Mentionsy Mentionsy
Słuchaj gier
Słuchaj gier

Jak konsumować muzykę?

05.08.2025 ·1 godz 35 min

Od kaset magnetofonowych, do serwisów streamingowych. Od muzycznych stacji telewizyjnych, aż do algorytmów. Jak na przestrzeni lat zmieniały się nasze przyzwyczajenia związane ze słuchaniem muzyki? Skąd czerpaliśmy informacje o nowościach na rynku? Jak dzisiaj konsumujemy muzykę, która dziś znajduje się dosłownie w zasięgu ręki? Na te pytania postaramy się dziś odpowiedzieć.

Czyli ponownie to jest przez ludzi przypadek. Tak, przypadek, ale to też jest tak, że potencjalnie mogłem to odkryć w jakikolwiek inny sposób, bądź to mogła być w ogóle zupełnie inna muzyka. Kwestia jest tego... jakie emocje temu towarzyszą. Jeśli ja jestem zestresowany, moja robota niestety, myślę, że Pawła też chyba raczej nie sprzyja nam, żeby zachować ten taki spokój wewnętrzny i się nie denerwować. Ja chociażby, prawda, w piątek też starałem się być uśmiechnięty, szczęśliwy, niestety piątek skończył się trochę mniej przyjemnie niż się zaczął i tak niż lecia cały. I No to mówię, to też jest tak, że żyjemy w takich, a nie innych czasach i ciężko jest nam odkrywać coś.

Ale wracając do pytania Pawła. Generalnie wszystkiego jest za dużo. To już nawet nie tylko kwestia muzyki. Tak, że technologia i media tak się rozwinęły, tak nam udostępniają dosłownie wszystko. Ja powiem wam trochę z innej perspektywy, bo twoje pytanie, jak dobrze pamiętam, czy jesteśmy przesyceni muzyką, tak? Ja wam powiem tak, to nie jest tak, że my jesteśmy przesyceni muzyką od 10, 15, 20 lat. Jesteśmy już przesyceni, bym powiedział, nawet od momentu, kiedy został wymyślony nośnik fizyczny. Czyli płyta gramofonowa, płyta winylowa.

To jest przesyt o przeogromny. W sensie inaczej. Ten przesyt istnieje, tak jak powiedziałeś, od czasu wynalezienia tego nośnika. Ale to musisz, że tak powiem, też... Musi być też dużo tych uwarunkowań. Musisz mieć ten nośnik w domu. Musi być to płyta, która faktycznie ci się podoba, a nie jest to tak jak muzyka sąsiada Pawła, która ci się nie podoba. I Paweł nawet gdyby miał tę muzykę w domu... to po prostu nienawidziłby je i by wyrzucił po prostu radio przez okno, tak? A bo jak na przykład małżonka, którą poświęcamy bardzo, uwielbia muzykę do gier Yakuza. Yakuza. Breaking the Wardo. No, ale mówię, w sensie ja się z tobą, Mariusz, zgadzam, tylko to też jest mój, to jest też płaszczyzna taka jakby powiedzmy cywilizacyjna i jest ta płaszczyzna taka personalna bardziej.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.