Przehajpowaliśmy! Topka Hyperiona
Pora zweryfikować kilka Hitów?0:00 A ta topka to co to właściwie jest19:27 Wydra31:14 Kosmos39:24 Wyścigi43:10 WOJNA!47:37 Sepuku53:53 Pax…?58:59 Pytania od słuchaczyKawkahttps://buycoffee.to/dzentelmeniprzystoleWsparcie https://www.youtube.com/channel/UC5ORLK8Q0Lm6Vp4-fTMGLcA/join
I czy wręcz jakieś strategie, no prawie dominujące, tak? Że jednak nie, jednak tu jest 20 rzeczy, które możesz zrobić, ale de facto opłaca się zrobić 3, nie? No tak, ale ogólnie, że jednak jakby to spektrum możliwości jest mocno zawężone względem tego, co nam się na początku w pierwszej partii wydawało, kiedy właśnie dopiero poznawaliśmy. I faktycznie bardzo mi się podoba ta analogia z jakimś tam randkowaniem, poznawaniem nowej osoby, gdzie właśnie na początku masz Masz tylko skraweczek odkryty, a wszystko inne jest tajemnicą. I wszystko inne sobie... Tak, dopowiadasz sobie... Jeżeli ci się podoba dana osoba, dana gra, to wszystko inne sobie już dopowiadasz samemu, prawda? A później z czasem jest... Widzisz, jak obgryza pas nokcie u nóg i sobie myślisz... O kurde.
To uwalanie i tak dalej to nawet jest śmieszne, bo tam właśnie sobie tam dogryzamy i co, małpeczko, tak? Już bez rączek i bez nóżek daleko nie pochodzisz po tej stacji, ale tego jest za mało, no. Jest za dużo smutnych akcji dla mnie, a za mało właśnie tych ciekawych. Wiesz, masz... Ja mówię, ja już grałem lata temu w Station Fall, ale masz menu, nie wiem, 16 akcji czy coś takiego, a na koniec robisz w kółko, przejdź się i podnieś jakiś przedmiot, nie? Czyli dwie absolutnie najsmutniejsze, najbiedniejsze akcje jakie są w tej grze. No nie tak według mnie to powinno wyglądać. Nie to tak jakbym w Paxie przez... w Pax Renaissance na przykład bym trzy czwarte akcji to zbierał kasę. Na przykład. Tylko. No może problem jest tego typu, że ta gra jest tak zawieszona między tą imprezową a Paxem, o którym mówiliśmy, że tu czuć tego Paxa, tę próbę kontroli stołu, nie?
Tak, i czym się różni kolejna edycja od poprzedniej? Czy czegoś nie brakuje? No, ale dobra. Dobra, dawaj, bo ja tutaj w sumie dwie gry... Ja już podałem, ja miałem trzy tytuły i to mów, ja do ciebie mam ewentualnie pytanie o grę, która być może jest przehajpowana, bo tak się zastanawiałem. W zasadzie mam dwa tytuły, ale umówiliśmy na jeden, więc zapytam cię o PAX Transhumanity. W kontekście PAX-u, w kontekście nawet tego kodeksu, czy wróciłbyś dzisiaj do PAX Transhumanity jako rozgrywki dwuosobowej? Tak, tak, tak. Paxa Transhumanity nie wrzuciłem, zdecydowanie nie wrzucam do tej kategorii mojego hype'u, bo po pierwsze mam około 50 rozgrywek, po drugie dalej mi się zdarza zagrać jakąś partyjkę asynchronicznie online i po trzecie z przyjemnością mówisz, że siadasz, siadamy, gramy i...
I cyk. Z przyjemnością siądę także. Czego kodeks jakby nie zabrał ci tej gry? Skoro wyciął aż tyle gier, to czego nie transhumanizm? Czym transhumanity się wyróżnia? Bardzo dobre pytanie. Chyba tym, że tam jest jeden z najciekawszych według mnie takich niebezpośrednich konfliktów zrobionych. Bo wiesz, bo kodeks mi wyciął bardzo dużo gier konfliktowych, tak? Pojedynkowych. Pojedynkowych, gdzie eksplicitnie bierzemy się, walczymy ze sobą, tak? Większość lcegów, wiele tych właśnie jakiś tam wargame'ów czy wargame'ów podobnych gier mi powycinał, bo robi to według mnie po prostu dużo lepiej. Dla mnie, to też jest ciekawe, tylko to mi ostatnio Janek Gelator uświadomił, że ja nie lubię gier, gdzie nie mam kontroli.
Szukam gier bez losowości, a okazuje się, że nie. Gry bez losowości nie do końca pracują. Szukam gier, które mają odrobinę losowości, tak jakby szukam swojej przestrzeni. Tak, tego Goldilocks, złotowłosy i tego idealnego, że jedno krzesełko jest za twarde, drugie za miękkie i w końcu jest to najlepsze. Krzesełko gdzieś doszukiwać. Także transhumanity w dalszym ciągu to jest jedna z moich ukochańczych gier i ona ma właśnie tą niebezpośrednią Mocną według mnie interakcję, ale tam, gdzie raczej nie niszczymy, tylko przeszkadzamy sobie w bardzo sprytny sposób. No i ma fajny poziom losowości, bo po prostu znowu, jak to w PAXach, że tak powiem, tych klasycznych, po prostu karty wychodzą na market i pewne rzeczy możemy przewidywać troszeczkę, ale w bardzo określonym zakresie i musimy gdzieś czasami zaryzykować.
Znaczy, właściwie do wszystkich tych gier jest jedna, czyli Doomtown, Seven Sea, ale też Ortus Regia, ale też nawet Netrunner, moje kochane gra o Tron, LCG, czy nawet Skyter, w której też żeśmy zagrali chyba dosłownie raz. No o Skytira miałem cię pytać, właśnie tak się zastanawiałem, czy to jest Skytira czy Transhumanity, ale tutaj odpowiedź jest oczywista, według mnie, no bo kodeks. Znaczy, wiesz co, kodeks jedna rzecz, ale do tych wszystkich gier po prostu... One wszystkie są... Każda z tych gier właściwie to jest gra, że jeżeli grasz w nią na poważnie, to właściwie to jest jedyna gra, w którą grasz na poważnie. Może dwie jesteś w stanie, jak masz dużo czasu wolnego, grać. W sensie, wiesz, analiza kart, budowanie deków, rozgrywanie tych pojedynków i tak dalej, to po prostu pożera dużo czasu.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Doktor psychologii naturalnej Piotrek i Irek omawiają pojęcie hype'u w grach i jego wpływ na oczekiwania graczy.
Piotrek opisuje, jak hype'owanie gier zaczął się rozwijać, przytoczając przykład gry Klan Kaledonii.
Piotrek i Irek dyskutują o roli emocji w ocenie gier i jak hype'owanie wpływa na oczekiwania graczy.
Piotrek definiuje hype'u i podzielił go na dwie kategorie: gry, o których mówił pozytywnie, ale nie grał, i przehajpowane gry.
Piotrek i Irek omawiają przykłady gier, które były przehajpowane, a potem zaczęły im się niepodobać.
Piotrek porównuje hype'owanie gry ARKS z randkowaniem, podkreślając zmianę oczekiwań po wielu partiach.
Piotrek podaje przykłady gier, które były bardzo oczekiwane, ale po zagraniu okazały się zaskakująco różne.
Podróżnicy opowiadają o swoich doświadczeniach z gier karcianych, w tym Doomtown, Seven Sea, Ortus Regni, Netrunner, Skyter i Puerto Rico. Analizują, jak ich doświadczenie wpływa na wybór gier i gusty.
Rozmowa koncentruje się na grach z brakiem losowości, takich jak Antiquity, Horse's Carriage i Station Fall, analizując ich zalety i wady.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pora zweryfikować kilka Hitów?
A ta topka to co to właściwie jest
Wydra
Kosmos
Wyścigi
WOJNA!
Sepuku
Pax…?
Pytania od słuchaczy
Kawka
https://buycoffee.to/dzentelmeniprzystole
Wsparcie https://www.youtube.com/channel/UC5ORLK8Q0Lm6Vp4-fTMGLcA/join