w tej chwili Ali trącił go lekko w ramię. Hrabia obejrzał się. Ali wskazywał mu okno pokoju wychodzące na ulicę. Monte Christo podszedł do okna. Znał ostry wzrok i czuł słuch wiernego sługi. Rzeczywiście, na ulicy odkleił się od bramy jakiś cień i wspiął na kamienny słupek, jakby chciał zobaczyć, Co się dzieje u Hrabiego? – Dobrze – rzekł do siebie. – Czyli jest dwóch. Jeden działa, drugi pilnuje. Dał znak Aleemu, aby nie spuszczał z oka człowieka, który stał na ulicy, a sam ją z powrotem obserwować złodzieja w gotowalni. Włamywacz po omacku z wyciągniętymi rekami posuwał się naprzód.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!