Polska dyplomacja mówi po angielsku. Język MSZ pod lupą
Każde słowo rzecznika MSZ może rozpalić emocje albo uciszyć kryzys. Jedno “red line” może powstrzymać konflikt, a subtelne “understatement” działa mocniej niż ostre oświadczenie. W nowym odcinku “English Biz” sprawdzamy, jak MSZ i światowi liderzy używają angielskiego. Odkrywamy, jak działa język dyplomacji od Waszyngtonu po Warszawę. I poznajemy zwroty, które naprawdę zmieniają politykę. Poznasz 20 dyplomatycznych zwrotów i 15 językowych trików, które każdy rzecznik MSZ powinien mieć w arsenale.
Zawsze przygotowani z jasnym i spójnym przekazem. Szczególnie, że jesteśmy właśnie trochę at a crossroads, bo w zeszłym tygodniu dość niespodziewanie Maciej Wewiór zastąpił Pawła Wrońskiego na stanowisku rzecznika prasowego MSZ. I tutaj warto podkreślić, że każdy komunikat jest sygnałem nie tylko dla naszych obywateli, Ale też dla partnerów w Unii Europejskiej i w Waszyngtonie. A my oczywiście w English Biz, w TOK FM trzymamy rękę na pulsie i od razu przypatrujemy się temu, jak działa językowo nasze Ministerstwo Spraw Zagranicznych i jakie zwroty są potrzebne, żeby dobrze wypaść na arenie międzynarodowej.
Po zwycięstwie Joe Bidena w wyborach prezydenckich w 2020 roku został odnominowany na stanowisko sekretarza stanu w nowej administracji. Blinken był znany z bardzo krótkich, treściwych i merytorycznych wypowiedzi. To co wyróżniało jego sposób mówienia i to co dalej wyróżnia jego język angielski, to są naprawdę bardzo krótkie, celowane zdania, od których po prostu można się uczyć. I tak, na przykład 8 lipca 2022 roku w New York Post można znaleźć jego cytat. Ukraine is not your country. Its grain is not your grain. Why are you blocking the ports? You should let the grain out. Widzicie? To są bardzo krótkie zdania.
Oczywiście temat nie jest błahy, prawda? Chodzi o zboże, chodzi o uprawy i tak dalej, ale to są bardzo krótkie zdania, które odnoszą się do bardzo konkretnych rzeczy. On nigdy nie ubierał niczego w metafory, w taki kwiecisty język, tylko zawsze prosto do celu. Dlatego ja uważam, że Blinken Jest jednym z tych sekretarzy stanu, Secretary of States, których naprawdę warto śledzić i do których warto wracać. Jeśli oczywiście szukamy inspiracji do nauki języka angielskiego w biznesie i w polityce.
I potem oczywiście idąc przez administrację Obamy czy też Joe Bidena. Posługiwałam się, nie ukrywam, głównie demokratami, ponieważ to ich rzecznicy prasowi są poważani na arenie międzynarodowej nieco bardziej niż ci z ramienia partii republikańskiej. Przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie. Jeśli wy myślicie inaczej, to oczywiście podzielcie się tym w komentarzu. A teraz mamy 15 dobrze przemyślanych leksykalnych narzędzi, które, tak jak wspominałam, powinien znać rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. To express concern. Wyrazić zaniepokojenie. To jest taki delikatny sposób sygnalizowania krytyki bez zamykania kanału dialogu.
I tutaj też możemy powiedzieć, well, we assume responsibility. Lub z drugiej strony to hold someone accountable. Pociągnąć kogoś do odpowiedzialności, zapewnić tak zwaną rozliczalność. Chociaż nie jestem pewna, czy takie słowo istnieje w języku polskim, ale na potrzeby tego podcastu przyjmijmy, że a i owszem. I teraz, kiedy mówimy to hold accountable, to hold someone accountable, to zapowiada konsekwencje wobec sprawców i jest ważne w komunikatach o śledztwach czy działaniach prawnych. Those found responsible will be held accountable under the law. No i to już brzmi poważnie.
Coś takiego jak Plan B, tylko oczywiście profesjonalnie. Contingency Plan. Contingency Plan has been activated. Czyli zostały aktywowane środki awaryjne, mamy plan awaryjny w zapasie. I tak jak widzicie tutaj w przypadku tych 15 kluczowych słów i zwrotów dla rzecznika MSZ również mamy wyrażenia, które pokazują jak bardzo na czasie jest język dyplomacji w tej chwili.
Mamy oczywiście i słowo CONCERN i mamy FACILITATE i mamy TRANSPARENT czy TRANSPARENCY i oczywiście TO SET THE RECORD STRAIGHT. Więc tak jak wcześniej zauważyliśmy, czy ja zauważyłam, a Wy się ze mną zgadzacie, że nie ma tutaj nawet milimetra kurzu. Ten język jest odświeżony i niesamowicie ciekawy. Szczególnie dla takich językowych świrów jak my tutaj w English Biz w TOK FM. Więc mam nadzieję, że zgodzicie się ze mną, że język dyplomacji to sztuka. Trzeba mówić tak, by wysłać twardy sygnał, a jednocześnie nie zamknąć drzwi do dalszych rozmów. No i to jest taki balans między ostrzeżeniem, a zaproszeniem do stołu negocjacyjnego.
I tutaj warto pamiętać słowa Henry'ego Kissingera, diplomacy is the art of restraining power. Dyplomacja to sztuka powściągania siły. A Wy jak sądzicie? Czy dzisiejsi ministrowie powinni mówić bardziej stanowczo, czy raczej szukać dyplomatycznych półtonów? Jeśli chcecie się podzielić ze mną, z nami swoim zdaniem, to oczywiście czekamy na Was w komentarzach, czy to na Spotify, czy na Instagramie, czy pod jedną z naszych rolek w TOK FM. I zapraszam na kolejny odcinek English Biz. Mam nadzieję, moje gardło będzie już bardziej sprawne wtedy. Oczywiście w kolejny poniedziałek po godzinie 17 na wszystkich platformach podcastowych, a przede wszystkim właśnie we wspaniałej aplikacji TOK FM.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.