Jak konsumować muzykę?
Od kaset magnetofonowych, do serwisów streamingowych. Od muzycznych stacji telewizyjnych, aż do algorytmów. Jak na przestrzeni lat zmieniały się nasze przyzwyczajenia związane ze słuchaniem muzyki? Skąd czerpaliśmy informacje o nowościach na rynku? Jak dzisiaj konsumujemy muzykę, która dziś znajduje się dosłownie w zasięgu ręki? Na te pytania postaramy się dziś odpowiedzieć.
Ja postaram się wam opowiedzieć o bardzo ciekawym, innym świecie. Dosłownie na sekundę przed tym, jak zaczęliśmy nagranie, Tomek mówi, że będę miał co opowiadać, a on takie o nie. Już musimy się przygotowywać. Dobra, zanim przejdziemy do naszego głównego tematu, czyli tego jak konsumujemy dzisiaj w dzisiejszych czasach muzykę do giera, muzykę generalnie, tradycyjnie muszę Was zapytać, co tam u Was było słychać i zacznę od Tomka. Co u mnie było słuchać? Kurde. Szczerze? Ostatnio bardzo mało w ogóle słucham. W sensie znowu mogę powiedzieć, że znowu słucham Aoki Hayato, Room Echo. Album, który składa się z dwóch utworów.
Chciałbym czegoś bardziej magicznego od muzyki, która ma zajmować jednak bądź co bądź przestrzeń w mojej głowie. A to jeszcze inaczej ci zadam. W jaki sposób ostatnio odkryłeś jakiegoś artysta? Może tak będzie szybciej. Jak się stało, że na przykład tego artystę tak odkryłeś? Na przykładzie Aoki Hayato na przykład. To był 19 rok, totalny przypadek, bo byłem w Japonii, siedziałem w domku w górach, gdzie przygarnęły mnie kobiety, które po prostu zobaczyły, że moknę na rowerze i nie mam gdzie zostać, bo to był Golden Week. I po prostu leciało tam to samo, zapętlone. I czułem się jak w domu, sprzątałem chatę z nimi, zmywałem naczynia, gotowałem przez parę dni i po prostu żyłem jak w innym życiu.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.