MICHAŁ WOJTEK - POCZUŁEM, ŻE DALEJ MAM TEGO PSA W SOBIE
Po dość długiej przerwie z nowym materiałem "Worek na kości" do świata aktywnych artystów wraca Michał Wojtek. Z tej okazji spotkaliśmy się by porozmawiać o nowym materiale oraz o tym, co u samego autora. ZAPRASZAM NA BEDTALK!
Czy to pisanie jakiejś prozy, czy robienie muzyki, produkcji generalnie, ale wszystko jak dotąd było na tyle niezadowalające, że po prostu zostawało w szufladzie zawsze. Okej, bo ja spokojnie wrócę ogólnie do tych przerw, ale ty nie masz w sobie jakiegoś takiego żalu, że gdybyś miał taką możliwość, żeby przez te, nie wiem, tam 11 lat albo i więcej, tworzyć tak sukcesywnie, wydawać, to właśnie nie masz takiego żalu, że mógłbyś być faktycznie taki jeszcze większy, że wiesz, jak na przykład Osa, z którym też nieraz działałeś. Tak, mam to. W sensie to jest coś, że pojawiają się mi myśli typu, że zmarnowałeś lata itd., ale one w sumie pojawiają się mi się nie tylko w związku z muzyką, tylko generalnie z życiem tak naprawdę.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Po dość długiej przerwie z nowym materiałem "Worek na kości" do świata aktywnych artystów wraca Michał Wojtek. Z tej okazji spotkaliśmy się by porozmawiać o nowym materiale oraz o tym, co u samego autora. ZAPRASZAM NA BEDTALK!