26. Czy możemy uciec od sarmatyzmu? | Jagna Andrusiuk, Mateusz Michnik, Piotr Oliński
Co poszło nie tak z drugim sezonem „1670”? Czy w polskiej twórczości ucieczka od sarmatyzmu i romantyzmu w ogóle jest możliwa?Niedawno premierę miał drugi sezon „1670”, dlatego w „Wolnej Rozmowie” dyskutujemy, czy był to powrót do folwarku, na jaki liczyliśmy.Serial miał być luźną, błyskotliwą satyrą w stylu The Office z polskiej wsi, a skończyło się na sienkiewiczowskim romantyzmie. Czy twórcy serialu w ten sposób, udowodnili tezę, że w Polsce nie ma ucieczki od romantyzmu i sarmatyzmu? W tym odcinku, Mateusz, Jagna i Piotr rozbierają drugi sezon na czynniki pierwsze, a wraz z nim polską kulturę, tożsamość i walkę idei.----------------------------Znajdziesz nas na:https://for.org.pl/Facebook - FundacjaFORInstagram - @fundacjaforYou Tube - Fundacja FORX - FundacjaFOR
A jednak, jak się okazuje, w Polsce nie umiemy kręcić takich rzeczy. W Polsce cały czas wracamy do Sienkiewicza, u nas niewiele jest powieści o mieszczanach, o życiu codziennym. Dzieła takie jak Budenbrockowie o pokoleniowym upadku rodziny kupieckiej, czy Czarodziejska Góra, gdzie facet łazi po górskich... Wydaje mi się, że to jest mocne nadużycie, tutaj się muszę wtrącić. Jeśli chodzi o seriale... To tak naprawdę duża część popularnych seriali polskich. Ma miejsce w miastach. Często pokazuje życie osób z różnych klas społecznych. Tutaj można pomyśleć o świecie według kiepskich, które dzieje się w mieście.
Mamy też załóżmy ojca Mateusza. Wydaje mi się, że rodzina zastępcza również była w jakimś większym mieście. Rodzinka PL, która dzieje się w Warszawie. Więc ta historia miejska jak najbardziej jest opowiadana. Też oprócz tego Sienkiewicza, również jedną z tych popularniejszych książek w Polsce jest Lalka. I teraz mamy plan aż dwóch ekranizacji Lalki. W Polsce jest dużo romantyzmu też. Tak, ale jednak szykują się nam dwie ekranizacje Lalki Bolesława Prusa, a nie czegoś od Sienkiewicza. Ale lalka to jest tak naprawdę wyjątek, a poza tym Sienkiewicz dostał już milion ekranizacji, a tą całą sarmacją, szlachtą jesteśmy tak właściwie już karmieni wręcz od szkoły podstawowej.
Nie uwolnimy się, nie uwolnimy się od Sienkiewicza. Od podstawówki jest po prostu w naszych umysłach. Nie można go wyciągnąć. Może trzeba zaakceptować Polskę, że jesteśmy trochę tymi sarmatami. Niestety ten sarmatyzm przeżarł już zbyt mocno polską kulturę. No nie wiem jak ty, ale niektórzy myślą o Imperium Rzymskim, ja myślę o sarmatach i płaczę, płaczę w poduszkę, bo po prostu myślę, jakie konsekwencje ta mentalność feudalna ma dla obecnie żyjących Polaków. Niektórzy są wrażliwi społecznie. Trochę tak, ale ja myślę, że ta estetyka sarmacka już tak przeżarła polską duszę, że nawet w czasach transformacji gospodarczej, kiedy
Jak się okazało, przez większość roku akademickiego omawialiśmy teksty o romantyzmie. Dopiero na ostatnich zajęciach się pojawiły jakieś postacie, które odchodziły od romantyzmu. Na przykład Roman Dmowski. Ale myślę, że trudno mi jest sobie wyobrazić Polskę i polskość bez romantyzmu i sarmatyzmu, tak szczerze. Że kto wtedy byłby modelowym Polakiem? A czy potrzebujemy jednego modelowego Polaka? My potrzebujemy, to jest kwestia sporna, ale czy ogół społeczeństwa polskiego potrzebuje? Myślę, że tak. To jakich mielibyśmy modelowych Polaków? To, że są całkowicie oderwani od romantyzmu i sarmatyzmu. W zasadzie nawet jak były postaci, które aspirowały do tego, no to ich twórczość polegała na kłótniach z romantyzmem i Sienkiewiczem.
Tutaj myślę na przykład o Gombrowiczu, Który mógł stworzyć jakąś nową wizję polskości, ale w Ferdydurkę była krytyka bardziej romantyzmu, w transatlantyku Sienkiewicza. Ale to jest ciekawe, jakie to jest arbitralne. My sobie wybraliśmy jedno spojrzenie, jeden wątek i uparcie przy nim trwamy i albo się za nim rzucamy rejtanem w jego obronie, albo z nim polemizujemy. A tu jest dużo więcej do odkopania. Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego historię wspomnianych Budenbroków napisano o Lubece, a nie o Gdańsku, który w XVI wieku był nieporównywalnie większy, bardziej wpływowy, bogatszy na tyle, że potrafił się nawet oprzeć królowi polskiemu. Przecież to jest kopalnia jakichś niesamowitych historii o wielkich karierach, upadkach, o zbieraniu majątku, a jednak nie eksplorujemy tego, nie badamy tego w ogóle.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co poszło nie tak z drugim sezonem „1670”? Czy w polskiej twórczości ucieczka od sarmatyzmu i romantyzmu w ogóle jest możliwa?
Niedawno premierę miał drugi sezon „1670”, dlatego w „Wolnej Rozmowie” dyskutujemy, czy był to powrót do folwarku, na jaki liczyliśmy.
Serial miał być luźną, błyskotliwą satyrą w stylu The Office z polskiej wsi, a skończyło się na sienkiewiczowskim romantyzmie. Czy twórcy serialu w ten sposób, udowodnili tezę, że w Polsce nie ma ucieczki od romantyzmu i sarmatyzmu?
W tym odcinku, Mateusz, Jagna i Piotr rozbierają drugi sezon na czynniki pierwsze, a wraz z nim polską kulturę, tożsamość i walkę idei.
----------------------------
Znajdziesz nas na:
https://for.org.pl/
Facebook - FundacjaFOR
Instagram - @fundacjafor
You Tube - Fundacja FOR
X - FundacjaFOR