Jak konsumować muzykę?
Od kaset magnetofonowych, do serwisów streamingowych. Od muzycznych stacji telewizyjnych, aż do algorytmów. Jak na przestrzeni lat zmieniały się nasze przyzwyczajenia związane ze słuchaniem muzyki? Skąd czerpaliśmy informacje o nowościach na rynku? Jak dzisiaj konsumujemy muzykę, która dziś znajduje się dosłownie w zasięgu ręki? Na te pytania postaramy się dziś odpowiedzieć.
Ja nie mówię, że dzisiaj nie jest, ale też jakby... przekazywała jakieś wartości też w tekstach, nie wiem, Bob Dylan, jak wojna w Wietnamie i w ogóle te wszystkie zespoły hippiesowskie, co wtedy grały, ale jeszcze jakby się tak cofnąć jak do początku jazzu, bluesa, rocka i typowo... To było jedyne wyjście z biedoty dla niektórych muzyków, bo wtedy to była taka rzecz, gdzie mogłeś się pojawić, grać muzykę, która ci siedzi na sercu i dzielić się nią, a jeszcze jak ktoś ci za to płacił, no to super. Dzisiaj na przykład, jak patrzymy trochę z perspektywy
czy, nie wiem, mamy dużo, nie wiem, wśród młodych ludzi, którzy, nie wiem, chcą zostać wokalistami, piosenkarzami, gdzie naprawdę wszyscy teraz śpiewają. Mamy dostęp do takich narzędzi, gdzie wielu znanych artystów by sobie chciało na to pozwolić, kiedy oni zaczynali karierę, gdzie na przykład Bob Dylan zaczynał w jakiejś prostu... zapchanych, nie wiem, starych klubach grać, czy nie wiem, Elvis Presley jak zaczynał grać, jakbyśmy nawet, nie wiem, The Queen, tak? Zanim jeszcze Freddie'ego... Nie załóżmy tego, że po prostu teraz muzyka tworzy się o wiele łatwiej, taniej. Taniej się tworzy, tylko nie jest upotrzebni sesyjni muzycy.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.