Hrabia Monte Christo. 115. Przebaczenie
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!
— No dobrze, to dajcie mi butelkę. — Jakiego? — Najtańszego. Oba są w tej samej cenie. A ileż wynosi ta cena? Dwadzieścia pięć tysięcy za flaszkę. To już powiedz od razu, krzyknął Danglars nutą goryczy, którą mógłby wyróżnić w jego głosie tylko harpagon, że chcecie mnie oskubać żywcem. Zróbcie to zaraz, zamiast skubać kawałek po kawałku. Możliwe, że taki jest plan naczelnika. Jeśli się da, chciałbym się z nim zobaczyć. Ależ proszę. Chwilę później wampa stanął przed Danglarsem. Ile żądasz pan o kupu? Mów pan! O, po prostu tych pięciu milionów, które masz pan przy sobie. Danglar poczuł okropny skurcz w sercu.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!