Leon Myszkowski - Panie menadżerze, co teraz?
Na scenie widać światła, tłum i kilka sekund, które później krążą po sieci. Nie widać setek telefonów, tysięcy kilometrów i decyzji podejmowanych wtedy, gdy wszystko może się posypać. Leon Myszkowski zna scenę z obu stron: jako ten, który porusza tłum, i ten, który pilnuje, żeby wszystko wydarzyło się o czasie. I chyba właśnie poza kadrem dzieje się u niego najwięcej.
Tak jest. Bo to jest dużo prostsze często i dużo trwalsze niż na przykład taka naklejka. Wiesz, są bardzo często takie naklejki z folii, tylko one mają o tyle minus, że jakakolwiek wyżłobienie na tej ścianie, cokolwiek co się na niej znajduje, powoduje, że ta naklejka już odstaje. I nie jesteś w stanie nic z tym zrobić. Ok, naklejka jest tania, no ale ona też zaczyna odchodzić, ona zaczyna po prostu źle wyglądać po pewnym czasie. W wypadku druku on się staje integralną częścią tej ściany. A wy możecie drukować nawet na nierównej ścianie, w sensie takim, że... Takim chyba największym osiągnięciem naszym, w sumie to się można pochwalić, jest taka firma Strabag, oni zajmują się w ogóle szeroko pojętą wykończeniówką, znaczy budowlanką taką wielkoformatową, wiesz.
No i Strabag w pewnym momencie uznał, że kurde, tyle wydajemy pieniędzy na tych panów, co znakują te kontenery, a panowie w tym Strabagu to... No tak, w sumie dojdziemy do tego, jak pracują, no. No i tak przyjeżdżamy tam na miejsce, oni zaprosili ileś firm, żeby wykonały wydruki na tych ich kontenerach, tych sławnych białych kontenerach z czerwonym logiem STRA z reguły, bo to w zależności od czasu, w którym były drukowane, było Strabag cały napis albo było STRA i BAG na innym. No nieważne, no i zaprosili 10 firm, przyjechały dwie, z czego jedną byliśmy my, jednej się nie udało, a my tak stoimy nad tym kontenerem, tylko ten chłopak nam o tym nie powiedział. W Strabago jest taki wydział zajmując się innowacjami, oni na przykład mieli tam w ogóle takiego robotycznego psa,
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa zaczyna się od omówienia historii i rozwoju sceny DJ-skiej w Polsce.
Leon Myszkowski omawia zmiany w telewizji, szczególnie koncept DJ-a w programach talentowych.
Leon opisuje proces przygotowywania się do koncertów, w tym wybór zestawów i dostosowanie do audiencji.
Rozmowa przechodzi do tematu produkcji muzycznej i remikserii dla różnych artystów.
Leon Myszkowski omawia trudności i potencjał rynku imprezowego w Polsce, szczególnie organizacji plenerów i imprez klubowych.
Leon Myszkowski opowiada o logistyce imprez, relacjach z klientami i problemach związanych z obsługą wielu artystów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Na scenie widać światła, tłum i kilka sekund, które później krążą po sieci. Nie widać setek telefonów, tysięcy kilometrów i decyzji podejmowanych wtedy, gdy wszystko może się posypać. Leon Myszkowski zna scenę z obu stron: jako ten, który porusza tłum, i ten, który pilnuje, żeby wszystko wydarzyło się o czasie. I chyba właśnie poza kadrem dzieje się u niego najwięcej.